Reklama

Polskie drogi

Kierowca Focusa bardzo chciał uciec przed policją

Długi i momentami niebezpieczny pościg był spowodowany... no właśnie, trudno powiedzieć czym.

Ppolicyjny patrol podjął próbę zatrzymania do kontroli kierowcę Forda Focusa, który wyprzedził na zakazie nieoznakowany radiowóz. Zignorował funkcjonariuszy dających mu wyraźne sygnały świetlne oraz dźwiękowe do zatrzymania i podjął próbę ucieczki.

Reklama

Kierowca Focusa chcąc zgubić pościg, łamał wiele przepisów, między innymi wyprzedzając na podwójnej ciągłej linii oraz na przejściach dla pieszych, a także zajeżdżając drogę prawidłowo jadącym pojazdom. W pewnym momencie omal nie został zmiażdżony między dwoma tirami, jadącymi w przeciwnych kierunkach.

Aby zatrzymać uciekiniera, policjanci zorganizowali blokadę na wjeździe do Kalisza. Kierowca widząc stojącego na drodze policjanta, zjechał na prawy pas i został zablokowany przez ścigający go radiowóz. Okazało się, że za kierownicą siedział 43-letni mieszkaniec powiatu konińskiego. Jak wykazało badanie mężczyzna był trzeźwy. Trafił do pomieszczeń dla osób zatrzymanych w kaliskiej komendzie. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. O całym zdarzeniu została powiadomiona prokuratura w Kaliszu, która zdecyduje o dalszych czynnościach w tej sprawie. Policja nie podała jaki był powód ucieczki mężczyzny.

INTERIA.PL/Policja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama