Niemcy będą karać za zjazd z autostrady. Jeździ po niej tysiące Polaków
Niemcy należą do najczęściej wybieranych krajów tranzytowych w Europie, także przez polskich kierowców. Autostrady prowadzące na południe kontynentu, w kierunku Austrii, Włoch czy Chorwacji, każdego roku w sezonie urlopowym zmagają się z ogromnym natężeniem ruchu. Dotyczy to zarówno miesięcy letnich, jak i okresów zimowych, gdy tysiące osób podróżują w Alpy. W takich warunkach korki na głównych trasach są niemal codziennością.

W skrócie
- W Bawarii wprowadzone zostaną czasowe zakazy zjazdu z autostrad podczas korków.
- Obostrzenia obejmą popularne trasy wykorzystywane przez polskich kierowców, zwłaszcza w sezonie urlopowym.
- Złamanie zakazu grozi mandatem w wysokości co najmniej 50 euro i obowiązkowym powrotem na autostradę.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przez lata naturalną reakcją kierowców było szukanie objazdów. Gdy ruch na autostradzie zatrzymuje się na wiele kilometrów, nawigacje szybko proponują alternatywne trasy prowadzące przez mniejsze miejscowości i drogi lokalne. Dla osób stojących w korku brzmi to jak świetna alternatywa, jednakże dla mieszkańców regionów położonych wzdłuż takich objazdów oznacza to poważne problemy komunikacyjne.
Zakazy zjazdu z autostrady w czasie korków w Niemczech
Właśnie dlatego w Bawarii będą wprowadzane czasowe zakazy przejazdu dla ruchu tranzytowego. Obejmują one kilka tras, z których regularnie korzystają także polscy kierowcy. Chodzi między innymi o autostrady A8, A93 oraz A7, a także drogę B2 i B23 w rejonie Garmisch-Partenkirchen.
Na autostradzie A8 zakazy dotyczą odcinków przebiegających przez powiaty Rosenheim oraz Berchtesgadener Land. W praktyce oznacza to, że kierowcy, którzy w dni o dużym natężeniu ruchu zdecydują się zjechać na przykład w Bad Aibling, Rosenheim, Rohrdorf czy Anger, mogą zostać zatrzymani przez policję i skierowani z powrotem na autostradę.
Podobne rozwiązania obowiązują wzdłuż autostrady A93 na odcinku między Dreieck Inntal a granicą z Austrią. W tym przypadku zakazy obejmują między innymi zjazdy Reischenhart i Brannenburg.
Kolejne ograniczenia pojawią się na autostradzie A7 w regionie Ostallgau, na odcinku Nesselwang - Füssen. Zakazy mają obowiązywać w momencie, gdy na trasie w kierunku Austrii utworzy się korek. Wprowadzenie ich zaplanowano na początek 2026 roku.
Ile będzie wynosić mandat za zjazd z autostrady?
Zakazy zjazdu z autostrady nie będą obowiązywały przez cały czas. Są one aktywowane krótkoterminowo, głównie od piątku do niedzieli oraz w dni świąteczne, kiedy natężenie ruchu jest największe. Decyzję każdorazowo podejmuje policja we współpracy z zarządcą dróg i lokalnymi władzami. Kierowcy informowani są o obowiązujących ograniczeniach za pomocą znaków drogowych (w tym tablic elektronicznych) oraz znaku zakazu ruchu dla pojazdów silnikowych z dodatkową tabliczką informującą o zakazie dla ruchu objazdowego w czasie korków.
Zignorowanie takiego zakazu może skutkować cofnięciem na autostradę przez patrol policji oraz mandatem. Dla kierowców samochodów osobowych kara wynosi co najmniej 50 euro.
Warto podkreślić, że zakazy nie dotyczą wszystkich kierowców. Osoby, które faktycznie jadą do miejscowości objętych ograniczeniami, na przykład na nocleg, do restauracji, do rodziny lub do atrakcji turystycznych, mogą korzystać z dróg lokalnych. W razie kontroli należy jednak być w stanie wiarygodnie wskazać cel podróży. Pomocne mogą być rezerwacje noclegów lub konkretne informacje o miejscu docelowym.









