Tak obejdziesz odcinkowy pomiar prędkości. Prosty sposób na uniknięcie mandatu
Odcinkowy pomiar prędkości uważany jest za znacznie skuteczniejszy sposób na dyscyplinowanie kierowców, niż fotoradar. Pozwala on bowiem na wymuszenie na kierujących przepisowej jazdy na dłuższym odcinku drogi. Ta niewątpliwa zaleta stanowi jednocześnie furtkę dla kierowców, którzy przekroczyli prędkość, ale chcą uniknąć mandatu.

Spis treści:
- Nowe odcinkowe pomiary prędkości w 2026 roku
- Odcinkowy pomiar prędkości - zasada działania
- Jak uniknąć mandatu na odcinkowym pomiarze prędkości?
- Jaka jest tolerancja prędkości na OPP?
- Ile wynoszą mandaty na odcinkowym pomiarze prędkości?
Nowe odcinkowe pomiary prędkości w 2026 roku
Lista odcinkowych pomiarów prędkości w Polsce stale się powiększa. Już na początku 2026 roku uruchomiono kolejne trzy, a znajdują się one na odcinkach:
- S7 Kopana-Grójec - długość 7,4 km, ograniczenie prędkości do 120 km/h
- S2 Warszawa-Zagórze - długość 10,3 km, ograniczenie prędkości do 100 km/h
- A4 Prądy-Prószków - długość 13,6 km, ograniczenie prędkości do 140 km/h
Ostatni z nich nazywany był w zapowiedziach nowym najdłuższym odcinkowym pomiarem prędkości w Polsce. Zaczynający się na węźle Opole Zachód, a kończący na MOP-ie w Prószkowie, miał mierzyć aż 15 km. Jednak zgodnie z tym, co obecnie podaje CANARD ma on 13,6 km długości, tymczasem OPP na drodze S7 między Falęcicami i Nowym Gozdem ma dokładnie 14,06 km.
To jednak dopiero początek działań, jakie CANARD zaplanował na obecny rok. Tylko do końca czerwca planowane jest uruchomienie 43 nowych odcinkowych pomiarów prędkości.
Odcinkowy pomiar prędkości - zasada działania
Wielu kierowców zdaje sobie pytanie, czy można uniknąć mandatu za przekroczenie prędkości, jeśli zapomnimy, że nadal jedziemy po drodze objętej odcinkowym pomiarem. Aby odpowiedzieć na to pytanie, wyjaśnijmy najpierw zasadę działania OPP.
Odcinkowy pomiar prędkości opiera się na kamerach ustawionych na początku oraz na końcu wybranego fragmentu drogi. Wykorzystuje również czujniki radarowe lub ultradźwiękowe, dzięki czemu system jest w stanie zidentyfikować pojazdy oraz zarejestrować czas ich przejazdu. Średnia prędkość jest obliczana właśnie na podstawie czasu, w jakim dany pojazd przejeżdża odcinek objęty pomiarem.
Jak uniknąć mandatu na odcinkowym pomiarze prędkości?
Największa zaleta OPP, czyli monitorowanie dłuższego fragmentu drogi, jest także jego słabym punktem, który można wykorzystać do uniknięcia mandatu za zbyt szybką jazdę. Otóż kara jest nakładana dopiero wtedy, gdy zbyt wysoka będzie nasza średnia prędkość na danym odcinku.
Innymi słowy, jeśli w pewnym momencie przesadziliśmy z prędkością, możemy odpowiednio zwolnić, aby wydłużyć czas przejazdu przez OPP, a więc i naszą średnią prędkość. Trzeba jednak zachować przy tym rozsądek - nie możemy gwałtownie hamować (szczególnie na autostradach i drogach ekspresowych), ani utrudniać innym ruchu. Niedopuszczalne jest tym bardziej zatrzymywanie się na pasie awaryjnym przy drogach szybkiego ruchu. Takie zachowania są niebezpieczne i również grożą mandatem.
Jaka jest tolerancja prędkości na OPP?
Legalnym sposobem, i to będącym w pewnym sensie wyciągnięciem ręki przez twórców systemu w stronę kierowców, którzy np. na moment się rozkojarzyli, jest "bufor", w ramach którego urządzenia nie wyłapują samochodów jadących szybciej niż dopuszczają to ograniczenia. Nie są rejestrowane pojazdy przekraczające prędkość do 10 km/h, podobnie jak ma to miejsce w przypadki fotoradarów. Pamiętajmy również, że nadal mowa o średniej prędkości na całym odcinku, a do tego nie zapominajmy, że prędkościomierze co do zasady nieco zawyżają prędkość z jaką się poruszamy (o kilka kilometrów na godzinę).
Jeśli więc wjechaliśmy na OPP na drodze ekspresowej i rozpędziliśmy się do 130 km/h, to mandat raczej nam nie grozi. Najlepiej oczywiście po zauważeni błędu zwolnić do przepisowych 120 km/h - wtedy bez wątpienia zmieścimy się w marginesie dopuszczalnego błędu i unikniemy mandatu.
Ile wynoszą mandaty na odcinkowym pomiarze prędkości?
Jeżeli przekroczymy prędkość na obszarze objętym działaniem odcinkowego pomiaru prędkości, możemy spodziewać się dokładnie takiego mandatu, jak w przypadku przekroczenia zmierzonego w inny sposób. Ci zmotoryzowani, którzy dopuścili się podobnego wykroczenia po raz kolejny w ciągu dwóch lat, muszą liczyć się z ryzykiem otrzymania dwa razy wyższego mandatu, zgodnie z zasadą recydywy.
Kary za przekroczenie prędkości prezentują się następująco:
- do 10 km/h - mandat 50 zł i 1 punkt karny
- 11-15 km/h - mandat 100 zł i 2 punkty karne
- 16-20 km/h - mandat 200 zł i 3 punkty karne
- 21-25 km/h - mandat 300 zł i 5 punktów karnych
- 26-30 km/h - mandat 400 zł i 7 punktów karnych
- 31-40 km/h - mandat 800 zł (w ramach recydywy 1,6 tys. zł) i 9 punktów karnych
- 41-50 km/h - mandat 1 tys. zł (recydywa 2 tys. zł) i 11 punktów karnych
- 51-60 km/h - mandat 1,5 tys. zł (recydywa 3 tys. zł) i 13 punktów karnych
- 61-70 km/h - mandat 2 tys. zł (recydywa 4 tys. zł) i 14 punktów karnych
- 71 km/h i więcej - mandat 2,5 tys. zł (recydywa 5 tys. zł) i 15 punktów karnych









