Reklama

Budowa autostrad

Podwyżka na A4 przesądzona. Od marca płacimy więcej

Firma Stalexport Autostrada Małopolska nie wycofa się z podwyżek za przejazd autostradą A4. Mimo negatywnej opinii GDDKiA od początku marca stawka za przejazd z Krakowa do Katowic wzrośnie do 18 złotych.

To już ostatecznie przesądzone. Od początku marca wzrośnie cena przejazdu na autostradzie A4 miedzy Krakowem a Katowicami. Stalexport podniesie cenę o 2 złote, czyli cały odcinek będzie kosztował 18 złotych. Podwyżka będzie mimo tego, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odpowiedziała na wniosek Stalexportu opinią negatywną.

Reklama

Przedstawiciele Stalexportu po wstępnej analizie pisma z GDDKiA znaleźli w nim formalną zgodę na zaplanowane podwyżki. Rozumiemy tę sytuacje tak, że formalnie otrzymaliśmy zgodę na wprowadzenie tej zmiany, którą zaplanowaliśmy od 1 marca - powiedział Rafał Czechowski rzecznik Stalexportu.

Prawdopodobnie ma rację, bo Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wskazała żadnej podstawy prawnej do wstrzymania zapowiadanej podwyżki. Mało tego, urzędnicy z Warszawy już w drugim akapicie pisma przyznali, że nie kwestionują prawa do podwyższenia opłat i uznają, że wniosek został złożony zgodnie z zapisami w koncesji. To, że GDDKiA nie uznaje, proponowanej podwyżki za zasadną, nie ma już większego znaczenia dla Stalexportu. To taka sama opinia jak negatywne zdanie kierowców, czy też motocyklistów korzystających z płatnego odcinka. Argumenty, że autostrada A4 będzie najdroższa odcinkiem w Polsce, że kierowcy często stoją w punktach poboru opłat nie robią już od lat na Stalexporcie większego wrażenia.

Firma bardzo szeroko uzasadnia konieczność podniesienia cen. Jej przedstawiciele podkreślają, że stawka nie była zmieniana od ponad dwóch lat (poprzednio cena wzrosła w grudniu 2009 roku), a przed rokiem firma - jako jedyny zarządca płatnej drogi w Polsce - nie podniosła opłat mimo wprowadzenia wyższej stawki podatku VAT. Poza tym, zdaniem Stalexportu, o konieczności aktualizacji stawek decyduje m.in. spadek liczby ciężarówek na autostradzie w związku z likwidacją winiet i wprowadzeniem w ubiegłym roku rzeczywistego poboru opłat dla tej kategorii pojazdów. Inne argumenty to rosnące koszty utrzymania autostrady i zwiększony zakres inwestycji.

RMF

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: stawka | Nie | marca

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje