Upał, a ty ustawiasz klimatyzację na 18 stopni? Lekarze ostrzegają
Temperatura za oknem stale rośnie, więc wielu kierowców odruchowo ustawia klimatyzację na 18 stopni i liczy na błyskawiczne ochłodzenie wnętrza samochodu. Problem polega na tym, że lekarze od lat ostrzegają przed takim sposobem korzystania z klimatyzacji. Zbyt duża różnica temperatur może nie tylko pogorszyć samopoczucie, ale również zwiększyć ryzyko przeziębienia i problemów z układem oddechowym. To jednak dopiero początek problemów.

W skrócie
- Ustawianie klimatyzacji w samochodzie na bardzo niską temperaturę podczas upałów może zwiększać ryzyko przeziębienia i problemów z układem oddechowym.
- Duża różnica temperatur między wnętrzem pojazdu a otoczeniem, suche powietrze i nieprawidłowy kierunek nawiewu mogą negatywnie wpływać na zdrowie pasażerów, powodując podrażnienia gardła i oczu.
- Brak regularnego serwisowania klimatyzacji sprzyja rozwojowi bakterii i grzybów w układzie, co może stanowić poważniejsze zagrożenie niż sama wysoka temperatura.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Klimatyzacja już dawno przestała być luksusem - dziś jest standardowym wyposażeniem zdecydowanej większości samochodów i trudno wyobrazić sobie letnią podróż bez chłodnego powietrza w kabinie. Sama klimatyzacja nie jest szkodliwy dla zdrowia, ale wiele zależy od sposobu użytkowania oraz regularnego serwisowania całego układu. Kierowcy bardzo często popełniają błąd, gdy wsiadają do rozgrzanego samochodu i natychmiast ustawiają możliwie najniższą temperaturę. Nie tylko jest to nieefektywny sposób na schłodzenie kabiny, ale także staje się zagrożeniem dla naszego zdrowia.
Kierowcy w upały nie potrafią korzystać z klimatyzacji. Kończą na wizycie u lekarza
Wielu kierowców po wejściu do nagrzanego samochodu ustawia klimatyzację na minimum i liczy na szybkie schłodzenie wnętrza. Tymczasem eksperci podkreślają, że znacznie ważniejsza od samej temperatury jest różnica pomiędzy warunkami panującymi na zewnątrz i wewnątrz pojazdu. Według zaleceń nie powinna ona przekraczać około 6 stopni Celsjusza. Oznacza to, że podczas 30-stopniowego upału temperatura w kabinie nie powinna być niższa niż około 24 stopnie.
W przeciwnym razie organizm narażony jest na gwałtowne zmiany temperatury, które mogą osłabiać odporność i prowadzić do tzw. szoku termicznego. Lekarze ostrzegają, że skutkiem mogą być bóle gardła, chrypka, katar czy infekcje górnych dróg oddechowych. Szczególnie narażone są osoby spędzające za kierownicą wiele godzin dziennie.

Suche powietrze może podrażniać gardło i oczy. Klimatyzacja nie tylko chłodzi
Mało kto pamięta, że klimatyzacja nie tylko chłodzi powietrze, ale również je osusza. To właśnie dlatego podczas długiej jazdy wielu kierowców zaczyna odczuwać drapanie w gardle, suchość śluzówek czy potrzebę częstego picia wody.
Problem dotyczy również oczu. Długotrwałe przebywanie w mocno klimatyzowanym wnętrzu może prowadzić do wysuszenia spojówek. Objawia się to pieczeniem, swędzeniem oraz uczuciem piasku pod powiekami. Szczególnie odczuwają to osoby noszące soczewki kontaktowe.
Brudna klimatyzacja może być groźniejsza niż upał. Regularny serwis jest kluczowy
Jeszcze większym problemem jest zaniedbany układ klimatyzacji. Wilgoć gromadząca się w przewodach i parowniku tworzy idealne warunki do rozwoju grzybów, pleśni oraz bakterii. Najczęściej wymienianą bakterią jest Legionella pneumophila, która odpowiedzialna jest za legionellozę. Choroba początkowo przypomina zwykłą grypę - pojawia się gorączka, ból głowy, mięśni oraz suchy kaszel. W cięższych przypadkach może dojść nawet do zapalenia płuc.
Z tego powodu zalecana jest regularną wymianę filtra kabinowego, odgrzybianie klimatyzacji oraz okresowe kontrole całego układu. Nie warto czekać z serwisem do momentu, gdy w układzie brakuje czynnika i klimatyzacja przestaje chłodzić.

Jak prawidłowo korzystać z klimatyzacji podczas upałów?
Przed uruchomieniem klimatyzacji warto najpierw przewietrzyć samochód. Po wejściu do mocno nagrzanego auta najlepiej na chwilę otworzyć szyby i uruchomić nawiew, aby usunąć gorące powietrze z wnętrza. Dopiero później należy włączyć klimatyzację i stopniowo obniżać temperaturę. Warto również pamiętać, aby strumień zimnego powietrza nie był skierowany bezpośrednio na twarz, szyję czy klatkę piersiową. Znacznie lepiej skierować nawiew na szybę lub podsufitkę, dzięki czemu chłodne powietrze będzie równomiernie rozprowadzać się po całej kabinie.










