Spis treści:
- Nowe kary za brak OC w 2027 roku
- Kto kontroluje, czy właściciel pojazdu ma wykupione ubezpieczenie OC?
- Czy da się odwołać od kary za brak OC?
Nowe kary za brak OC w 2027 roku
Zgodnie z projektem, jaki znajduje się w wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów, od przyszłego roku czeka nas kolejna podwyżka płacy minimalnej. Ma ona wzrosnąć z obecnych 4806 zł do 4950 zł. Dla kierowców będzie to oznaczało wzrost kar za brak ubezpieczenia OC, które od 2027 roku wyniesie:
- 1980 zł - gdy przerwa w OC trwa od 1 do 3 dni
- 4950 zł - gdy przerwa w OC trwa od 4 do 14 dni
- 9900 zł - gdy przerwa w OC trwa powyżej 14 dni
Dla porównania obecnie właściciel pojazdu, który nie wykupił obowiązkowej polisy, musi zapłacić:
- 1920 zł - gdy przerwa w OC trwa od 1 do 3 dni
- 4810 zł - gdy przerwa w OC trwa od 4 do 14 dni
- 9610 zł - gdy przerwa w OC trwa powyżej 14 dni
Kto kontroluje, czy właściciel pojazdu ma wykupione ubezpieczenie OC?
Za egzekwowanie opłat z tytułu braku OC odpowiada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Wbrew obiegowej opinii kierowca nie musi zostać skontrolowany przez policję, aby wyszło na jaw, że nie płaci OC za swój pojazd. UFG samo weryfikuje swoje bazy i w razie wykrycia braku ciągłości w OC, wystawia kierowcom odpowiednie kary.
Czy da się odwołać od kary za brak OC?
Ubezpieczenie OC zwykle przedłuża się automatycznie na kolejny okres, więc zapominalscy najczęściej nie mają się czego obawiać. Automatyczne odnowienie nie ma miejsca tylko w przypadku, gdy kupiliśmy od kogoś samochód i korzystamy z OC wykupionego przez poprzedniego właściciela lub kiedy nie opłaciliśmy całości poprzedniej składki. Jeżeli przegapiliśmy termin wykupienia nowej polisy OC, kary nie unikniemy.
Co innego, kiedy ubezpieczenie mamy, a i tak otrzymaliśmy zawiadomienie o wystawieniu kary. Trzeba wtedy przedstawić dowód posiadania ubezpieczenia. Jeśli w okresie wskazanym w wezwaniu pojazd był faktycznie ubezpieczony, należy dostarczyć UFG dowody na to, że ubezpieczenie było aktywne. Może się zdarzyć, że zakład ubezpieczeń nie przekazał prawidłowo informacji o polisie, co doprowadziło do niesłusznego oskarżenia o brak ubezpieczenia.
W sytuacji, gdy na samochodzie nie ciąży obowiązek posiadania OC - przykładowo, gdy został on skradziony - konieczne jest przedstawienie odpowiednich dokumentów potwierdzających te okoliczności, takich jak zgłoszenie kradzieży do policji. Jeżeli zaś pojazd został sprzedany przed okresem, na który UFG wskazuje brak ubezpieczenia, należy przedłożyć umowę sprzedaży oraz dowody na posiadanie ważnej polisy OC aż do dnia sprzedaży.
Jeśli jednak kara została nałożona słusznie, nadal można napisać odwołanie do UFG. Możliwe w takiej sytuacji jest rozłożenie płatności kary na raty lub pomniejszenie jej z uwagi na trudną sytuację finansową.










