Reklama

Rynek paliw

Orlen ogłosił, ile zarobił. To niesamowity, miliardowy wynik

Podczas gdy wysokie ceny paliw napędzają inflację w Polsce, Orlen raportuje rekordowe zyski. W samym drugim kwartale tego roku, a więc już po wybuchu wojny na Ukrainie koncern zarobił "na czysto" 3,7 mld zł, czyli aż o 1,4 mld zł więcej niż rok wcześniej.

Jak podano w komunikacie koncernu, w ciągu sześciu miesięcy tego roku Grupa Orlen wypracowała wynik netto w wysokości ponad 6,5 mld zł, czyli o 2,4 mld zł więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej, gdy wynik ten wyniósł tam ponad 4,1 mld zł.

Po wybuchu wojny przychody Orlenu wzrosły o niemal 100 proc.

W drugim kwartale tego roku przychody Grupy Orlen w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku wzrosły o 96 proc., z 29,4 mld zł do 57,8 mld zł. Przychody za sześć miesięcy tego roku osiągnęły poziom 103,2 mld zł przy prawie 54 mld zł rok wcześniej, co oznacza wzrost o 91 proc.

W drugim kwartale tego roku odnotowano też w Grupie Orlen wzrost poziomu EBITDA LIFO o 2,3 mld zł, z ponad 3 mld zł do przeszło 5,3 mld zł, przy czym po sześciu miesiącach bieżącego roku EBITDA LIFO wyniosła 8,1 mld zł, czyli o 2,6 mld zł więcej niż w analogicznym czasie rok wcześniej, gdy było to 5,5 mld zł.

Reklama

PKN Orlen zwrócił uwagę, że "bezpośrednim efektem wojny w Ukrainie i niestabilnego makro był spadek podaży paliw w Europie i na świecie, który silnie wpływał na ich rynkowe notowania, a przez to modelowe marże rafineryjne wszystkich koncernów paliwowych".

Orlen martwi się o przyszłość

"Z kolei ryzyko wejścia globalnej gospodarki w recesję prowadzi do prognozowanego ograniczenia popytu na paliwa, co oznacza, że najbliższe miesiące w obliczu utrzymujących się wysokich cen surowców będą dla branży paliwowej szczególnie wymagające. Modelowa marża rafineryjna PKN Orlen za lipiec br. była niemal o połowę niższa niż miesiąc wcześniej" - podał koncern.

Odnosząc się wyników koncernu za drugi kwartał, PKN Orlen przyznał, że wynik stacji paliw koncernu w Polsce był niższy niż o 127 mln zł rok do roku, przede wszystkim z uwagi na spadek marż paliwowych.

Stacje paliw Orlenu... zarobiły mniej

"Grupa Orlen, podobnie jak inne spółki paliwowo-energetyczne na świecie, funkcjonowała w tym czasie w niespotykanym, wyjątkowo niestabilnym otoczeniu makroekonomicznym, spowodowanym trwającym konfliktem w Ukrainie" - zaznaczono w informacji.

Wskazano jednocześnie, iż mimo to Grupa Orlen utrzymała ok. 50-proc. udział w polskim rynku paliw, czyli łącznej sprzedaży detalicznej, prowadzonej poprzez sieć stacji Orlen oraz hurtowej, a także 53 proc. udziałów w rynku czeskim i 82 proc. w rynku litewskim.

"Ograniczanie zużycia rosyjskiej ropy, wzrost cen gazu oraz wysoka stopa dyskonta sprawiły, że wynik skonsolidowany Grupy Orlen za pierwsze półrocze 2022 r. jest obciążony odpisem w wysokości 2,9 mld zł, z czego 2,8 mld zł na aktywach rafineryjnych. Odpis wartości aktywów odzwierciedla ich prognozowane wyniki w przyszłości" - wyjaśnił koncern.

Jak poinformował PKN Orlen, segment rafineryjny Grupy Orlen wypracował w drugim kwartale tego roku EBITDA LIFO na poziomie 1,8 mld zł, a na wynik ten "wpłynęło przede wszystkim otoczenie makroekonomiczne i oderwanie się światowych notowań ropy od notowań produktów paliwowych". "Było to spowodowane globalnym wzrostem popytu na paliwa oraz ograniczoną z powodu wojny podażą w Europie i na całym świecie" - podkreślono w informacji.

PKN Orlen podał, że przerób ropy w płockiej rafinerii wzrósł rok do roku o 30 proc., z 3,3 mln do 4,3 mln ton, natomiast wykorzystanie jej mocy produkcyjnych wzrosło w tym czasie z 81 do 107 proc. "Było to związane głównie z rosnącą konsumpcją paliw w Polsce" - wyjaśnił koncern.

Rekordowy zysk rafinerii

Według firmy rekordowy zysk operacyjny EBITDA LIFO na poziomie 1,6 mld zł, wyższy o ponad 60 proc. rok do roku, wypracował segment petrochemii. "Wynik ten był efektem wzrostu wolumenów sprzedaży o 31 proc., w tym m.in. wykorzystywanych do produkcji tworzyw sztucznych olefin i poliolefin.

W drugim kwartale bieżącego roku segment energetyki Grupy Orlen osiągnął EBITDA w wysokości 1,2 mld zł, czyli wynik porównywalny do wypracowanego w analogicznym okresie ubiegłego roku. W tym czasie łączna produkcja w Grupie Orlen wyniosła 2,7 TWh energii elektrycznej oraz 10 TWh ciepła, z czego ok. 60 proc. pochodziło z odnawialnych źródeł oraz jednostek zasilanych gazem.

Jak przekazał koncern, z kolei segment detaliczny Grupy Orlen odnotował spadek wyniku EBITDA o 16 proc. rok do roku, do poziomu 695 mln zł. Na koniec drugiego kwartału w sieci detalicznej Grupy Orlen funkcjonowało 2885 stacji paliw, co oznacza wzrost o 31 obiektów w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

Według PKN Orlen w efekcie wysokich cen ropy w drugim kwartale segment wydobycia ropy i gazu wypracował zysk operacyjny na poziomie 304 mln zł. "To wynik kwartalny, zbliżony do tego, który obszar wydobycia wypracował przez cały 2020 r." - zaznaczył koncern. Dodał, iż średnie wydobycie w Grupie Orlen wzrosło o 0,6 tys. boe/d (baryłek ekwiwalentu na dobę - PAP), w tym: w Kanadzie o 0,3 tys. boe/d i w Polsce o 0,3 tys. boe/d.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ceny paliw | PKN Orlen S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy