Google Maps z nowymi funkcjami AI. Dzięki nim auto jest mądrzejsze
Google zapowiada gruntowną przebudowę interfejsu Android Auto, która ma trafić do samochodów jeszcze w tym roku. Wśród nowości pojawi się między innymi tryb pełnoekranowy Map Google, dodatkowe opcje personalizacji oraz widżety na ekranie głównym, dzięki którym kierowcy zyskają szybki dostęp do najważniejszych funkcji.

Spis treści:
- Android Auto z nowym wyglądem i widżetami
- Mapy Google w 3D - "Immersive Navigation"
- Filmy YouTube w Android Auto - tylko na postoju
- Asystent Gemini AI w samochodzie
System ma też lepiej radzić sobie z ekranami pojazdów o różnych kształtach i rozmiarach. Bez znaczenia będzie, czy w aucie znajduje się prostokątny szerokoekranowy wyświetlacz, okrągły zegar czy jakakolwiek inna forma - Android Auto ma dostosować się do każdego z nich.
Android Auto z nowym wyglądem i widżetami
Wraz z aktualizacją do Android Auto trafia nowy język wizualny "Material 3 Expressive". Obejmuje on nowe kroje pisma, animacje oraz tła, które mają nadać interfejsowi świeższy i bardziej dynamiczny charakter.
Najciekawszą nowością są jednak widżety na ekranie głównym. Użytkownicy będą mogli umieszczać tam funkcje i informacje, do których chcą mieć szybki dostęp z poziomu auta. Może to być skrót do ulubionych kontaktów, prognoza pogody albo konkretne funkcje samochodu czy domu inteligentnego, jak chociażby otwieranie bramy garażowej. Co istotne, widżety pozostaną widoczne także podczas aktywnej nawigacji w trybie pełnoekranowym, więc kierowca nie będzie musiał wychodzić z mapy, by sprawdzić podstawowe informacje.
Mapy Google w 3D - "Immersive Navigation"
W Mapach Google centralnym punktem nowej odsłony jest rozbudowany widok trójwymiarowy. Google nazywa tę funkcję "Immersive Navigation", czyli nawigacją immersyjną, która ma znacząco ułatwić orientację w terenie.
Budynki, wiadukty oraz ukształtowanie terenu mają być prezentowane w pełnym trzech wymiarach. Oprócz tego mocniej wyeksponowane zostaną pasy ruchu, sygnalizacja świetlna oraz znaki stopu. Celem jest przede wszystkim ułatwienie nawigacji w skomplikowanych sytuacjach drogowych, takich jak nietypowe skręty na rozbudowanych skrzyżowaniach czy węzłach autostradowych. Dla wybranych modeli aut przewidziano też funkcję prowadzenia po pasach w czasie rzeczywistym. System rozpoznaje aktualnie zajmowany pas i podpowiada moment zmiany pasa na podstawie analizy obrazu z kamer pojazdu.
Filmy YouTube w Android Auto - tylko na postoju
Google rozbudowuje również funkcje rozrywkowe. Po raz pierwszy w Android Auto pojawi się możliwość odtwarzania materiałów wideo za pośrednictwem kompatybilnych aplikacji, w tym YouTube'a.
Funkcja ma jednak istotne ograniczenie - filmy będzie można oglądać wyłącznie na postoju, na przykład podczas ładowania samochodu elektrycznego. W obsługiwanych modelach Google obiecuje odtwarzanie w jakości Full HD z płynnością do 60 klatek na sekundę. Wśród marek wymienionych jako kompatybilne znalazły się między innymi BMW, Ford, Hyundai, Kia, Mercedes, Renault, Skoda i Volvo. Przy przejściu z postoju do trybu jazdy odtwarzanie - jeśli dana aplikacja to obsługuje - ma samoczynnie przełączać się z obrazu na sam dźwięk.
Asystent Gemini AI w samochodzie
Kolejnym ważnym punktem zmian jest integracja asystenta sztucznej inteligencji Google Gemini z systemem Android Auto. Ma on pomagać między innymi w redagowaniu odpowiedzi na wiadomości, biorąc pod uwagę kontekst z wcześniejszej korespondencji, e-maili oraz wpisów w kalendarzu kierowcy.
Równolegle Google zapowiada poważne ulepszenia dla aut wyposażonych w system "Google built-in", czyli zintegrowany bezpośrednio z układem infotainment pojazdu, jak np. w Renault. Tam również pojawią się funkcje wideo i multimedialne, a dodatkowo aplikacje do spotkań online, takie jak Zoom. W tej wersji systemu Gemini będzie też mógł odpowiadać na pytania dotyczące samego pojazdu, jego funkcji i ustawień.
Google wskazuje, że wiele z opisanych funkcji ma zadebiutować jeszcze w tym roku, choć firma nie podała konkretnych dat.










