Spis treści:
- Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
- Czy sposoby kierowców odcinkowy pomiar prędkości działają?
- Czy odcinkowy pomiar prędkości ma tolerancję?
- Jakie są mandaty za przekroczenie prędkości?
System odcinkowych pomiarów prędkości to bez wątpienia skuteczne rozwiązanie, jeśli chodzi o wykrywanie kierowców przekraczających prędkość. Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego informował Interię, że w pierwszej połowie 2026 r. 111 działających wówczas systemów odcinkowych pomiarów prędkości zarejestrowało 384 tys. przypadków przekroczenia prędkości. W związku z tym trudno dziwić się, że lista aktywnych urządzeń w naszym kraju jest systematycznie rozwijana - z końcem czerwca zakończyła się modernizacja systemu CANARD, w ramach której w ostatnich miesiącach przy polskich drogach pojawiło się wiele nowych radarów czy właśnie odcinkowych pomiarów.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Metoda działania odcinkowego pomiaru prędkości jest w gruncie rzeczy dość prosta. System wykorzystuje kamery ustawione na końcach fragmentu drogi objętego pomiarem, ale także czujniki radarowe lub ultradźwiękowe - dzięki temu może identyfikować pojazdy oraz rejestrować czas przejazdu. Układ wylicza średnią prędkość, z jaką poruszało się dane auto, na podstawie czasu, w jakim przejechało odcinek pomiarowy.
Czy sposoby kierowców odcinkowy pomiar prędkości działają?
Z uwagi na skuteczność systemu zdarzają się jednak kierowcy, którzy szukają sposobów na uniknięcie działania układu. Z reguły wykorzystują oni tutaj właśnie samą metodę wykrywania wykroczeń. Przykładowo jadą szybko, znacznie powyżej ograniczenia prędkości, po czym znacząco zwalniają lub też zatrzymują się na poboczu czy też pasie awaryjnym. Chodzi o to, by czas przejazdu był na tyle długi, by średnia prędkość na całym fragmencie pomiarowym była odpowiednio niska.
Trzeba jednak zaznaczyć, że rozpędzanie się znacznie powyżej ograniczenia tylko po to, by później mocno zwolnić lub kompletnie się zatrzymać jest niebezpieczne i zwyczajnie bez sensu, bo siłą rzeczy musimy utrzymać "dozwolony" czas przejazdu. Ponadto trzeba być dobrym matematykiem, w przeciwnym razie średnia prędkość będzie znacznie wyższa.
Podobnie sposoby działania systemu wykorzystują kierowcy, którzy wjeżdżają w środek obszaru objętego pomiarem, już za kamerami przy wjeździe, a także, kiedy zjadą z trasy wcześniej, przed minięciem kamer na drugim końcu fragmentu. W efekcie system nie może obliczyć średniej prędkości, ponieważ nie zanotował czasu wjazdu lub wyjazdu z tej trasy.
Z reguły kamery nie rejestrują też motocyklistów, ponieważ standardowo kamery odcinkowego pomiaru prędkości monitorują tylko przednie tablice rejestracyjne, a w takich jednośladach tablica znajduje się tylko z tyłu.
Czy odcinkowy pomiar prędkości ma tolerancję?
Sporą popularnością cieszy się metoda wykorzystująca bufor stworzony przez system. Kierowcy, którzy nie przekraczają prędkości w sposób rażący, ale jednak jadą nieco szybciej niż pozwala ograniczenie, mogą w ogóle nie dostać mandatu. To dlatego, że pojazdy, które poruszają się do 10 km/h powyżej dozwolonej prędkości, nie są monitorowane - zaznaczmy, że ciągle chodzi o średnią prędkość na całym odcinku pomiarowym.
Podkreślmy jednak z całą mocą, że wszystkie z wymienionych metod są wykroczeniem i w przypadku spotkania na odcinku objętym pomiarem patrolu policji, bez wątpienia dostaniemy mandat. Tolerancja systemu jest w pewnym sensie legalnym "wyciągnięciem" ręki do tych, którzy nie mają na celu łamać przepisów, ale tylko na moment się rozkojarzyli. Żywi funkcjonariusze nie kierują się jednak podobnym "buforem" i każde wykryte przekroczenie prędkości będzie skutkować mandatem. W związku z tym najpewniejszą metodą na uniknięcie mandatu z odcinkowego pomiaru prędkości jest jazda zgodna z przepisami.
Jakie są mandaty za przekroczenie prędkości?
Niezależnie od tego, w jaki sposób zostanie wykryte wykroczenie stawki mandatów i liczby punktów karnych są dokładnie takie same. Trzeba jednak pamiętać, że ci zmotoryzowani, którzy dopuścili się podobnego występku po raz kolejny w ciągu dwóch lat, muszą liczyć się z ryzykiem otrzymania dwa razy wyższego mandatu. Jest to zasada recydywy i działa w przypadku kierowców, którzy jadą co najmniej o 31 km/h więcej niż dopuszcza to ograniczenie. Wówczas rośnie tylko kwota mandatu. Punkty karne nie ulegają zmianie.
Stawki i liczby punktów karnych za poszczególne wykroczenia prezentują się następująco:
- do 10 km/h - mandat 50 zł i 1 punkt karny
- 11-15 km/h - mandat 100 zł i 2 punkty karne
- 16-20 km/h - mandat 200 zł i 3 punkty karne
- 21-25 km/h - mandat 300 zł i 5 punktów karnych
- 26-30 km/h - mandat 400 zł i 7 punktów karnych
- 31-40 km/h - mandat 800 zł (w ramach recydywy 1,6 tys. zł) i 9 punktów karnych
- 41-50 km/h - mandat 1 tys. zł (recydywa 2 tys. zł) i 11 punktów karnych
- 51-60 km/h - mandat 1,5 tys. zł (recydywa 3 tys. zł) i 13 punktów karnych
- 61-70 km/h - mandat 2 tys. zł (recydywa 4 tys. zł) i 14 punktów karnych
- 71 km/h i więcej - mandat 2,5 tys. zł (recydywa 5 tys. zł) i 15 punktów karnych












