Legalny antyradar w telefonie. Ma go prawie każdy kierowca

Osoba prowadzi samochód jedną ręką, a w drugiej trzyma smartfon, skupiając uwagę na ekranie telefonu zamiast na jeździe.
Jak uniknąć mandatu za prędkość dzięki Google Maps?123RF/PICSEL

W skrócie

  • Klasyczne antyradary są w Polsce nielegalne, ale smartfony z odpowiednimi aplikacjami mogą pomagać kierowcom unikać mandatów w całkowicie legalny sposób.
  • Google Maps, otwiera się w nowym oknie od 2023 roku umożliwia kierowcom w Polsce wyświetlanie aktualnych ograniczeń prędkości i ostrzega o ich przekroczeniu czerwonym kolorem cyfr na ekranie.
  • Aplikacja pozwala na zgłaszanie kontroli policyjnych, fotoradarów i innych utrudnień przez użytkowników, choć jej skuteczność zależy od aktywności społeczności i dostępu do internetu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Funkcja ostrzegania w Google Maps - co dokładnie pokazuje kierowcy

Dlaczego system zgłoszeń Google działa lepiej niż klasyczne antyradary

Jak włączyć ostrzeżenia o prędkości i patrolach w Google Maps

Zobacz również:

Ograniczenia aplikacji, o których trzeba pamiętać w trasie

Ile kosztuje przekroczenie prędkości? Aktualne mandaty w Polsce

  • do 10 km/h - mandat 50 zł i 1 punkt karny
  • 11-15 km/h - mandat 100 zł i 2 punkty karne
  • 16-20 km/h - mandat 200 zł i 3 punkty karne
  • 21-25 km/h - mandat 300 zł i 5 punktów karnych
  • 26-30 km/h - mandat 400 zł i 7 punktów karnych
  • 31-40 km/h - mandat 800 zł i 9 punktów karnych
  • 41-50 km/h - mandat 1 tys. zł i 11 punktów karnych
  • 51-60 km/h - mandat 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych
  • 61-70 km/h - mandat 2 tys. zł i 14 punktów karnych
  • 71 km/h i więcej - mandat 2,5 tys. zł i 15 punktów karnych
Audi A6 znowu ma silniki spalinowe. Ale nie myślcie tylko o TDIMaciej OlesiukINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?