Wjechał na drogę ekspresową i włączył tempomat na 120 km/h. A policja - będzie mandat

Mapa z limitami prędkości na polskich drogach ekspresowych i autostradach, zgodnie z przepisami.
Do 2021 roku w nocy ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym wynosiło 60 km/h. Obecnie to 50 km/h przez całą dobęFot. Gerard/REPORTEREast News

Spis treści:

  1. Ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym i niezabudowanym
  2. Ograniczenie prędkości na drodze ekspresowej i autostradzie w Polsce
  3. Ograniczenia prędkości dla zespołów pojazdów
  4. Taryfikator mandatów za prędkość

Ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym i niezabudowanym

Ograniczenie prędkości na drodze ekspresowej i autostradzie w Polsce

Zobacz również:

Ograniczenia prędkości dla zespołów pojazdów

  • Autobusy: 80 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej (100 dla pojazdów spełniających dodatkowe wymagania), 70 i 80 w terenie niezabudowanym (80 na drodze dwujezdniowej), 50 w terenie zabudowanym
  • Ciężarówki: 80 km/h na autostradach i drogach ekspresowych, 70 i 80 w terenie niezabudowanym (80 na drodze dwujezdniowej), 50 w terenie zabudowanym
  • zespoły pojazdów (np. samochody z przyczepą): 80 km/h na autostradach, drogach ekspresowych, 70 i 80 w terenie niezabudowanym (80 na drodze dwujezdniowej), 50 w terenie zabudowanym

Taryfikator mandatów za prędkość

  • do 10 km/h - 50 zł i 1 pkt karny,
  • o 11-15 km/h - 100 zł i 2 pkt karne,
  • o 16-20 km/h - 200 zł i 3 pkt karne,
  • o 21-25 km/h - 300 zł i 5 pkt karnych,
  • o 26-30 km/h - 400 zł i 7 pkt karnych,
  • o 31-40 km/h - 800 zł i 9 pkt karnych,
  • o 41-50 km/h - 1000 zł i 11 pkt karnych,
  • o 51-60 km/h - 1500 zł i 13 pkt karnych,
  • o 61-70 km/h - 2000 zł i 14 pkt karnych,
  • od 71 km/h - 2500 zł i 15 pkt karnych.
  • o 31-40 km/h - 1600 zł i 9 pkt karnych,
  • o 41-50 km/h - 2000 zł i 11 pkt karnych,
  • o 51-60 km/h - 3000 zł i 13 pkt karnych,
  • o 61-70 km/h - 4000 zł i 14 pkt karnych,
  • od 71 km/h - 5000 zł i 15 pkt karnych.
Changan Deepal S05 to początek chińskiej ofensywy w Europie. Wkrótce w PolsceINTERIA.PL