Reklama

WRC. Rajdowe Mistrzostwa Świata

Ogier: Naprawdę jestem zdziwiony, że prowadzę!

Jak rywalizację na piątkowych oesach oceniają kierowcy i szefowie zespołów? Oto zapis konferencji prasowej.

Obecni:

Reklama

Jost Capito - Volkswagen Motorsport

Marek Navarecki - Citroën Total Abu Dhabi World Rally Team

Malcolm Wilson - M-Sport World Rally Team

Michel Nandan - Hyundai Shell World Rally Team

Sébastien Ogier - Volkswagen Motorsport, 1. miejsce

Andreas Mikkelsen - Volkswagen Motorsport II   2. miejsce

Jari-Matti Latvala - Volkswagen Motorsport, 3. miejsce

Ott Tänak - M-Sport World Rally Team   4. miejsce

Pyt.: Jost, zajmujecie trzy czołowe miejsca. Co o tym sądzisz?

Jost Capito (Volkswagen Motorsport):

Rzeczywiście. To bardzo dobry początek rajdu. Musimy być zadowoleni. Myślę, że jutro Jari-Matti przyspieszy. Oczekujemy tego od niego. Będzie miał lepszą pozycję startową.

Pyt.: To ekscytujące jeśli chodzi o sytuację w mistrzostwach. Andreas może tu zdobyć dużo punktów.

 JC:

Myślę, że dla całej trójki naszych kierowców punkty są ważne. Ott pojechał dzisiaj bardzo szybko. Gdyby nie miał dzisiaj problemów, prawdopodobnie byłby na prowadzeniu. To był ekscytujący dzień i jutro będzie podobnie.

Pyt.: To był bardzo dobry dzień dla Tanaka. Stracił prowadzenie, ale było dobrze. Co o tym sądzisz?

Malcolm Wilson (M-Sport World Rally Team):

Możecie sobie wyobrazić jak się czuł po początkowych odcinkach. To było bardzo dobre tempo. Trzy wygrane oesy i prowadzenie. To coś ekscytującego. Przez cały dzień Ott miał problemy z hamulcem ręcznym i nieco stracił pewność siebie. Po południu wziął z serwisu sześć opon, co nie było dobrym rozwiązaniem. Zapłacił za to cenę chociaż nie tak wielką jak Elfyn. Musimy być pewni, że jutro nie przydarzą się nam takie błędy. Jeżeli spojrzy się na jego tempo, jutro będzie ciekawy dzień.

Pyt.: Kris miał wypadek na odcinku testowym. Czy myślisz, że to wpłynęło na jego pewność siebie?

MW:

Na pewno. Miał problemy z odnalezieniem odpowiedniego rytmu. Kris stracił zbyt wiele czasu na początkowych oesach. Po południu natomiast popełnił błąd w doborze opon. Miał ten sam problem co wielu innych kierowców. Musi się poprawić.

Pyt.: Mads Ostberg miał za to nienajlepszy początek. Na przedostatnim oesie był jednak szybki.

MW:

Mads od początku miał problemy z odpowiednim tempem jazdy. Trudno powiedzieć dlaczego tak się stało. Czasy, które uzyskiwał nie były dobre. Na koniec dnia poprawił się jednak i uzyskał bardzo dobry czas na przedostatnim oesie. Niestety otrzymał karę za falstart. Jutro będzie na pewno lepiej.

Pyt.: Porozmawiajmy o Kevinie Abbringu. To jego drugi rajd w barwach zespołu. Nie testował w ubiegłym tygodniu. Co sądzisz o jego występie?

MN:

To prawda, że wczoraj nie czuł się najlepiej i oprócz tego nie mógł testować. Zdecydowaliśmy, że ma jechać bardziej zachowawczo, tak aby stopniowo odzyskiwać pewność siebie i jechać coraz szybciej. Jego opis trasy nie był najlepszy więc nie podejmował ryzyka.

Pyt.: Sebastien, to był bardzo dobry dzień dla całej waszej trójki.

Sebastien Ogier (VW):

To wspaniały dzień. Jestem bardzo zadowolony i jednocześnie zdziwiony, że prowadzę. Nie miałem najlepszego doboru opon. Najgorsza wiadomość dnia to taka, że znowu będę musiał otwierać trasę jutro.

Pyt.: Czy myślisz, że jutro dobór opon również będzie tak ważny?

SO:

Prawdopodobnie tak, jutro będzie znowu bardzo ciepło. Prawdopodobnie będzie tak samo ciężko jak dzisiaj.

Pyt.: Andreas, to był dobry dzień dla ciebie. Jak się czujesz?

Andreas Mikkelsen (VW):

To był bardzo dobry dzień. Poza jednym błędem, wszystko było w porządku. Na pierwszym oesie drugiej pętli straciłem może 5 sekund. Jestem zadowolony ze swojego tempa. Na niektórych partach mogłem jeszcze trochę przyspieszyć. Po południu musiałem jednak oszczędzać opony.

Pyt.: Co myślisz o dzisiejszej walce?

Jari Mati Latvala:

Jestem zły, bo nie zacząłem tego rajdu tak, jak bym chciał. Nie mogłem odnaleźć odpowiedniego rytmu. Po południu było już naprawdę dobrze. Popełniłem jednak bardzo głupi błąd. Założyłem złe opony na superoes. Zrobiłem to mając doświadczenie w 150 rajdach do mistrzostw świata. To nie powinno mieć miejsca. Na przód założyłem twarde opony i samochód był podsterowny. Straciliśmy 3 sekundy. To bardzo dużo. Jestem zły na to. Teraz muszę o tym zapomnieć, przespać się i myśleć o jutrzejszym etapie.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: rajd polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje