Kierowcy wjeżdżają na zamarznięte jezioro. Jasne stanowisko policji
Mroźna zima z temperaturami spadającymi do nawet -30 stopni Celsjusza sprawiła, że wiele jezior, głównie mazurskich, ściął lód. To z kolei sprawiło, że na lód wchodzą nie tylko spacerowicze, ale też wjeżdżają kierowcy. Co na ten temat mówią przepisy ruchu drogowego i czy za wjazd na zamarznięte jezioro można dostać mandat?

W skrócie
- Przepisy ruchu drogowego nie dotyczą jazdy samochodem po zamarzniętym jeziorze i nie przewidują mandatu za sam wjazd na lód.
- Policja monitoruje sytuacje na jeziorach, sprawdzając ewentualne naruszenia przepisów porządkowych i środowiskowych, ale do tej pory nie odnotowano takich przypadków.
- Władze oraz Wody Polskie ostrzegają, że lód na jeziorach, mimo pozornej wytrzymałości, może być niebezpieczny i grozi pęknięciem, co może prowadzić do poważnych konsekwencji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przepisy ruchu drogowego obowiązują wyłącznie na drogach publicznych. Jeziora, rzecz jasna, do takich nie należą, więc policja nie może ukarać za jazdę po jeziorze w poślizgu czy przekroczenie prędkości. Ba, kierowca nie musi mieć nawet zapiętych pasów bezpieczeństwa. Czy jednak sam wjazd na zamarznięte jezioro jest karany mandatem?
Jazda po zamarzniętym jeziorze. Co mówią przepisy?
Zamarznięte jeziora przyciągnęły kierowców, którzy ćwiczą na nich jazdę w poślizgu lub po prostu bawią się jazdą w warunkach rzadko pojawiających się w ostatnich latach. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, niektóre hotele kuszą wręcz gości organizowanymi atrakcjami w postaci jazdy po zamarzniętym jeziorze w aucie wyposażonym w opony z kolcami.
Z drugiej strony mamy komunikaty publikowane przez Wody Polskie. Przedstawiciele informują, że lód na mazurskich jeziorach faktycznie może mieć grubość nawet 20-30 cm, ale z drugiej strony są miejsca, w których jego grubość jest znacznie mniejsza. Na przykład tam, gdzie pojawia się prąd z zasilających je rzek. Poinformowano też, że "Lód, mimo pozornej wytrzymałości, jest nieprzewidywalny i w każdej chwili może się załamać, prowadząc do tragicznych konsekwencji."
Jak na kierowców wjeżdżających na zamarznięte jeziora reaguje policja? Jak poinformowała PAP nadkom. Anna Szypczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Piszu "Mamy wiedzę o rajdach na jez. Śniardwy w okolicach Nowe Guty. Nie ma uregulowań prawnych dotyczących ścigania się na lodzie. Nie ma przepisów zakazujących wchodzenia czy wjazdu samochodem na lód. Możemy i sprawdzamy to, czy kierowcy nie naruszyli przepisów porządkowych ruchu drogowego czy przepisów dotyczących środowiska. Do tej pory nie stwierdziliśmy takich naruszeń".
Co to oznacza? Mandatu za sam wjazd na jezioro kierowca nie otrzyma, jednak jak najbardziej możliwe są kary związane z łamaniem przepisów związanych z ochroną środowiska. Przykład? Jeśli kierowca złamie zakaz wjazdu do parku narodowego, musi liczyć się z mandatem od 500 do 1 tys. zł, a w przypadku, gdy sprawa trafi do sądu, wysokość kary może wzrosnąć pięciokrotnie. Potwierdza to komunikat Komendy Powiatowej Policji w Piszu: "Kierowca wjeżdżający na jezioro może być ukarany za to, że złamał zakaz wjazdu na plażę albo jechał przez las, park krajobrazowy czy rezerwat przyrody wbrew obowiązującemu zakazowi, o czym mówią przepisy Ustawy o ochronie przyrody".
Policjanci z komendy w Piszu przypominają także o tym, że "mogą skorzystać z przepisów kodeksu karnego. Jeśli zatem kierowca swoją jazdą powoduje zagrożenie zdrowia lub życia innych osób może zostać ukarany karą więzienia do 5 lat. Ścigający się po lodzie kierowca może stwarzać niebezpieczeństwo dla pasażerów, ale także dla innych osób znajdujących się na lodzie, np. jeżdżących na łyżwach, czy wędkarzy".
Jazda po zamarzniętym jeziorze. Czy to bezpieczne?
Ryzyko pęknięcia lodu jest zawsze, zwłaszcza w miejscach, gdzie pojawiają się prądy lub przy brzegu. Warto śledzić komunikaty lokalnych mediów lub związków wędkarskich, które czasem informują o grubości pokrywy lodu - przyjmuje się, że 30-centymetrowa warstwa lodu jest bezpieczna dla samochodu osobowego. Trzeba jednak pamiętać, że grubość lodu nie jest identyczna na całej powierzchni jeziora. Należy bezwzględnie unikać parkowania samochodu na lodzie, a także "zbijania się" kilku aut w większe grupy.










