Ustawił prędkość na tempomacie na 125 km/h i wjechał na pomiar prędkości
W ostatnich miesiącach na drogach pojawiło się kilkanaście systemów odcinkowego pomiaru prędkości. Wiele z nich działa na trasach szybkiego ruchu - autostradach i drogach ekspresowych. W tej sytuacji wielu kierowców zastanawia się, czy np. ustawienie tempomatu na prędkość o 5 km/h wyższą od dopuszczalnej skończy się mandatem.

Spis treści:
- To prawda. Fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru mają tolerancję
- Dlaczego fotoradary i systemu pomiaru prędkości pozwalają na przekroczenie prędkości?
- Ile wynosi tolerancja fotoradarów i systemów odcinkowego pomiaru prędkości?
- Taryfikator mandatów za prędkość w Polsce 2026
Wyjaśnijmy najpierw czy to w ogóle prawda, że fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru prędkości w Polsce są pobłażliwe dla kierujących, którzy nie przekraczają prędkości w sposób rażący. Nie tylko wśród kierowców panuje takie przekonanie, a potwierdzenie tezy, że urządzenia wykorzystywane przez polskie służby mają ustawiony duży próg tolerancji, znajdziemy również w wielu artykułach. Mówiło się o zezwalaniu na przekraczanie prędkości o nawet 20-30 km/h.
To prawda. Fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru mają tolerancję
Jest to rzeczywiście prawda, co potwierdzały raporty Najwyższej Izby Kontroli, dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego. Na przykład w takim raporcie z lipca 2021 roku czytamy:
Prędkości, przy których rejestrowano naruszenie przepisów (progi wyzwolenia urządzeń) często były ustalone na znacznie wyższym poziomie niż limity prędkości określone ustawowo.
W raporcie czytamy też, że NIK interweniowała w tej sprawie już wcześniej w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego, aby odejść do takiej praktyki. Mimo tego:
Ustalenia kontroli nr P/20/038 potwierdziły, że w stacjonarnych urządzeniach rejestrujących wciąż programowano progi wyzwolenia ponad górny limit (tj. 11 km/h), określony w art. 129h ust. 5 pkt 3 PoRD.
Dlaczego fotoradary i systemu pomiaru prędkości pozwalają na przekroczenie prędkości?
Pojawia się w tej sytuacji pytanie, dlaczego instytucja, której jednym z zadań jest wykrywanie przypadków łamania prawa przez kierowców i karania ich za to, podchodziła tak pobłażliwie do przekraczania prędkości. Zwykło się to tłumaczyć brakami kadrowymi i (nieoficjalną) decyzją, aby pracownicy CANARD-u zajmowali się tylko najpoważniejszymi wykroczeniami. Inaczej liczba przedawnień wykroczeń byłaby ogromna.
Ponownie potwierdzają to raporty NIK. Według raportu z 2019 roku aż 60 proc. zarejestrowanych wykroczeń przedawniało się, nim pracownicy CANARD zdążyli je zweryfikować i wysłać wezwanie do opłacenia grzywny. Jednak już dwa lata później NIK odnotował, że wydajność pracy wyraźnie poprawiła się w tym zakresie.
Ile wynosi tolerancja fotoradarów i systemów odcinkowego pomiaru prędkości?
Powyżej opisane przypadki to jednak przeszłość. GITD już jakiś czas temu zastosowała się do zaleceń NIK i zrezygnowała z ustawiania momentu aktywacji fotoradarów znacznie powyżej dopuszczalnego limitu prędkości. Pozostawiono jedynie wymagany przepisami bufor na ewentualny błąd kierowcy, wynoszący 10 km/h:
Minister określa (...) sposób dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące, z uwzględnieniem progów prędkości dostosowanych do obowiązującego na drodze ograniczenia prędkości, oraz przetwarzania przez te urządzenia zarejestrowanych danych, a także biorąc pod uwagę możliwość błędu kierowcy do 10 km/h włącznie w utrzymaniu dopuszczalnej prędkości.
Tak więc fotoradary i systemy odcinkowego pomiaru prędkości nadal nie rejestrują każdego przekroczenia prędkości. Nadal mandatu nie muszą się obawiać kierowcy którzy np. na drodze ekspresowej wjadą na odcinek pomiary z tempomatem ustawionym na 128 km/h.
Warto przy tym pamiętać, że prędkościomierz samochodu również ma to do siebie, że zwykle kilka kilometrów na godzinę zawyża prędkość. Na pewno nie będzie jednak dobrym pomysłem wykorzystywanie tego marginesu.
Taryfikator mandatów za prędkość w Polsce 2026
Warto na koniec przypomnieć, że zasada tolerancji i niekarania kierowców za przekroczenie prędkości do 10 km/h funkcjonowała w Polsce od lat. Zmieniło się to jednak 1 stycznia 2022 roku w raz z wejściem w życie nowego taryfikatora mandatów. Zgodnie z nim jakiekolwiek przekroczenie prędkości, karane jest mandatem, więc teoretycznie policjant może zatrzymać was nawet za jazdę 52 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
- do 10 km/h - 50 zł, 1 pkt karny
- od 11 km/h do 15 km/h - 100 zł, 2 pkt. karne
- od 16 km/h do 20 km/h - 200 zł, 3 pkt. karne
- od 21 km/h do 25 km/h - 300 zł, 5 pkt. karnych
- od 26 km/h do 30 km/h - 400 zł, 7 pkt. karnych
- ponad 30 km/h - 800 zł (recydywa 1600 zł), 9 pkt. karnych
- ponad 40 km/h - 1000 zł (recydywa 2000 zł), 11 pkt. karnych
- ponad 50 km/h - 1500 zł (recydywa 3000 zł), 13 pkt. karnych
- ponad 60 km/h - 2000 zł (recydywa 4000 zł), 14 pkt. karnych
- ponad 70 km/h - 2500 zł (recydywa 5000 zł), 15 pkt. karnych









