Reklama

Passatem da się jeździć po lodowcu. Mamy film na dowód

W ciągu minionych czterech dekad linie produkcyjne w fabrykach Volkswagena opuściło ponad 15 milionów egzemplarzy vw passat.

Teraz ofertę koncernu z Wolfsburga wzbogaciła kolejna wersja tego tak dobrze znanego również Polakom modelu: passat alltrack, który, podobnie jak np. skoda octavia scout, ma łączyć w sobie zalety auta typowo osobowego i SUV-a.

Reklama

Alltrack, którego testujemy wciąż w zimowych warunkach w okolicach... lodowca Solden w Austrii to zmodyfikowane kombi, przeznaczone dla klientów, którzy poszukują eleganckiego, przestronnego, wygodnego pojazdu, nadającego się np. do holowania przyczepy kempingowej, a także do bezproblemowego poruszania się w tzw. lekkim terenie. Samochód, po raz pierwszy pokazany podczas ubiegłorocznego Tokyo Motor Show, ma wypełnić lukę między klasycznym passatem variant, a tiguanem. Zmiany stylistyczne w porównaniu ze zwykłym kombi są niewielkie. Uwagę zwracają jedynie masywniejsze zderzaki, wyraźniej zaznaczone wnęki kół z plastikowymi obrzeżami oraz obwódki z matowego chromu na dachowych relingach, wokół okien, grilla i lusterek bocznych. Spód auta chronią osłony z nierdzewnej stali.

Nie zmieniły się również zasadnicze wymiary auta. Alltrack ma tę samą długość (4771 mm) i szerokość (1820 mm), co variant. Zwiększył się jedynie prześwit - ze 135 mm do 165 mm. Wzrosły też możliwości auta odnośnie pokonywania terenowych pochyłości i przeszkód.

Passat alltrack został wyposażony w te same, ułatwiające jazdę w terenie, rozwiązania, które wcześniej zastosowano w tiguanie i touaregu. System "off-road" jest uruchamiany przez kierowcę przyciskiem na centralnej konsoli i działa do prędkości maksymalnej 30 km/godz. Obejmuje m.in. "asystenta pokonywania wzniesień" (automatycznie steruje hamulcami, gdy samochód znajdzie się na pochyłości przekraczającej 10 stopni) oraz przystosowany do jazdy po drogach o luźnej nawierzchni system ABS.

Oferta silnikowa obejmuje dwie turbodoładowane jednostki benzynowe (TSI) o mocy 160 KM lub 210 KM oraz dwa turbodiesle o mocy 140 KM i 170 KM. Samochody z najmocniejszymi silnikami (210 TSI, 170 TDI) będą standardowo wyposażone w napęd na wszystkie koła (4MOTION) oraz skrzynie dwusprzęgłowe DSG. W przypadku słabszego diesla, 4MOTION ma być oferowany opcjonalnie. Średnie zużycie paliwa w pojazdach z silnikami wysokoprężnymi nie powinno, według producenta, przekraczać 6 litrów na 100 km.

Bagażnik passata alltrack ma pojemność 603 litrów (wliczając w to 90-litrową wnękę na koło zapasowe). Jeżeli zdecydujemy się zapakować samochód po dach i do oparć przednich foteli - wzrasta do 1731 litrów. Dla bezpieczeństwa przedział pasażerski od bagażowego można oddzielić przegrodą umieszczoną za przednimi lub tylnymi siedzeniami. Maksymalna ładowność wynosi 656 kg (wersja 140 TSI).

Każdy passat alltrack ma być wyposażany standardowo m.in. w 17-calowe alufelgi (w opcji obręcze 18''), system ESP, sześć poduszek powietrznych, automatyczną klimatyzację, wielofunkcyjną pokrytą skórą kierownicę, elektroniczny hamulec postojowy z funkcją auto-hold, światła do jazdy dziennej, wskaźnik ciśnienia w oponach.

Ceny zaczynają się od 111 690 zł za wersję 1.8 TSI (moc 160 KM), a kończą na 145 190 zł za wersję 2.0 TDI 4motion ze skrzynią DSG (moc 170 KM).

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: \ Film | passat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje