Reklama

Polskie drogi

Wyprzedzające się tiry zablokowały autostradę. Wszystkie trzy pasy

Jeden z kierowców nagrał, jak kierujący tirami przez kilka kilometrów wyprzedzali się, blokując autostradę A2. Sprawa jest o tyle bulwersująca, że w tym miejscu ma ona trzy pasy ruchu.

Reklama

Wyprzedzające się ciężarówki, tzw. wyścig słoni, trwa długo i jest utrudnieniem dla samochodów osobowych. Może też być zagrożeniem dla aut, które lewym pasem jadą szybciej i są gwałtownie wyhamowywane przez wyprzedzające się tiry. Do właśnie takiej sytuacji doszło kilka dni temu na autostradzie A2. "Wyczyny" kierowców ciężarówek nagrał jeden ze świadków zdarzenia. Z jego relacji wynika, że tiry blokowały drogę przez sześć kilometrów.  

Reklama

"Jadąc autostradą A2 od strony Warszawy w kierunku zachodnim przez 6 km na trzech pasach ruchu jechały obok siebie trzy ciężarówki" - poinformował autor nagrania. Z jego relacji wynika, że sytuacja bardzo zirytowała innych kierowców. "To co się działo za moim samochodem to masakra. Ludzie mrugali światłami, przeskakiwali z pasa na pas, bo to dość nietypowa sytuacja" - opisał. "Panowie w ciężarowych autach - bardzo szanuję waszą pracę. Ale mając trzy pasy naprawdę nie musicie ich wszystkich blokować" - zaapelował.

W komentarzach pod filmem internauci zwrócili uwagę, że w kilku miejscach na A2 (także na A4 oraz drogach ekspresowych) ustawione są zakazy wyprzedzania przez ciężarówki, wiec sprawą powinna zainteresować się policja. Auto filmu stwierdził jednak, że nie dotyczy to akurat tego odcinka autostrady. 

"W tym miejscu nie ma zakazu wyprzedzania, więc on nie złamał żadnego przepisu. Nie będę nikogo zgłaszał bezpodstawnie. A film wrzuciłem, bo taka sytuacja nie powinna mieć miejsca" - napisał.

W 2017 r. ministerstwo infrastruktury rozważało wprowadzenie całkowitego zakazu wyprzedzenia przez ciężarówki na autostradach i drogach szybkiego ruchu w Polsce. Inne rozwiązanie dotyczyło obowiązku zmniejszenia prędkości przez kierowcę wyprzedzanej ciężarówki podczas wyprzedzania przez inne duże auto. Przeciwko takim pomysłom protestowali kierowcy ciężarówek i przewoźnicy. Ostatecznie nie weszły one w życie.

Polsat News

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje