Od 2 marca rewolucja w przepisach. Prawa jazdy posypią się jak nigdy
Już 2 marca w życie wejdą nowe przepisy dotyczące karania kierowców. Wśród nowości jest znalazło się wykroczenie karane zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Sprawdźmy, jakie jeszcze zmiany zaplanował rząd.

W skrócie
- Nowe przepisy ruchu drogowego przewidują zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h również poza terenem zabudowanym.
- Zmiany obejmą kierowców jadących zbyt szybko na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych, ale nie autostradach czy większości dróg ekspresowych.
- Surowe kary grożą także za prowadzenie pojazdu w okresie zatrzymania prawa jazdy – takich kierowców czeka utrata uprawnień na co najmniej pięć lat.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Rząd przygotował nowelizację ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, Sejm i Senat je przegłosowały, a prezydent podpisał. Zmiany wejdą w życie już 2 marca. Jakie są nowe przepisy?
Największą nowością jest zatrzymywanie prawa jazdy kierowcom, którzy przekroczą prędkość w terenie niezabudowanym. Oto szczegóły.
Zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Zasady
Do tej pory prawo jazdy było czasowo zatrzymywane (na trzy miesiące) kierowcom, którzy przekroczyli dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Do tej regulacji, która weszła w życie w 2015 roku (a więc już 10 lat temu) wszyscy zdążyli się przyzwyczaić, dlatego takich wpadek jest coraz mniej.
Jak powiedział Interii Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym na okres trzech miesięcy uprawnienia do prowadzenia straciło 18 990 kierowców. W całym 2024 roku takich osób było 23 635.
Tymczasem jeszcze w 2020 roku prawo jazdy na trzy miesiące straciło 58 479 kierowców, a rok później - 50 083.
Nowe wykroczenie z sankcją zatrzymania prawa jazdy
Teraz liczba wpadek może się gwałtownie zwiększyć. W treści nowych przepisów czytamy bowiem, że prawo jazdy na 3 miesiące stracą kierowcy, którzy przekroczą prędkość o ponad 50 km/h "na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym".
Oznacza to prawo jazdy nie zostanie zatrzymane kierowcom, którzy zbyt szybko jeżdżą autostradami, ale też zdecydowaną większością dróg ekspresowych. Natomiast na zatrzymanie prawa jazdy narażają się osoby, które przekroczą prędkość o ponad 50 km/h na zwykłych, dwukierunkowych drogach krajowych. Przypomnijmy, że zasadniczo obowiązuje na nich ograniczenie prędkości do 90 km/h, ale miejscami ograniczenie prędkości może być określone znakami.
Ponadto w Polsce wciąż jeszcze można spotkać jednojezdniowe, dwukierunkowe odcinki dróg ekspresowych. Na nich również będzie można stracić prawo jazdy na 3 miesiące. Dlatego warto wiedzieć, że obowiązuje na nich ograniczenie prędkości do 100 km/h.
Od 2 marca nowe kary dla osób, które
Rosną również konsekwencja dla osób, które wsiądą za kierownicę w okresie, gdy mają zatrzymane prawo jazdy. Do tej pory, kierowca złapany na tym procederze miał jedynie wydłużany okres, po którym dokument do niego wracał. Ale to się zmieni i sankcje wzrosną.
Przepisy, które wejdą w życie 2 marca zakładają, że jeśli kierowca przyłapany zostanie na prowadzeniu mimo czasowego zatrzymania prawa jazdy, całkowicie straci uprawnienia. A to oznacza, że prawo jazdy odzyska, dopiero po tym, jak zrobi ponownie kurs, a następnie zda egzamin, co oznacza dodatkowe wydatki w wysokości około 3,5 tys. zł.
Ale to nie wszystko. Osoba złapana na prowadzeniu w okresie trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy będzie mogła się starać o nowy dokument dopiero po 5 latach od jego utraty.










