W skrócie
- Fotoradary poprzedza znak D-51, stawiany w odległości od 100 do 500 metrów przed urządzeniem, zależnie od limitu prędkości na danym odcinku drogi.
- Choć urządzenia potrafią mierzyć prędkość z 500 metrów, zdjęcia wykonuje się zazwyczaj z odległości do 60 metrów, co zapewnia najlepszą jakość materiału dowodowego.
- Dystans, z którego urządzenie wykonuje zdjęcie, zależy od zajmowanego pasa ruchu; dla aut jadących blisko fotoradaru to kilka metrów, a na dalszych pasach nawet 35 metrów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Według stanu na połowę 2026 r. na polskich drogach pracuje 520 stacjonarnych fotoradarów. Zarządza nimi Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). Zgodnie z przepisami każdy stacjonarny fotoradar musi być poprzedzony znakiem D-51. Ten zaś - zgodnie z ministerialnym rozporządzeniem - należy umieszczać przed urządzeniem rejestrującym w odległości od 100 do 200 m na drodze, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi do 60 km/h oraz od 200 do 500 m na pozostałych drogach. Nie oznacza to jednak, że stosowane w Polsce fotoradary wykonują zdjęcia z tak dużych odległości.
Teoretyczny zasięg fotoradaru kontra rzeczywistość
Najnowocześniejszym stacjonarnym fotoradarem stosowanym na polskich drogach jest TraffiStar SR390. Urządzenie wyróżnia się całkowicie szklanym, ciemnym frontem i żółtymi bokami obudowy. Największą zaletą tego fotoradaru jest wysoki, sięgający 98 proc., odsetek czytelnych zdjęć - niezależnie od tego, czy do naruszenia dochodzi w dzień, czy w nocy. Przy korzystnych warunkach atmosferycznych TraffiStar SR390 potrafi wykryć przekroczenie dozwolonej prędkości nawet z 500 metrów. To jednak wartość czysto teoretyczna.
W rzeczywistości zdjęcia wykonywane są z odległości, która zwykle nie przekracza 60 m. Ograniczenie to ma służyć uzyskaniu materiału dowodowego jak najlepszej jakości. Wyraźne zdjęcie, wykonane bez zastosowania elektronicznego zoomu, zapewnia właściwe odczytanie numeru rejestracyjnego pojazdu i łatwą identyfikację twarzy kierującej nim osoby.
Czym więc różnią się od siebie fotoradary? Dlaczego zamiast najstarszego Fotorapida CF na drogi trafiają bardziej zaawansowane urządzenia takie jak MESTA Fusion RN, TraffiStar SR520, Multaradar CD czy wspomniany TraffiStar SR390?
Jest tak nie tylko ze względu na lepszą czytelność zdjęć, ale też dlatego, że urządzenia nowszych generacji mają większe możliwości. Potrafią wykryć, czy po drodze porusza się pojazd osobowy czy ciężarowy lub autobus. Dzięki temu fotoradar można zaprogramować tak, by stosowały różne limity prędkości względem pojazdów różnych kategorii. Są również w stanie jednocześnie prowadzić pomiar na kilku pasach ruchu. I to też ma znaczenie dla odległości, z jakiej wykonywane jest zdjęcie.
Im bliżej środka drogi, tym większa odległość na zdjęciu
W przypadku fotoradarów pracujących przy drogach o większej liczbie pasów w jedną stronę spore znaczenie ma to, na którym z nich znajduje się pojazd. Na pasie najbliższym urządzeniu zdjęcia wykonywane są z niewielkiej odległości, nawet 6-12 metrów. Na kolejnym pasie fotografie wykonywane są z odległości 15-25 metrów, a pojazdy poruszające się na trzecim pasie z odległości 20-35 m.
Możliwości nowoczesnych fotoradarów pod względem jednoczesnego nadzorowania ruchu na kilku pasach są imponujące. Według informacji polskiego dystrybutora fotoradar Multaradar CD potrafi jednocześnie kontrolować ruch na sześciu pasach. Takie same możliwości ma TraffiStar SR390, który potrafi wykryć nawet przejazd na czerwonym świetle czy skręt z niewłaściwego pasa (w zależności od zastosowanego oprogramowania). W Polsce te zaawansowane funkcje nie są wykorzystywane i TraffiStar SR390 służy tylko do pomiaru prędkości.
Fotoradar TraffiStar SR520, który nie działa na zasadzie emisji wiązki laserowej, a dzięki współpracy z pętlami indukcyjnymi zatopionymi w jezdni, może sprawdzić prędkość czterech pojazdów wjeżdżających jednocześnie na skrzyżowanie w danym kierunku. Z kolei urządzenie MESTA Fusion RN potrafi jednocześnie śledzić prędkość do 30 pojazdów znajdujących się na kilku pasach ruchu. Nawet dość leciwy Fotorapid CF jest w stanie śledzić ruch jednocześnie na czterech pasach.
Możliwości stacjonarnych fotoradarów są spore. Najlepiej więc unikać potencjalnych kar, jeżdżąc zgodnie z przepisami.













