Spis treści:
- Dlaczego mokre liście na asfalcie są równie śliskie co gołoledź?
- O ile wydłuża się droga hamowania na liściach w porównaniu do suchej jezdni?
- Jak bezpiecznie wyprowadzić auto z poślizgu na drodze pokrytej liśćmi?
Dlaczego mokre liście na asfalcie są równie śliskie co gołoledź?
Liście na jezdni stanowią prawdziwe zagrożenie dla kierowców, szczególnie gdy są dobrze namoczone deszczem, rozjeżdżone i sprasowane przez samochody. W ten sposób tworzą miękką warstwę wody i śliskiej materii organicznej, która skutecznie odgranicza bieżnik opon samochodowych od chropowatej nawierzchni ulicy.
Na takiej nawierzchni współczynnik tarcia jest bardzo niski. To z kolei powoduje, że droga hamowania się wydłuża, a ryzyko wejścia w poślizg gwałtownie rośnie. Wszystko jednak zależy od stopnia pokrycia jezdni, rodzaju opon, ich ciśnienia, a także prędkości pojazdu.
O ile wydłuża się droga hamowania na liściach w porównaniu do suchej jezdni?
Jezdnia pokryta mokrymi liśćmi jest obecnie traktowana jako jedna z sytuacji zagrażających bezpieczeństwu na drodze, ale także wyzwanie dla najnowszych rozwiązań w branży motoryzacyjnej. Często pojawia się w testach systemów ABS czy producentów opon tuż obok jezdni mokrej czy pokrytej gołoledzią. Konkretne wyniki dotyczące drogi hamowania na jezdni pokrytej mokrymi liśćmi daje eksperyment przeprowadzony przez Daniela Lyubenova z 2011 roku.
Do jego przeprowadzenia użyto samochodu marki Volkswagen, a dokładnie modelu Passat wyposażonego w aparaturę pomiarową VBOX 3i GPS Data Logger i czujniki hamowania. Samochód hamował na jezdni pokrytej suchymi, wilgotnymi oraz mokrymi liśćmi pokrywającymi powierzchnię jezdni w 50 proc. i powyżej 50 proc. Pojazd poruszał się z prędkością 50 km/h i 90 km/h.
Z eksperymentu wynika, że jezdnia pokryta suchymi liśćmi może już wydłużyć drogę hamowania o 9-12 proc. Najniebezpieczniejsze warunki jednak tworzą mokre liście pokrywające jezdnię powyżej 50 proc. przy prędkości pojazdu wynoszącej 90 km/h. W takich warunkach droga hamowania wydłuża się o 57,9 proc. w porównaniu do suchej jezdni.
Jak bezpiecznie wyprowadzić auto z poślizgu na drodze pokrytej liśćmi?
Wydłużenie drogi hamowania na jezdni pokrytej mokrymi liśćmi zwiększa ryzyko kolizji lub wypadku z udziałem pieszego. Nie jest to jedyne zagrożenie. W takich warunkach pojazd może wpaść w poślizg, a kierowca utracić nad nim panowanie, w wyniku czego może wypaść z drogi lub uderzyć w bariery bądź drzewa zlokalizowane przy drodze. Umiejętność bezpiecznego wychodzenia z poślizgu jest niezwykle ważna nie tylko zimą.
Jak wyjść bezpiecznie z poślizgu? W przypadku poślizgu podsterownego, czyli utraty panowania nad przednią osią pojazdu, należy:
- zdjąć nogę z gazu lub lekko zahamować, co zmniejszy prędkość i dociąży przednią oś;
- lekko zmniejszyć kąt skrętu kierownicy - największym błędem kierowców jest pogłębianie skrętu, co tylko zmniejsza przyczepność pojazdu. Zmniejszenie kąta skrętu pomaga przednim kołom ponownie złapać przyczepność;
- wyprostować koła - kiedy pojazd zacznie wychodzić z poślizgu, skieruj koła w stronę, w którą chcesz jechać, aż odzyskasz sterowność.
Nieco inaczej należy postępować w przypadku poślizgu nadsterownego, kiedy ucieka tylna oś pojazdu. W pojazdach wyposażonych w ABS najbezpieczniej jest po prostu wcisnąć hamulec. Można również wykonać kontrę:
- szybko skręć kierownicą w stronę, w którą ucieka tył samochodu;
- delikatnie dodaj gaz, dzięki czemu przednia część pojazdu z napędem na przednie koła umożliwi powrót samochodu na właściwy tor jazdy.
Kontra jest manewrem, który wymaga doświadczenia. Błędnie wykonana może doprowadzić do gwałtownego odwrócenia auta i obrócenia go w drugą stronę. Warto przećwiczyć ją pod okiem specjalistów na szkoleniach, podczas których można wykonać manewr na płycie poślizgowej. Wyjście z poślizgu różni się w przypadku samochodów z napędem na przednie koła czy napędem 4x4. Nieco inaczej wykonuje się również ten manewr z włączoną lub wyłączoną kontrolą trakcji.















