Polscy naukowcy mają pracować nad nowymi bateriami

Przedstawiciele Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii oraz Ministerstwa Energii powołali właśnie do życia polskie konsorcjum naukowe Pol-Stor-En.

W skład konsorcjum wchodzą: Akademia Górniczo-Hutnicza, Instytut Metali Nieżelaznych, Politechnika Gdańska, Politechnika Poznańska, Politechnika Warszawska, Uniwersytet Jagielloński oraz Uniwersytet Warszawski. Jego głównym celem jest zwiększenie potencjału naukowego dla rozwoju magazynowania energii oraz współpraca z przemysłem.

Reklama

"Tylko dzięki współpracy trzech sektorów: rządowego, naukowego oraz biznesowego możliwy będzie rozwój elektromobilności oraz rozpoczęcie produkcji baterii w Europie" - powiedział minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas uroczystości.

"Aby stanąć do technologicznego wyścigu z innymi państwami w obszarze elektromobilności, wszyscy musimy współpracować - zarówno decydenci, naukowcy, jak i biznesmeni" - wyjaśnił. Dodał, że niezwykle cieszy go chęć współdziałania placówek badawczych w obszarze magazynowania energii. Tym bardziej, że polskie uczelnie już teraz prowadzą liczne badania dotyczące konwersji energii i elektrochemii stosowanej. Szef resortu energii podkreślił, że zawiązanie Pol-Stor-En wpisuje się w założenia opracowanych w ME dokumentów strategicznych, takich jak Plan Rozwoju Elektromobilności i Kierunki Rozwoju Innowacji Energetycznych. Jest to również działanie komplementarne z projektami unijnymi.

Wiceminister Michał Kurtyka zwrócił uwagę, że Komisja Europejska niedawno powołała inicjatywę pod nazwą EU Battery Alliance, której celem jest stworzenie konkurencyjnego łańcucha wartości i produkcja ogniw do baterii na terenie Europy.

Co zaskakujące - przynajmniej w ocenie wiceministra Kurtyki - "dysponujemy również zapleczem surowcowym niezbędnym do produkcji akumulatorów", a polscy przedsiębiorcy mają potencjał do angażowania się w rozwój tego sektora. W odważnej deklaracji nie byłoby może nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że do produkcji nowoczesnych baterii wykorzystywane są głównie metale takie jak kobalt czy lit, których występowanie w Europie jest raczej śladowe...

Wiceszef resortu energii dodał, że obecnie w Europie mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której wiele instytutów, firm badawczo-rozwojowych, a także uniwersytetów, prowadzi liczne badania nad komponentami do baterii, często ich ze sobą nie konsultując.

"Niezbędne jest zatem połączenie sił i wypracowanie kompleksowego produktu, który będzie mógł być wykorzystany przez przemysł. Współpraca konsorcjum naukowo-badawczego Pol-Stor-En z biznesem zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwo sukcesu, a tym samym komercjalizację wyników prac" - uzasadnił. 

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje