Spis treści:
- Czy fotoradar zawsze błyska?
- Brak błysku nie oznacza, że fotoradar był wyłączony
- Nowy fotoradar kontroluje kilka pasów jednocześnie
- Czy błysk fotoradaru zawsze oznacza mandat?
- Co przychodzi do właściciela samochodu?
Czy fotoradar zawsze błyska?
Nie. Widoczny błysk nie jest konieczny do wykonania zdjęcia dokumentującego wykroczenie. Wszystko zależy od rodzaju urządzenia, zastosowanego systemu doświetlenia, pory dnia oraz warunków panujących na drodze.
W dzień naturalne światło może wystarczyć do uzyskania czytelnego obrazu. Nocą urządzenie może skorzystać z klasycznej lampy błyskowej, ale również doświetlenia emitującego słabsze czerwone światło albo podczerwieni, której ludzkie oko praktycznie nie rejestruje.
Właśnie dlatego kierowca może nie zauważyć żadnego błysku, mimo że fotoradar wykonał zdjęcie samochodu, tablic rejestracyjnych i - zależnie od ustawienia urządzenia - osoby siedzącej za kierownicą.
Brak błysku nie oznacza, że fotoradar był wyłączony
Przekonanie, że działający fotoradar musi wyraźnie błysnąć, pochodzi głównie z czasów starszych urządzeń. Współczesny sprzęt korzysta z bardzo czułych kamer oraz zaawansowanych systemów doświetlania.
Nowe fotoradary mogą pracować przez całą dobę i w trudnych warunkach pogodowych. Automatycznie odczytują tablice rejestracyjne, rozpoznają rodzaj pojazdu i przypisują wynik pomiaru do konkretnego samochodu.
Brak widocznego flesza nie pozwala więc stwierdzić, że:
- urządzenie było nieaktywne,
- pomiar nie został wykonany,
- zdjęcie okazało się nieczytelne,
- wezwanie z CANARD nie zostanie wysłane.
O tym, czy doszło do zarejestrowania wykroczenia, kierowca może dowiedzieć się dopiero po otrzymaniu oficjalnej korespondencji.
Nowy fotoradar kontroluje kilka pasów jednocześnie
Możliwości nowych urządzeń są znacznie większe niż w przypadku starszych fotoradarów. System może obserwować kilka pasów ruchu i mierzyć prędkość kilku pojazdów w tym samym czasie.
Do każdego samochodu przypisywane są między innymi zmierzona prędkość, pas ruchu, obowiązujące ograniczenie oraz czas i miejsce zarejestrowania zdarzenia. Oznacza to, że obecność drugiego auta obok nie musi już powodować wątpliwości, którego kierowcy dotyczy pomiar.
GITD sukcesywnie modernizuje system CANARD. Na polskich drogach pracują między innymi urządzenia MultaRadar CD, MESTA Fusion RN oraz TraffiStar SR390. Ten ostatni typ może kontrolować jednocześnie kilka pasów ruchu.
Czy błysk fotoradaru zawsze oznacza mandat?
Również nie. Kierowca może zauważyć błysk, ale nie mieć pewności, którego pojazdu dotyczyła rejestracja. Urządzenie mogło wykonać zdjęcie samochodu poruszającego się sąsiednim pasem albo jadącego w przeciwnym kierunku - zależnie od konfiguracji konkretnego punktu pomiarowego.
Samo wykonanie zdjęcia nie oznacza jeszcze automatycznego nałożenia mandatu. Zarejestrowany materiał musi pozwalać na ustalenie pojazdu i potwierdzenie naruszenia. Dopiero później CANARD rozpoczyna procedurę wobec jego właściciela.
Co przychodzi do właściciela samochodu?
Pierwsza przesyłka z CANARD nie zawsze jest gotowym mandatem. Właściciel pojazdu może otrzymać korespondencję dotyczącą zarejestrowanego zdarzenia oraz formularze, w których:
- potwierdza, że sam kierował pojazdem,
- wskazuje osobę, której powierzył samochód,
- odmawia wskazania kierującego.
Dalsze kroki zależą od udzielonej odpowiedzi. CANARD może wystawić mandat, zwrócić się do wskazanej osoby albo skierować sprawę do sądu. Odpowiedź można przesłać również za pośrednictwem elektronicznego Biura Obsługi Klienta CANARD.
Najważniejszy wniosek jest prosty: kierowca nie powinien traktować braku błysku jako potwierdzenia, że fotoradar nie wykonał zdjęcia. Współczesne urządzenia potrafią działać niemal niezauważalnie - zarówno w dzień, jak i po zmroku.












