100 zł mandatu za omijanie myjni. Ta zasada działa w Polsce
Jeden dzień jazdy po zaśnieżonych lub błotnistych drogach wystarczy, by tablice rejestracyjne pokryły się grubą warstwą brudu. Wielu kierowców nie zwraca na to uwagi. Tymczasem nieczytelna tablica to wykroczenie, za które grozi mandat. Policjanci w Łodzi właśnie o tym przypomnieli, karząc dwóch kierowców kwotą po 100 złotych.

W skrócie
- Przepisy nakładają obowiązek utrzymywania tablic rejestracyjnych w czytelności; za jego niedopełnienie grozi mandat w wysokości 100 złotych.
- Celowe zakrywanie tablic lub umieszczanie na nich przedmiotów skutkuje mandatem 500 złotych.
- Regularne mycie samochodu zimą zabezpiecza przed korozją oraz problemami technicznymi związanymi ze zmarzającą wodą na karoserii i uszczelkach.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W przepisach znajdziemy konkretne wytyczne związane z najważniejszym wyróżnikiem samochodu na drodze. Artykuł 60 ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym nakłada na kierującego obowiązek utrzymywania tablic rejestracyjnych w należytym stanie oraz zapewnienia ich czytelności. Dotyczy to również innych wymaganych oznaczeń pojazdu.
Jeśli na tablicy zalega błoto, śnieg lub lód w stopniu uniemożliwiającym odczytanie numerów, kierowca popełnia wykroczenie. I nie ma przy tym znaczenia, czy zabrudzenie powstało celowo, czy w wyniku warunków atmosferycznych.
Poruszając się po zaśnieżonych, zasolonych i zabrudzonych drogach można dojść do wniosku, że kierowców, którzy nie dbają o czytelność tablic rejestracyjnych jest naprawdę wiele. Tak naprawdę wystarczy jednak krótka przejażdżka w zimowych warunkach, by, szczególnie tylne tablice rejestracyjne, pokryły się mieszanką wody z błotem.
Ile wynosi mandat za nieczytelne tablice rejestracyjne?
Taryfikator przewiduje różne stawki w zależności od charakteru naruszenia.
Za niedopełnienie obowiązku utrzymania tablic w należytym stanie i zapewnienia ich czytelności mandat wynosi 100 złotych. To kara, którą otrzymali wspomniani kierowcy z Łodzi, o których informuje łódzka komenda. Dopiero po interwencji policjantów oczyścili swoje tablice z naniesionego brudu.
Wyższa kara grozi za celowe zakrywanie tablic. Jeśli kierowca zasłania numery rejestracyjne w sposób zamierzony, mandat wzrasta do 500 złotych. Taka sama kwota obowiązuje za ozdabianie tablic lub umieszczanie z przodu i tyłu pojazdu znaków, napisów czy przedmiotów ograniczających ich czytelność.
W skrajnych przypadkach, gdy nieczytelne są również światła czy inne elementy oświetlenia, kary mogą być znacznie wyższe. Co więcej, mandaty w Polsce są nieporównywalnie niższe niż na przykład w Austrii, gdzie za zakrywanie tablic można dostać nawet 10 tys. euro kary. Zwykle kończy się oczywiście na niższej "stawce", rzędu 80-100 euro.
Mycie samochodu zimą to podstawa
Regularne mycie samochodu zimą ma znaczenie nie tylko ze względu na przepisy. Sól drogowa i piasek osadzają się na lakierze, podwoziu i w zakamarkach karoserii. Pozostawione przez dłuższy czas powodują korozję. Uszkodzenia lakieru i rdza przekładają się na koszty napraw oraz spadek wartości pojazdu.
Warto korzystać z myjni automatycznych, które oferują mycie podwozia. To właśnie tam sól zbiera się najbardziej i działa najdłużej. Mycie na własnej posesji zimą ma dodatkowe ryzyko - woda zamarza, tworząc niebezpieczne oblodzenie.
Po wizycie w myjni dobrze jest przetrzeć do sucha okolice drzwi i klapy bagażnika. Woda pozostająca w szczelinach może zamarznąć i zablokować zamki lub uszczelki. Przed myciem warto natomiast nasmarować uszczelki preparatem silikonowym lub gliceryną - to zapobiega ich przymarzaniu.
Jeszcze jedna rzecz: po wyjechaniu z myjni hamulce mogą działać słabiej przez pozostałości wody na tarczach. Wystarczy kilka delikatnych przyhamowań, by osuszyć ich powierzchnię i przywrócić pełną skuteczność.










