Auto sprowadzone z zagranicy. Zmiany w prawie i 30 tys. zł kary

Laweta z trzema autami, w tym pomarańczowym dostawczym i dwoma czarnymi osobowymi, na autostradzie wśród zieleni.
Import używanego auta pod lupą. Rząd zaostrza przepisy.Stanislaw Bielski Reporter

W skrócie

  • Sprowadzany z zagranicy uszkodzony pojazd może zostać uznany za odpad, co oznacza konieczność przestrzegania przepisów regulujących międzynarodowe przemieszczanie odpadów.
  • Trwają prace legislacyjne nad podniesieniem minimalnej wysokości kary administracyjnej za nielegalny transport pojazdów uznanych za odpady do kwoty 30 tysięcy złotych.
  • Skorzystanie z usług pośrednika nie zwalnia kupującego z odpowiedzialności, gdyż w dokumentach najczęściej figurują dane przyszłego właściciela, który odpowiada za auto.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

O stanie sprowadzonego auta nie decydują dokumenty

Kilka uszkodzonych samochodów osobowych załadowanych na niebieską lawetę, ustawionych w dwóch rzędach jeden nad drugim, widoczne są wgniecenia, zarysowania i pęknięcia karoserii, a w tle znajduje się błękitne niebo z pojedynczymi chmurami.
Jeżeli inspektorzy uznają, że sprowadzony samochód jest odpadem, jego transport może zostać zakwalifikowany jako niezgodny z przepisami.Piotr KamionkaEast News

Wkrótce jeszcze wyższe kary. Nawet 30 tys. zł

Pośrednik nie zwalnia z odpowiedzialności

Zobacz również:

Problem nie jest marginalny. Inspektorzy nałożyli już 121 kar

Cupra Raval, czyli miejski elektryk, na torze. Przypomniała mi film BareiINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?