Używany Ford Fiesta. Jeździ jak małe BMW, ale uwaga na olej
Mało który samochód w klasie B daje tyle frajdy z jazdy co Ford Fiesta. Ósma generacja tego modelu, produkowana od 2017 roku, łączy cechy, które rzadko spotyka się w tej klasie - świetnie zestrojone zawieszenie, dobrze wyważony układ kierowniczy i zachowanie na drodze, które potrafi dać dużo przyjemności z jazdy. Jest jednak jedno poważne zastrzeżenie, o którym każdy kupujący używaną Fiestę musi wiedzieć.

Spis treści:
- Silnik EcoBoost w Fordzie Fiesta - dlaczego olej jest tak ważny?
- Silnik 1.1 bez turbo w używanej Fieście - czy warto go rozważyć?
- Używany Ford Fiesta. Jak zabezpieczone przed rdzą jest nadwozie?
- Jak wypada wnętrze Fiesty po latach eksploatacji?
- Zawieszenie i skrzynia biegów Fiesty - czego się spodziewać?
- Ile kosztuje używany Ford Fiesta?
Pod maskami większości egzemplarzy pracują trzycylindrowe silniki EcoBoost 1.0 o mocy 100 lub 125 KM. To jednostki dynamiczne i oszczędne, ale mają jedną cechę, która w połączeniu z niewiedzą właściciela potrafi skończyć się kosztowną awarią.
Silnik EcoBoost w Fordzie Fiesta - dlaczego olej jest tak ważny?
Zarówno pasek rozrządu napędzający wałki rozrządu, jak i pasek napędu pompy oleju biegną wewnątrz silnika - w kąpieli olejowej. Sam w sobie to nie jest problem, bo materiał pasków jest zaprojektowany do pracy w takim środowisku. Problem zaczyna się, gdy ktoś wleje olej o niewłaściwej specyfikacji. Ford wymaga oleju oznaczonego jako WSS-M2C948-B w klasie lepkości 5W-20. Wielu właścicieli i mechaników w niezależnych warsztatach uważa ten olej za zbyt rzadki i stosuje gęstszy, co prowadzi do pęcznienia i rozpadu paska. Efektem jest jego przeskoczenie lub zerwanie, a w konsekwencji - uszkodzenie silnika.
Między wymianami oleju dopuszczalne jest uzupełnienie maksymalnie 0,5 litra zwykłego oleju o klasie ACEA A5/B5 o lepkości 5W-20. Kupując używaną Fiestę z silnikiem EcoBoost, bezwzględnie trzeba zweryfikować historię wymian oleju.

Silnik 1.1 bez turbo w używanej Fieście - czy warto go rozważyć?
Kto nie chce ryzykować, ma alternatywę. Fiesta była też oferowana z wolnossącym silnikiem 1.1 o mocy od 70 do 85 KM, w którym pasek rozrządu pracuje na zewnątrz silnika, co sprawia, że jest znacznie mniej wrażliwy na rodzaj stosowanego oleju. Wadą tej jednostki jest wyraźnie słabsza dynamika. Diesle były dostępne, ale na rynku wtórnym występują w znikomych ilościach i zniknęły z oferty po wprowadzeniu normy Euro 6d.

Używany Ford Fiesta. Jak zabezpieczone przed rdzą jest nadwozie?
Ósma generacja Fiesty to tak naprawdę gruntownie zmodernizowany poprzednik. Karoseria została wzmocniona w wielu miejscach, a geometria zawieszenia zmieniona przez przesunięcie punktów mocowania wahaczy. Wymiary zewnętrzne ledwie przekraczają cztery metry, co daje doskonałą zwrotność w mieście. Fiesta nie ma typowych ognisk korozji, ale przy zaniedbanej pielęgnacji rdza potrafi pojawić się na elementach zawieszenia i układzie wydechowym. Małe auta jeżdżą często na krótkich trasach, co sprzyja gromadzeniu się kondensatu w tłumiku, a parkowane pod chmurką nie mają szans na schnięcie.
Po liftingu z 2021 roku w standardzie pojawiły się reflektory LED, większy ekran nawigacji i dodatkowe systemy asystujące. W ofercie był też Ford Fiesta Active z podwyższonym o 18 mm zawieszeniem oraz Fiesta ST z trzycylindrowym silnikiem 1.5 o mocy 200 KM i 320 Nm momentu obrotowego.
Jak wypada wnętrze Fiesty po latach eksploatacji?
Kokpit Fiesty jest jednym z najlepiej wykończonych w tej klasie. Materiały są dobrze dobrane, spasowanie elementów precyzyjne, a fizyczne przyciski mają wyraźny, przyjemny skok. Kierownica wygląda i leży w dłoniach jak element z auta o klasę wyżej. Mankamentem jest przestronność - deska rozdzielcza jest dość masywna i przesuwa pozycję kierowcy do tyłu, przez co pasażerowie na tylnej kanapie dotykają kolanami przednich foteli.

Obicia siedzeń przy intensywnej eksploatacji zużywają się szybciej niż w niektórych konkurencyjnych modelach. System multimedialny w pierwszych rocznikach bywał powolny, choć z czasem Ford to poprawił.
W testach zderzeniowych Euro NCAP Fiesta wypadła dobrze, zbierając wysokie noty za ochronę kabiny pasażerskiej i dzieci w fotelikach.

Zawieszenie i skrzynia biegów Fiesty - czego się spodziewać?
Zawieszenie to największy atut tego samochodu. Ford przesunął punkty mocowania przednich łożysk osi bliżej środka nadwozia i poszerzył rozstaw kół, dzięki czemu uzyskał więcej miejsca na odpowiednio dobrane sprężyny. Efektem jest zawieszenie jednocześnie sprężyste i komfortowe. Wersje ST-Line mają obniżone zawieszenie i wzmocnione stabilizatory, co jeszcze bardziej redukuje przechyły nadwozia w zakrętach.

Mechaniczna skrzynia biegów jest precyzyjna i ma krótki skok. Siedmiobiegowa przekładnia dwusprzęgłowa pracuje płynnie i sprawnie. Warto wiedzieć, że w rocznikach 2017-2018 część egzemplarzy z sześciobiegowym automatem miała silniki pochodzenia meksykańskiego, w których istniało ryzyko awarii napędu pompy oleju.
Ile kosztuje używany Ford Fiesta?
Na rynku nie brakuje używanych egzemplarzy. Na największym polskim portalu ogłoszeniowym dostępnych jest ponad 350 sztuk Fiesty od rocznika 2018. Większość ofert to wersje z silnikami EcoBoost 1.0 o mocy 100 lub 125 KM. Automatów jest bardzo mało, zaledwie kilkanaście.
Ceny zaczynają się od około 20 tys. zł za egzemplarze z wyższym przebiegiem i podstawowym wyposażeniem. Dobrze wyposażone auta z niskim przebiegiem i z ostatnich lat produkcji potrafią kosztować 40-50 tys. zł, odmiany ST są wyceniane na ponad 60 tysięcy. Jak na auto tej klasy to sporo, ale jakość zawieszenia - i ogólnie poziom całego samochodu - uzasadnia te ceny.










