Polskie drogi

Prawo jazdy też zostawisz w domu?

Wsiadasz do samochodu bez dowodu rejestracyjnego, polisy OC, ale też bez prawa jazdy. Ministerstwo Cyfryzacji chce iść za ciosem i znieść obowiązek posiadania przy sobie prawa jazdy podczas prowadzenia samochodu.

Bez dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia OC będziemy mogli jeździć od października - przynajmniej taką deklarację złożył minister cyfryzacji. Data ta jest uzależniona od uruchomienia nowych funkcjonalności systemu CEPiK 2.0. Natomiast prawo jazdy będziemy mogli zostawić w domu zdecydowanie później - na pewno nie w tym roku. Tu również musi działać CEPiK 2.0, by to służby podczas kontroli mogły online sprawdzić, czy kierowca ma uprawniania i np. punkty.

Reklama

- A ten element CEPiK-u jest w powijakach - przyznaje minister cyfryzacji Marek Zagórski. - Wygląda to tak, że nie ma jeszcze tak naprawdę rozpoczętych prac nad Centralną Ewidencją Kierowców - mówi.

Po drugie, resort cyfryzacji oraz infrastruktury pracujące nad CEPiK-iem 2.0 chcą wprowadzić więcej zmian - np. by nowe samochody od razu rejestrowali dealerzy. - Odejście od mechanizmu rejestrowania samochodów w wydziale komunikacji, zwłaszcza nowych pojazdów - w ogóle nie ma problemu, żebyśmy udostępnili taką możliwość dealerom - zapewnia Zagórski.

Minister Zagórski zadeklarował też w rozmowie z reporterem RMF FM, że od 1 października kierowcy nie będą musieli wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego samochodu i polisy OC. Zagórski zapewnia, że do końca czerwca zakończy uzgodnienia z policją, Strażą Graniczną, ABW i pozostałymi służbami, które mogą zatrzymywać i kontrolować kierowców. Wtedy wyda komunikat, że wszystko jest gotowe i za 3 miesiące, czyli z początkiem października, usługa powinna być dostępna.

- Planujemy, żeby tak się stało, ale komunikat chcemy wydać w ciągu 2-3 tygodni - mówi Zagórski w rozmowie z RMF FM.

Wszystko, co dotyczy cyfryzacji, ewidencji pojazdów i kierowców, ma być uruchamiane komunikatem, że jest gotowe, a nie ustawową datą wejścia w życie. Wszystko przez wielokrotne wpadki i przekładane kolejne terminy. Co ciekawe, w opinii Krajowej Rady Sądownictwa, takie rozwiązanie jest zupełnie niezgodne z prawem i obowiązującymi przepisami.

Do września ma też zapaść decyzja, czy zrezygnować z restrykcyjnych przepisów wobec młodych kierowców - szkoleń, punktów karnych i odbierania uprawnień za 3 wykroczenia. Resort cyfryzacji jest za takim rozwiązaniem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje