Wymiana oleju co 30 tys. km. Mechanicy łapią się za głowę

Wlewanie bursztynowego oleju silnikowego z niebieskiego kanistra do silnika samochodu.
Czy można wymieniać olej w silniku co 30 tys. km? Mechanicy nie mają wątpliwości123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Dlaczego oleje long life mogą skracać żywotność silnika?
  2. Czy można wymieniać olej co 30 tys. km?
  3. Stary olej w silniku - lista awarii

Dlaczego oleje long life mogą skracać żywotność silnika?

Czy można wymieniać olej co 30 tys. km?

  • częsta jazda na krótkich dystansach
  • ruch miejski z licznymi zatrzymaniami
  • praca silnika w systemie start-stop
  • dynamiczna jazda z wysokimi obrotami
  • ekstremalne temperatury

Stary olej w silniku - lista awarii

  1. Problemy z łańcuchem rozrządu. Nowoczesne silniki często wykorzystują łańcuch zamiast paska rozrządu. Teoretycznie, łańcuch powinien pracować przez cały okres eksploatacji pojazdu. W praktyce jednak, przy zastosowaniu systemu Long Life, wiele jednostek doświadcza przedwczesnego rozciągnięcia łańcucha. Zużyty olej nie zapewnia odpowiedniego smarowania mechanizmu napinacza i prowadnic, co skutkuje przyspieszoną degradacją całego układu. Problem ten jest szczególnie dotkliwy w silnikach z rodziny THP, TSI czy dCi, gdzie usterki łańcucha rozrządu są zgłaszane nierzadko już przy przebiegu 100-150 tys. km.
  2. Uszkodzenia turbosprężarek. Turbosprężarki pracują w ekstremalnie wysokich temperaturach i przy ogromnych prędkościach obrotowych. Ich łożyska wymagają doskonałego smarowania, które zapewnia tylko świeży olej o odpowiednich parametrach. Gdy olej traci swoje właściwości, łożyska turbosprężarki zaczynają pracować w warunkach zwiększonego tarcia. Początkowo objawia się to spadkiem mocy i zwiększonym zużyciem paliwa, z czasem prowadząc do całkowitego uszkodzenia turbosprężarki. Koszt wymiany tego elementu może sięgać nawet kilkunastu tysięcy złotych.
  3. Nagromadzenie osadów i nagaru. Stary olej traci zdolność do rozpuszczania i neutralizowania zanieczyszczeń. W konsekwencji, w silniku zaczynają gromadzić się osady i nagarowe złogi, które blokują kanały olejowe, zakłócają pracę hydraulicznych popychaczy zaworów i zmniejszają efektywność pierścieni tłokowych. Szczególnie w silnikach z bezpośrednim wtryskiem paliwa, osady mogą gromadzić się na denku tłoków i zaworach dolotowych, prowadząc do problemów z zapłonem, zwiększonej emisji spalin i spadku mocy. W silnikach wysokoprężnych wyposażonych w filtry cząstek stałych, olej dodatkowo degraduje się przez rozcieńczanie paliwem podczas regeneracji DPF.
Cupra Raval, czyli miejski elektryk, na torze. Przypomniała mi film BareiINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?