Jak zapłacić mandat? Oto, co grozi kierowcom, którzy zapłacą po terminie
Jak zapłacić mandat i co, jeśli zapłacę mandat po terminie? Takie pytania zadaje sobie codziennie setki kierowców, którzy z jakichś powodów zapomnieli o karze lub po prostu chcą uregulować nałożoną należności. Dobrą wiadomością jest to, że przy szybkiej reakcji konsekwencje są zwykle do opanowania. Złą - że ich skala rośnie z każdym tygodniem zwłoki.

Spis treści:
- Jak zapłacić mandat?
- Co się dzieje gdy mandat nie zostanie zapłacony w terminie?
- Mandat a historia kredytowa
- Kiedy mandat się przedawnia?
- Co jeśli zapłacę mandat po terminie?
Termin zależy od rodzaju mandatu. Mandat karny kredytowany, który jest najczęściej spotykany przy kontrolach drogowych i staje się prawomocny w momencie pokwitowania jego odbioru, należy zapłacić w ciągu siedmiu dni od daty wystawienia.
Mandat zaoczny, wystawiany gdy sprawcy wykroczenia nie było na miejscu, na przykład przy mandacie za nieprawidłowe parkowanie, daje czternaście dni na uregulowanie i staje się prawomocny dopiero po zaksięgowaniu wpłaty. Mandat gotówkowy, stosowany wobec osób niemających stałego miejsca zamieszkania w Polsce, musi zostać opłacony natychmiast - gotówką lub kartą przy policjancie.
Jak zapłacić mandat?
Większość mandatów drogowych wystawianych przez policję płaci się przelewem na rachunek Pierwszego Urzędu Skarbowego w Opolu, który obsługuje grzywny nakładane podczas kontroli drogowych. Urząd w Opolu obsługuje mandaty wystawiane w całej Polsce, niezależnie od miejsca kontroli. Numer rachunku powinien być podany na dokumencie mandatu.
Co się dzieje gdy mandat nie zostanie zapłacony w terminie?
Nieopłacony mandat w wyznaczonym terminie jest traktowany jako odmowa jego przyjęcia, co automatycznie uruchamia tryb egzekucyjny. Sprawa trafia do urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania ukaranego, który ma uprawnienia do przymusowego ściągnięcia należności.
Urząd skarbowy może zająć nadpłatę podatku, czyli zwrot, który przysługuje za rozliczenie roczne. Jeśli to nie wystarczy, może zostać zajęte wynagrodzenie za pracę lub rachunek bankowy. Do samej kwoty mandatu dochodzą wówczas koszty egzekucyjne, które potrafią wielokrotnie przekroczyć pierwotną kwotę.
Zobacz również:
Jeśli postępowanie egzekucyjne nie przyniesie skutku, sprawa trafia do sądu. Sąd może nałożyć grzywnę do 5 tys. zł wraz z kosztami postępowania. Gdy i ta grzywna pozostaje niezapłacona, sąd zamienia ją na zastępczą karę aresztu. Policja otrzymuje wówczas nakaz zatrzymania i doprowadzenia osoby, a w systemie pojawia się zapis jako osoba poszukiwana. Funkcjonariusze mają miesiąc na zatrzymanie, a jeśli się to nie uda, może zostać wydany list gończy.
Ważne: od zatrzymania można się uchronić w każdym momencie, okazując policjantom dowód wpłaty grzywny. Każdy nakaz doprowadzenia zawiera informację, że policja odstępuje od zatrzymania po okazaniu potwierdzenia płatności.
Jak informuje policja na swoich strponach, co tydzień w różnych miastach Polski nawet kilkadziesiąt osób jest doprowadzanych do aresztu właśnie z powodu niezapłaconych mandatów. Długość pobytu zależy od wysokości nieuregulowanej kwoty.
Mandat a historia kredytowa
Niezapłacone grzywny trafiają do rejestrów dłużników, w tym do Krajowego Rejestru Długów i Biura Informacji Kredytowej. Wpis w tych bazach utrudnia zaciągnięcie kredytu, pożyczki, podpisanie umowy leasingowej czy nawet umowy z operatorem telekomunikacyjnym. Banki rutynowo sprawdzają te rejestry przy każdym wniosku o finansowanie.
Kiedy mandat się przedawnia?
Mandat karny kredytowany przedawnia się po trzech latach od momentu uprawomocnienia, czyli od daty pokwitowania odbioru. Urząd skarbowy ma te trzy lata na wyegzekwowanie należności, a po ich upływie postępowanie egzekucyjne powinno zostać umorzone. Trzy lata to jednak wystarczająco długo, by uruchomić pełną procedurę egzekucyjną opisaną powyżej.
Co jeśli zapłacę mandat po terminie?
Pierwszym krokiem jest kontakt z organem, który wystawił mandat, lub z urzędem skarbowym, jeśli sprawa już tam trafiła. Trzeba ustalić aktualną kwotę do zapłaty, uwzględniającą ewentualne koszty egzekucyjne, i jak najszybciej ją uregulować. Sama zapłata po terminie nie wstrzyma automatycznie wszczętego postępowania egzekucyjnego, ale przyspiesza jego umorzenie.
W wyjątkowych sytuacjach, przy udokumentowanej trudnej sytuacji życiowej, można złożyć wniosek o rozłożenie należności na raty lub umorzenie. Decyzja należy do urzędników i nie jest gwarantowana, ale w uzasadnionych przypadkach bywa pozytywna.








