Reklama

Kia Platinum Cup 2018: Keil i Wróbel podzielili się zwycięstwami w Moście

Zgodnie z prognozami pogody, pierwszy deszczowy wyścig piątej rundy Kia Platinum Cup w czeskim Moście wygrał Niemiec Jan-Lukas Keil. W drugim wyścigu, rozgrywanym po południu na suchym torze, najlepszy okazał się lider pucharowej tabeli Konrad Wróbel.

Rano - tor mokry

Reklama

Poranny wyścig ze względu na duże opady deszczu rozpoczął się za samochodem bezpieczeństwa. Kiedy po dwóch okrążeniach sędziowie dali sygnał do rozpoczęcia rywalizacji, na prowadzeniu znajdował się Filip Tokar.

Najszybszy kierowca kwalifikacji przez cztery kółka utrzymywał za sobą Keila oraz Wróbla, jednak skuteczny atak Niemca na siódmym okrążeniu dał mu pozycję lidera i pierwsze zwycięstwo w sezonie.

- To był naprawdę szalony wyścig - mówił po dekoracji Jan-Lukas Keil. - Na torze było bardzo dużo wody, przez co była bardzo słaba widoczność, a do tego było piekielnie ślisko. Filip mocno walczył, ale udało mi się go pokonać, z czego bardzo się cieszę.

- Wyścig był bardzo fajny - podsumował poranną rywalizację Filip Tokar. - Było ślisko, ale dało się utrzymać w torze - zakończył kierowca Interii, który do zwycięzcy stracił 1,276 sekundy.

Trzecie miejsce zajął Konrad Wróbel, a tuż za podium sklasyfikowano Marka Begiera. Czołową piątkę uzupełnił Jakub Szablewski.

Po południu - tor suchy

Wbrew prognozom pogody, popołudniowy wyścig rozegrano na suchym torze. Tym razem najszybszy był Konrad Wróbel, który oprócz punktów za zwycięstwo, zainkasował dodatkowe 5 oczek za najszybsze okrążenie.

- Przyznam, że dużo myślałem jak na tym torze najlepiej wystartować - tłumaczył przebieg drugiego wyścigu Wróbel. - Na dojeździe do pierwszego zakrętu udało mi się wyprzedzić trzech zawodników i objąć prowadzenie. Później, kiedy rywale zajęci byli walką, ja stopniowo powiększałem przewagę. Cieszę się ze zwycięstwa, cieszę się ze zdobytych punktów.

Za liderem klasyfikacji generalnej bezpiecznie podróżował Lukas Keil, a za nim zaciętą rywalizację o miejsce na podium toczyli Nikodem Wierzbicki, Filip Tokar i Dawid Borek. Ostatecznie trzecią pozycję wywalczył Wierzbicki.

Po pięciu rozegranych rundach na prowadzeniu znajduje się Konrad Wróbel. Mimo prawie 90-punktowej przewagi nad drugim w klasyfikacji Filipem Tokarem walka o mistrzowski tytuł rozstrzygnie się podczas ostatniej rundy w belgijskim Zolder (19-20.10.2018). Duże szanse na pierwsze miejsce w bilansie sezonu ma również Niemiec Jan-Lukas Keil.

Marek Wicher/Most (Czechy)

Most 2018 wyścig 1

1.      Jan-Lukas Keil (N)

2.      Filip Tokar (PL, + 1,276 sek.)

3.      Konrad Wróbel (PL, + 7,067 sek.)

4.      Marek Begier (PL, + 16,025 sek.)

5.      Jakub Szablewski (PL, + 16,527 sek.)

6.      Dawid Borek (PL, + 16,932 sek.)

7.      Kamil Serafin (PL, + 23,487 sek.)

8.      Aleksander Olejniczak (PL, + 23,983 sek.)

9.      Nikodem Wierzbicki (PL, + 34,331 sek.)

10.  Filip Zagórski (PL, + 34,622 sek.)

Most 2018 wyścig 2

1.      Konrad Wróbel (PL)

2.      Jan-Lukas Keil (N, + 3,653 sek.)

3.      Nikodem Wierzbicki (PL, + 6,481 sek.)

4.      Filip Tokar (PL, + 7,510 sek.)

5.      Dawid Borek (PL, + 8,788 sek.)

6.      Adrienn Vogel (H, + 13,357 sek.)

7.      Aleksander Olejniczak (PL, + 18,421 sek.)

8.      Jakub Szablewski (PL, + 23,977 sek.)

9.      Marek Begier (PL, + 24,787 sek.)

10.  Patryk Borek (PL, + 25,277 sek.)

Klasyfikacja generalna Kia Platinum Cup 2018 po 5 rundach

1.      Konrad Wróbel (PL) 707 pkt.

2.      Filip Tokar (PL) 618 pkt.

3.      Jan-Lukas Keil (D) 612 pkt.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje