Polskie drogi

Za długi, za wysoki, za ciężki... Wszystko było nie tak!

​Mocno przeładowany, za długi, za szeroki oraz za wysoki zestaw poruszał się wielkopolskimi drogami bez pilota i wymaganego zezwolenia. Pojazd był też niesprawny technicznie. Kontrolę przeprowadzili inspektorzy gnieźnieńskiej Inspekcji Transportu Drogowego.

Zestaw przewożący koparkę na potrzeby własne zatrzymali funkcjonariusze ITD z Gniezna, którzy w poniedziałek (6 lipca) patrolowali ekspresową "piątkę" oraz krajową 92-kę. Kontrola wykazała mocne przeciążenie. Zamiast przepisowych 40 ton, zestaw pojazdów razem z ładunkiem ważył aż 71,6 tony. Niewłaściwe były również naciski na grupie osi. Pojazd był także za długi, za szeroki i za wysoki, a nieprawidłowości dotyczące gabarytów jednymi z wielu, jakie ujawnili inspektorzy podczas tej kontroli.

Tak duży ładunek przewożono zestawem niesprawnym technicznie. Układ pneumatyczny w naczepie był nieszczelny, nie działały światła cofania. Ponadto kierowca nie posiadał wymaganego w tym przypadku zezwolenia. Przewoźnik nie zapewnił również obowiązkowego w tego typu przejazdach pilota.

Reklama

Inspektorzy zatrzymali dowody rejestracyjne od obydwu pojazdów. Pojazd mógł jechać dalej dopiero po przeładowaniu koparki. Za liczne naruszenia przedsiębiorcy grozi kara administracyjna w łącznej kwocie do 20 000 złotych. Kierowcę ukarano mandatem karnym.

ITD
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy