Spis treści:
- Jaka jest zalecana wysokość bieżnika opon wielosezonowych na zimę?
- Minimalna głębokość bieżnika w świetle prawa a bezpieczeństwo na śniegu
- Jak zmierzyć bieżnik opony całorocznej?
Opony całoroczne łączą w sobie cechy ogumienia letniego i zimowego. Ich skład i bieżniki zaprojektowane są tak, by poradzić sobie w umiarkowanych warunkach. Decydują się na nie głównie właściciele aut typowo miejskich, pokonujących niewielkie dystanse na odśnieżanych zimą drogach. Choć nie trzeba ich wymieniać, warto kontrolować ich kondycję, szczególnie przed zimą.
Jaka jest zalecana wysokość bieżnika opon wielosezonowych na zimę?
Opony całoroczne zimą muszą radzić sobie ze śniegiem i błotem pośniegowym. Dlatego szczególnie ważna jest odpowiednia przyczepność, o której decydują bieżniki. W chwili zakupu mają one około 8-10 mm.
Specjaliści zalecają dla opon wielosezonowych bieżniki o wysokości około 4 mm. Poniżej tej wartości opona traci część swoich właściwości trakcyjnych. Rowki nie są już w stanie skutecznie odprowadzać wody i błota pośniegowego, a klocki bieżnika gorzej "wgryzają się" w śnieg. Testy wykazują, że kiedy wysokość bieżnika spada poniżej 4 mm, droga hamowania wydłuża się o dwie długości samochodu. Łatwo wtedy o wypadek lub poślizg.
Kierowca korzystający z opon całorocznych powinien przed sezonem zimowym sprawdzić ich stan. Jeśli bieżnik ma mniej niż 4 mm, warto rozważyć zakup nowego kompletu. Jest to szczególnie ważne, jeśli auto często pokonuje drogi lokalne, górskie lub porusza się w regionach, gdzie opady śniegu są częste.
Minimalna głębokość bieżnika w świetle prawa a bezpieczeństwo na śniegu
Polskie przepisy są pod względem stanu opon dużo bardziej liberalne niż eksperci. W świetle prawa minimalna dopuszczalna głębokość bieżnika wynosi 1,6 mm. Gdy opona osiągnie taki poziom zużycia, dalsza jazda staje się niezgodna z prawem.
Problem polega jednak na tym, że przepisy określają jedynie absolutne minimum techniczne. Nie oznacza ono, że opona z bieżnikiem 1,6 mm nadal zapewnia bezpieczną jazdę w każdych warunkach. Testy prowadzone przez organizacje motoryzacyjne i producentów ogumienia dają jednoznaczne wyniki. Wraz ze spadkiem wysokości bieżnika wydłuża się droga hamowania, a samochód łatwiej wpada w poślizg na mokrej lub zaśnieżonej nawierzchni.
Szczególnie widoczne jest to zimą. Głębsze rowki odpowiadają za odprowadzanie śniegu, wody i błota pośniegowego spod kół. Gdy bieżnik staje się zbyt płytki, przyczepność wyraźnie spada. Dlatego zalecane przez ekspertów 4 mm warto potraktować poważnie. Głębokość bieżnika powyżej 1,6 mm pozwala uniknąć mandatu, ale nie zapewnia bezpiecznej jazdy.
Jak zmierzyć bieżnik opony całorocznej?
Sprawdzenie głębokości bieżnika zajmuje kilka minut i nie wymaga wizyty w warsztacie. Najdokładniejszą metodą jest użycie specjalnego miernika głębokości. Takie urządzenia kosztują kilkanaście złotych i pozwalają szybko odczytać wynik z dokładnością do dziesiątych części milimetra. Pomiar należy wykonać w kilku miejscach na całej szerokości opony. Jeśli wyniki różnią się od siebie, może to świadczyć o nierównomiernym zużyciu ogumienia lub problemach z geometrią zawieszenia.
Domowym sposobem na zmierzenie bieżnika opony całorocznej jest wykorzystanie monety 2 zł. Jej złoty pierścień ma szerokość około 4 mm. Jeśli po wsunięciu monety w rowek złoty rant pozostaje w całości schowany, bieżnik ma co najmniej około 4 mm głębokości. Wyraźnie widoczny pierścień to znak, że opona zbliża się do granicy zalecanej dla bezpiecznej jazdy zimą.
Kierowcy mogą też skorzystać ze wskaźników TWI (Tread Wear Indicator). Są to niewielkie wypustki umieszczone w rowkach bieżnika. Gdy powierzchnia bieżnika zrówna się z tym znacznikiem, oznacza to osiągnięcie prawnego minimum 1,6 mm i konieczność wymiany opony.
















