Możesz stracić prawo jazdy, nawet siedząc w domu. Wystarczy jeden warunek
Prawo jazdy w Polsce można stracić nie tylko za prędkość, punkty karne czy alkohol. Istnieje przepis, który pozwala odebrać uprawnienia osobie, która od dawna nie siedziała za kierownicą i nie popełniła żadnego wykroczenia drogowego. Wystarczy spełnić jeden warunek - unikanie płacenia alimentów.

Gdyby zapytać kierowców, za jakie wykroczenia można stracić prawo jazdy, większość bez wahania wskazałaby przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, jazdę pod wpływem alkoholu, przekroczenie limitu punktów karnych czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu.
Tymczasem katalog sytuacji, w których można zostać pozbawionym prawa jazdy, jest znacznie szerszy. Przepisy przewidują przypadki, gdy uprawnienia są zatrzymywane nie tylko za wykroczenia drogowe, ale także w zupełnie innym trybie niż policyjna kontrola. Co więcej, w niektórych sytuacjach nie trzeba nawet wsiadać do samochodu, aby stracić dokument uprawniający do prowadzenia pojazdów.
Nie płaciłeś alimentów? Stracisz prawo jazdy
Do katalogu sytuacji prowadzących do zatrzymania prawa jazdy należy dodać jeszcze jeden przypadek, który często umyka uwadze kierowców - niepłacenie alimentów. W Polsce zaległości alimentacyjne mogą skutkować nie tylko egzekucją komorniczą, grzywną czy nawet karą pozbawienia wolności, ale również administracyjnym odebraniem uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Podstawą takiego działania jest ustawa z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Przepisy te pozwalają na wszczęcie procedury wobec dłużnika uchylającego się od obowiązku alimentacyjnego, a jednym z narzędzi nacisku przewidzianych przez ustawodawcę jest właśnie czasowe zatrzymanie prawa jazdy jako sposób wymuszenia spłaty zaległych świadczeń.
To oznacza, że prawo jazdy można stracić nawet wtedy, gdy:
- nie posiada się samochodu,
- nie prowadziło się auta od lat,
- nie ma się żadnych wykroczeń ani punktów karnych,
- nie pracuje się jako kierowca.
Kiedy można stracić prawo jazdy za niepłacenie alimentów
Procedurę zatrzymania prawa jazdy za niepłacenie alimentów można rozpocząć, gdy dłużnik:
- w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie płacił co miesiąc przynajmniej 50 proc. należnej kwoty,
- odmawia zarejestrowania się w Powiatowym Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna lub poszukująca pracy,
- odmawia złożenia oświadczenia majątkowego,
- odmawia przeprowadzenia wywiadu alimentacyjnego,
- odmawia przyjęcia proponowanego zatrudnienia, wykonywania prac społecznych, robót publicznych, udziału w stażu, w szkoleniach bądź w przygotowaniu zawodowym dorosłych bez uzasadnionej przyczyny.
Odzyskanie prawa jazdy zatrzymanego za niepłacenie alimentów
Warto zaznaczyć, że starosta może zatrzymać prawo jazdy jedynie na określony czas. Aby dłużnik mógł odzyskać prawo jazdy, musi spełnić dwa warunki. Po pierwsze musi zarejestrować się w PUP, złożyć oświadczenie majątkowe i udzielić wywiadu alimentacyjnego, a po drugie - przez 6 kolejnych miesięcy płacić alimenty w kwocie nie niższej niż 50 proc. kwoty ustanowionej przez sąd.
Status dłużnika alimentacyjnego zostanie również zniesiony w momencie jednorazowej spłaty całego długu. Wówczas prawo jazdy także zostanie zwrócone. Co ważne, odzyskanie dokumentu uprawniającego do kierowania pojazdami na skutek niepłacenia alimentów nie wiąże się z koniecznością ponownego przystąpienia do egzaminu.
Dla wielu dłużników utrata możliwości prowadzenia auta oznacza realne problemy z pracą i codziennym funkcjonowaniem. Właśnie dlatego ten przepis jest stosowany - i właśnie dlatego wciąż zaskakuje osoby, które nie spodziewają się żadnych konsekwencji "bez wsiadania do auta". Odebranie prawa jazdy za niepłacenie alimentów pokazuje szerszy trend. Uprawnienia coraz częściej przestają być wyłącznie nagrodą za zdany egzamin, a stają się elementem systemu egzekwowania obowiązków wobec innych osób i państwa.







