Reklama

Polskie drogi

Ten pirat drogowy miał pecha. W ciągu dwóch dni przekroczył liczbę punktów

21-kierowca BMW dwa razy w ciągu dwóch dni został zatrzymany przez policjantów. Młody kierowca popełnił tyle wykroczeń, że przekroczył dopuszczalną liczbę punktów karnych i stracił prawo jazdy.

2 sierpnia funkcjonariusze drogówki z Pułąw zauważyli kierowcę BMW, który nadzwyczaj śmiało poczynał sobie za kierownicą. Mężczyzna najpierw wyprzedził sznur samochodów, w miejscu gdzie obowiązywał zakaz wyprzedzania. Następnie przejechał na czerwonym świetle.

Za piratem drogowym ruszyli policjanci w nieoznakowanym radiowozie. Ten najwidoczniej nie zauważył "ogona". Zanim doszło do kontroli, zdążył jeszcze wyprzedzić na przejściu dla pieszych kolejne auto.

Pirat drogowy otrzymał wysoki mandat. Ale to nie wszystko

Kierującym okazał się 21-letni mieszkaniec gminy Nałęczów. Jak tłumaczył funkcjonariuszom, nie zwracał uwagi na przepisy i znaki drogowe, ponieważ bardzo śpieszył się, żeby odwieźć dwoje znajomych, którzy z nim podróżowali. 

Reklama

Choć przez chwilę kierowca mógł się poczuć jak bohater filmów akcji, cała zabawa będzie go drogo kosztować. Za popełnione wykroczenia policjanci nałożyli na niego 3 mandaty karne o łącznej wysokości 2 200 zł. Dodatkowo na jego konto trafiło 21 punktów karnych.

To ewidentnie nie był dobry dzień dla kierowcy. Po sprawdzeniu w systemie okazało się, że dzień wcześniej w Radomiu 21-latek otrzymał mandat w wysokości 1 tysiąca złotych oraz 8 punktów karnych. Tym samym dopuszczalna liczba 24 punktów została przekroczona. W sumie kierowca ma ich na koncie 29. 

Przed piratem drogowym długa droga do odzyskania prawa jazdy

Jeśli chce on odzyskać swoje uprawnienia, musi przede wszystkim udać się na egzamin, który zweryfikuje jego kwalifikacje jako kierowcy. 

Jeżeli go zda, w następnej kolejności musi złożyć wniosek do starosty o przywrócenie mu uprawnień. Dołączyć do niego trzeba aktualne zaświadczenie lekarskie, a także zaświadczenie potwierdzające pozytywny wynik egzaminu. Jeśli jednak egzaminu nie uda się zaliczyć, kierowca straci swoje uprawnienia i będzie musiał zacząć od początku całą procedurę ich uzyskania. Oznacza to ponowne odbycie kursu i jazd samochodem z literą "L".

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pirat drogowy | mandat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy