Jak prawidłowo umyć motocykl? Jeden błąd i można mieć problem
Regularne mycie motocykla to nie tylko kwestia estetyki - brud, sól drogowa i resztki owadów niszczą lakier, przyspieszają korozję i utrudniają zauważenie poluzowanych śrub czy uszkodzonych elementów. Jednocześnie niewłaściwe mycie potrafi wyrządzić więcej szkód niż sam brud, szczególnie gdy w grę wchodzi myjka ciśnieniowa skierowana w newralgiczne miejsca.

Spis treści:
- Dlaczego myjka ciśnieniowa może uszkodzić motocykl?
- Jak bezpiecznie umyć motocykl krok po kroku?
- Co zrobić po umyciu motocykla?
Motocykl ma znacznie więcej odsłoniętych podzespołów niż samochód - łożyska kół, łożysko główki ramy, przeguby dźwigni, łańcuch z uszczelkami O-ring, chłodnica oleju i wody są na wierzchu i strumień wody może je łatwo uszkodzić.
Dlaczego myjka ciśnieniowa może uszkodzić motocykl?
Myjki ciśnieniowe dostępne na myjniach samoobsługowych działają pod ciśnieniem, które bez problemu wciska wodę przez uszczelki łożysk, wypłukuje smar z przegubów i potrafi przedostać się do złączy elektrycznych. Strumień wody skierowany z bliska na piastę koła "wyciągnie" smar z łożyska, a łożysko pracujące bez smaru zaczyna rdzewieć i zużywać się w ciągu kilku tygodni. To samo dotyczy łożyska główki ramy, przegubów dźwigni hamulca i sprzęgła oraz wahaczy.
Szczególnie wrażliwy jest łańcuch napędowy z uszczelkami O-ring lub X-ring. Ciśnienie wody potrafi uszkodzić te uszczelki i wypłukać smar spod nich - łańcuch zacznie się rozciągać i zużywać wielokrotnie szybciej. Chłodnice oleju i wody mają delikatne lamele, które strumień wody z bliska potrafi pozaginać, zmniejszając skuteczność chłodzenia.
Opony też nie lubią myjki ciśnieniowej stosowanej z małej odległości. Utrzymywanie strumienia w jednym miejscu przez kilka sekund może spowodować niewidoczne uszkodzenie struktury gumy, które ujawni się podczas jazdy z wyższą prędkością.
Jak bezpiecznie umyć motocykl krok po kroku?
Przed myciem warto namydlić silnie zabrudzone miejsca pianą z łagodnego środka czyszczącego lub specjalnym preparatem do motocykli i odczekać kilka minut, żeby brud zmiękł. Zaschniętych owadów na owiewkach i szybie najlepiej rozmiękczyć dzień wcześniej, przykładając mokrą ściereczkę nasączoną płynem do naczyń. Specjalne preparaty do usuwania owadów rozpuszczają resztki skuteczniej, ale próba zdrapania ich szorstką gąbką skończy się zarysowaniem plastiku.
Jeśli korzystamy z myjki ciśnieniowej, obowiązkowe jest zachowanie dużego dystansu od motocykla i unikanie kierowania strumienia w piast kół, wahacz, główkę ramy, przeguby dźwigni, łańcuch, chłodnice i złącza elektryczne. Te miejsca myje się ręcznie - gąbką lub miękką szczotką z bieżącą wodą.
Łańcuch czyści się specjalnym preparatem do czyszczenia łańcuchów i szczotką nylonową, a po umyciu i wyschnięciu natychmiast smaruje odpowiednim smarem do łańcuchów. Używanie do tego celu zwykłego WD-40 jest błędem, bo te środki nie mają właściwości potrzebnych do smarowania łańcucha z uszczelkami.
Co zrobić po umyciu motocykla?
Dokładne wysuszenie to etap równie ważny jak samo mycie. Woda pozostawiona w zakamarkach - pod zbiornikiem, w okolicach głowicy, pod siedzeniem, w otworach śrubowych - zaczyna działać korozyjnie w ciągu godzin. Najlepiej wytrzeć motocykl irchą lub miękką ściereczką z mikrofibry, a trudno dostępne miejsca wydmuchać sprężonym powietrzem z kompresora.
Po wyschnięciu metalowe elementy warto zabezpieczyć cienką warstwą oleju w sprayu, który tworzy film ochronny przed wilgocią. Chromowane i aluminiowe części można wypolerować specjalną watą polerską nasączoną środkiem do chromu. Lakierowane powierzchnie zabezpiecza się twardym woskiem nakładanym miękką ściereczką. Plastikowe elementy nielakierowane odświeża się preparatem do plastików lub sprajem do kokpitu z rynku samochodowego.
Trzy zasady stosowania środków czyszczących do motocykla: nie nakładać ich na rozgrzane powierzchnie ani w pełnym słońcu, bo mogą zostawić trwałe plamy, zawsze przestrzegać czasu działania podanego przez producenta - zbyt długie pozostawienie preparatu na powierzchni niszczy lakier i plastik, a po zastosowaniu jakiegokolwiek środka chemicznego spłukać go dokładnie, aż zniknie piana, i opłukać też sąsiednie elementy, na które mógł ściec.








