Reklama

Mój pierwszy SUV. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę podczas zakupu

Jak podaje JATO Dynamics, SUV-y stanowią już aż 44 proc. wszystkich sprzedanych aut w Europie. To rekord, modele należące do tego segmentu samochodów nigdy nie miały takiego udziału w rynku. SUV-y pokochali również Polacy, dlatego przygotowaliśmy poradnik, jak wybrać swój pierwszy model z tego typu nadwoziem.

Artykuł z ekspozycją

Przestrzeń, która daje komfort

Producenci samochodów na fali zainteresowania SUV-ami prześcigają się w rozszerzaniu portfolio. Do wyboru mamy modele małe, kompaktowe, średnie, duże. Zanim wyruszymy do salonu, zastanówmy się zatem, do czego samochód ma nam służyć.

Właściciele SUV-ów najczęściej chwalą sobie przestrzeń - z reguły w takim pojeździe wreszcie komfortowo usiądzie zarówno kierowca, jak i pasażer, a w dodatku wszyscy zmieszczą swoje bagaże. Jednak niektóre modele wcale nie mają większego wnętrza i przestrzeni bagażowej niż kombi, dlatego tak ważne jest, by porównywać twarde dane. Wygodny samochód powinien mieć sporą tylną kanapę oraz dysponować dużym bagażnikiem. To kluczowe aspekty nie tylko gdy mamy dużą rodzinę, ale także gdy prowadzimy własny biznes, a pojazd służy jako auto firmowe. Warto wiedzieć, że w tym segmencie, oprócz aut pięcioosobowych, znajdziemy także modele siedmioosobowe z pokaźną przestrzenią bagażową.

Reklama

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Solidna i wysoka konstrukcja SUV-a powoduje, że właściciele modeli należących do tego segmentu mogą poczuć się jak królowie drogi. Ale nie tylko spore gabaryty czy wysoka pozycja kierowcy sprawiają, że samochód jest bezpieczny. Za to odpowiadają przede wszystkim nowoczesne systemy. Jeśli rozglądamy się za nowym modelem, nie warto na tym oszczędzać. Z pewnością przydadzą się czujniki zapobiegające kolizjom. Już standardem w Unii Europejskiej jest system Front Assist z funkcją wykrywania pieszych Predictive Pedestrian Protection oraz City Emergency Brake, czyli automatyczny hamulec działający przy niskich prędkościach.

Najnowsza wersja Skody Kodiaq, oprócz wspomnianych rozwiązań, została doposażona także w dodatkowe ukryte z tyłu czujniki radarowe. Kamery i czujniki nie tylko dbają o bezpieczeństwo, ale także niwelują problemy z parkowaniem czy cofaniem, które mogą się pojawić u niektórych kierowców podczas prowadzenia tak dużego samochodu w ciasnej uliczce. Systemem, w który bez wątpienia warto zainwestować, jest także zaawansowany tempomat predykcyjny, który nie tylko dostosowuje prędkość naszego auta do pojazdu jadącego przed nim (jak tempomat adaptacyjny), ale również uwzględnia oznakowanie trasy, gdyż jest aktywnie połączony z systemem rozpoznawania znaków drogowych. Dzięki temu samochód zwolni przed skrzyżowaniem czy zakrętem i dostosuje prędkość jazdy do obowiązujących limitów.

Napęd na cztery koła

SUV z założenia ma łączyć cechy samochodów terenowych i miejskich - w końcu to pojazd uniwersalny. Choć wielu kierowców wcale nie ma zamiaru jeździć nim w terenie, warto mimo wszystko zwrócić uwagę na to, czy wybrany model ma napęd na cztery koła (wbrew pozorom nie wszystkie SUV-y go posiadają!).

Przyda nam się chociażby podczas zimowego wypadu w góry. Ale taki napęd nie tylko pozwoli nam sprawnie wjechać pod górę po nieodśnieżonej drodze. 4x4 pozytywnie wpływa na stabilność prowadzenia pojazdu w każdej sytuacji. Sprawdzi się przede wszystkim na śliskiej nawierzchni, która występuje także w mieście. Taki napęd zmniejsza również ryzyko zakopania się w zaspie czy błocie.

Ekonomiczna jazda

Warto zwrócić uwagę przy zakupie na spalanie. Ma ono bowiem wpływ na koszty utrzymania związane z paliwem. Wydawać by się mogło, że ze względu na gabaryty, tankowanie poważnie nadwyręży naszą kieszeń. Choć starsze modele rzeczywiście cechowało wysokie spalanie, obecnie SUV-y są zdecydowanie wydajniejsze. Pojawiły się również samochody z napędem elektrycznym i hybrydowym. Od jednostek benzynowych i diesli możemy obecnie wymagać spalania na poziomie 6-7 l na 100 km w cyklu mieszanym, co przy obecnych, sięgających powyżej 6 zł/l, cenach paliw ma ogromne znaczenie.

Liczy się nie tylko spalanie, ale także moc silnika. Kompromis udało się osiągnąć Skodzie - Poprawiliśmy dostarczanie mocy silników EVO najnowszej generacji i sprawiliśmy, że są bardziej wydajne, jednocześnie zmniejszając emisję CO2 i NOx. Jednostka 2.0 TSI o mocy 180 kW, która debiutuje w SUV-ie Kodiaq, jest naszym najmocniejszym silnikiem. W porównaniu do swojego poprzednika jest lżejsza i jeszcze bardziej wydajna - mówi Johannes Neft, członek zarządu Skoda Auto ds. rozwoju technicznego.

Wygodne, bezpieczne, uniwersalne, ekonomiczne, a do tego przestrzenne - nic dziwnego, że coraz więcej kierowców rozgląda się za wymarzonym modelem właśnie w tym segmencie. Szczególnie że współczesne SUV-y niewiele mają wspólnego ze swoimi niedoskonałymi poprzednikami. W końcu udało się oszlifować diament.

 

Artykuł z ekspozycją

materiały promocyjne

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje