Polskie drogi

Rowerzystka na przejściu wjechała w samochód

Niegroźnych urazów ciała doznała 72-letnia rowerzystka, która przejeżdżając przez przejście dla pieszych wjechała w Renault Clio. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę miejskiego monitoringu.

Policjanci z Łukowa zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym, do jakiego doszło na ul. Aleja Marii i Lecha Kaczyńskich. Ze zgłoszenia wynikało, że że osobowe auto potrąciło rowerzystkę.

Reklama

Na miejscu okazało się, że doszło do kolizji Renault Clio prowadzonego przez 23-latka z 72-letnią rowerzystką.

Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, rowerzystka przejeżdżała przez przejście dla pieszych i bez hamowania, przeciwnie - do końca pedałując (!) - wjechała w przejeżdżający samochód, którego kierowca - widząc nierozsądne i niezgodne z przepisami zachowanie kobiety - zdążył zredukować prędkość niemal do zera (a już na pewno do prędkości niższej niż prędkość roweru).

W wyniku wjechania w samochód rowerzystka doznała obrażeń ciała i została przewieziona do szpitala. Dzięki refleksowi kierowcy były to niegroźne urazy, lekarze stwierdzili, że jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę miejskiego monitoringu.

Przepisy mówią jasno - kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić. W innych przypadkach kierujący rowerem musi poruszać się po jezdni na zasadach obowiązujących innych kierujących.

Kierującemu pojazdem, a więc i rowerzyście, zabrania się  jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.

Rowerzysta po chodniku może jechać tylko w szczególnych przypadkach (np. przy złej pogodzi i widoczności oraz podczas opieki na dzieckiem na rowerze).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje