W skrócie
- Zgodnie z polskimi przepisami skrzyżowanie co do zasady odwołuje znak ograniczenia prędkości B-33, o ile zakaz nie został odwołany wcześniej odpowiednim znakiem.
- Ograniczenie prędkości nie jest odwoływane przez miejsca niebędące skrzyżowaniami w myśl przepisów, takie jak wyjazdy ze stacji paliw, dróg wewnętrznych czy osiedli, a także przez skrzyżowania na drogach dwujezdniowych, gdzie droga poprzeczna dochodzi tylko z lewej strony.
- W strefach zamieszkania, strefach ograniczonej prędkości oraz w przypadku znaku B-33 ustawionego razem z tablicą z nazwą miejscowości limity prędkości obowiązują dłużej i nie są odwoływane przez najbliższe skrzyżowanie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Choć przepisy regulujące tę kwestię obowiązują od lat to nadal budzą wśród zmotoryzowanych wiele wątpliwości. Wszystko dlatego, że nie każde miejsce wyglądające jak skrzyżowanie jest nim w rozumieniu przepisów. Dodatkowo ustawodawca przewidział kilka wyjątków, przez które ograniczenie prędkości może obowiązywać znacznie dłużej. Nieznajomość tych zasad może narazić kierowcę na wysoki mandat.
Skrzyżowanie najczęściej odwołuje ograniczenie prędkości. Tak mówią przepisy
Jedną z podstawowych zasad obowiązujących na polskich drogach jest to, że część znaków zakazu obowiązuje do najbliższego skrzyżowania. Dotyczy to m.in. znaku B-33 "ograniczenie prędkości", ale również znaków B-25 "zakaz wyprzedzania", B-35 "zakaz postoju" oraz B-36 "zakaz zatrzymywania się".

Wynika to wprost z Rozporządzenia Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych. Zgodnie z § 32 ust. 2, jeżeli zakaz nie został wcześniej odwołany odpowiednim znakiem, obowiązuje właśnie do najbliższego skrzyżowania. Po jego minięciu kierowca wraca do ogólnych zasad obowiązujących na danej drodze, o ile za skrzyżowaniem nie ustawiono kolejnego znaku wprowadzającego nowe ograniczenie.
Nie każdy wjazd oznacza skrzyżowanie. Tutaj kierowcy najczęściej się mylą
Problem pojawia się wtedy, gdy kierowcy błędnie uznają za skrzyżowanie miejsce, które w świetle przepisów nim nie jest. Właśnie tak mogą wyglądać wjazdy na stację paliw, osiedle mieszkaniowe czy drogę wewnętrzną. Wielu kierujących zakłada, że skoro przecinają inną drogę to wcześniejsze ograniczenie prędkości przestało obowiązywać.
Tymczasem zgodnie z definicją zawartą w ustawie Prawo o ruchu drogowym nie każde przecięcie dróg jest skrzyżowaniem. W efekcie znak B-33 nadal może obowiązywać, mimo że kierowca jest przekonany, iż został odwołany.
Na drogach dwujezdniowych obowiązuje ważny wyjątek
Przepisy przewidują również wyjątek dotyczący dróg dwujezdniowych. Jeżeli droga poprzeczna dochodzi wyłącznie z lewej strony i nie ma połączenia z prawą jezdnią to takie skrzyżowanie nie odwołuje znaków zakazu. Widząc przecinającą drogę łatwo założyć, że wcześniejsze ograniczenie przestało obowiązywać. W rzeczywistości znak nadal pozostaje w mocy, a przekroczenie prędkości może zakończyć się mandatem.
W strefach skrzyżowania nie mają znaczenia. Limit prędkości jest taki sam
Jeszcze inaczej wyglądają przepisy obowiązujące w strefach - mowa o strefie zamieszkania oraz strefie ograniczonej prędkości, która oznaczona jest znakiem znakiem B-43. W pierwszej z nich obowiązuje limit 20 km/h i pozostaje on w mocy aż do znaku kończącego strefę. Podobnie działa strefa ograniczonej prędkości - wyznaczony limit obowiązuje na całym jej obszarze. Dopiero znak kończący strefę przywraca ogólne zasady ruchu.
Ograniczenie prędkości przy nazwie miejscowości dział dłużej, niż do skrzyżowania
Pułapką dla wielu kierowców jest również znak B-33 ustawiony razem z tablicą oznaczającą nazwę miejscowości. W takim przypadku ograniczenie prędkości nie obowiązuje jedynie do najbliższego skrzyżowania. Limit pozostaje w mocy na całym obszarze miejscowości i przestaje obowiązywać dopiero po minięciu znaku oznaczającego jej koniec albo innego znaku zmieniającego dopuszczalną prędkość.

Kiedy skrzyżowanie naprawdę odwołuje znak ograniczenia prędkości?
Najbezpieczniejszą zasadą jest dokładna obserwacja oznakowania, a nie kierowanie się wyłącznie przyzwyczajeniami. Skrzyżowanie rzeczywiście kończy obowiązywanie znaku B-33, ale tylko wtedy, gdy jest to skrzyżowanie w rozumieniu przepisów i nie zachodzi żaden z wyjątków przewidzianych w Rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych.












