Silniki w hybrydach mają ukryty problem. Rozwiązanie jest proste
W hybrydzie silnik spalinowy pracuje dużo rzadziej niż w klasycznym aucie spalinowym. Przy ruszaniu, w mieście i na krótkich trasach napęd przejmuje elektryczny, a spalinowy włącza się dopiero na dłuższych odcinkach, przy wyższych prędkościach lub gdy bateria się rozładuje. Może to powodować niekorzystne warunki pracy dla jednostki benzynowej, a w związku z tym niespodziewane awarie.

W skrócie
- Silniki spalinowe w hybrydach pracują rzadziej, co może prowadzić do niekorzystnych warunków eksploatacji i niespodziewanych awarii.
- Dłuższe pozostawanie paliwa w zbiorniku oraz częste, krótkie uruchamianie silnika sprzyja powstawaniu osadów w układzie wtryskowym i pogorszeniu właściwości paliwa.
- Za rozwiązanie uznano regularne dłuższe jazdy oraz stosowanie dodatków do paliwa celem ochrony silnika i układu paliwowego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Eksperci wskazują, że taki sposób eksploatacji może być niekorzystny dla silnika spalinowego. Wynika to z tego, że paliwo z powodu niższego zużycia zostaje w zbiorniku dłużej, a silnik jest częściej uruchamiany na zimno i pracuje w niskiej temperaturze pod dużym obciążeniem."
Dlaczego paliwo w hybrydzie starzeje się szybciej?
W klasycznym samochodzie spalinowym paliwo jest zużywane na bieżąco. W hybrydach, szczególnie plug-in, ten sam zbiornik może wystarczyć na tygodnie. W tym czasie paliwo jest wystawione na działanie powietrza, wilgoci i zmiany temperatury.
"Benzyna i olej napędowy zmieniają swoje właściwości pod wpływem tlenu, wilgoci i temperatury. Pogarsza się zachowanie silnika przy zimnym rozruchu, powstają osady w układzie paliwowym, a w wydłużonej fazie rozgrzewania silnika w hybrydach ten problem jest jeszcze bardziej widoczny" - wyjaśnia David Kaiser, szef działu badań i rozwoju w firmie Liqui Moly. W procesie utleniania tworzą się kwasy korozyjne i polimery, czyli związki chemiczne, które nie rozpuszczają się w paliwie.
Wtryskiwacze w hybrydach i osad
Częste uruchamianie silnika na krótko i praca na zimno prowadzą do powstawania osadów w układzie wtryskowym. Wtryskiwacze mają mikroskopijne otwory, przez które paliwo jest rozpylane w precyzyjny sposób. Nawet niewielkie zanieczyszczenia zmieniają kształt strumienia paliwa - zamiast drobnej mgiełki pojawiają się krople lub strumień, co pogarsza spalanie.
"Osady zaburzają wzór rozpylania i jakość spalania, co prowadzi do spadku mocy i wzrostu emisji. Niespalone paliwo może też przedostawać się do oleju silnikowego i go rozcieńczać" - ostrzega Kaiser. Najpierw nieznacznie rośnie spalanie, potem silnik zaczyna pracować nierówno. Jeśli problem nie zostanie rozpoznany w porę, konieczna jest wymiana wtryskiwaczy, a w gorszym scenariuszu uszkodzeniu ulegają też filtr paliwa i pompa wysokociśnieniowa.
Jak chronić silnik spalinowy w hybrydzie?
Rozwiązaniem są regularne wyjazdy w dłuższą trasę, podczas których silnik spalinowy ma szansę osiągnąć pełną temperaturę roboczą i przepracować przynajmniej 20-30 minut bez przerwy. To pozwala odparować wilgoć z oleju, wypalić osady w komorze spalania i przepłukać układ paliwowy świeżym paliwem.
Można też profilaktycznie stosować dodatki do paliwa, które stabilizują jego jakość, zapobiegają powstawaniu osadów i czyszczą układ wtryskowy oraz komorę spalania. Dodatek najlepiej wlewać do zbiornika bezpośrednio przed tankowaniem - wpływające paliwo dokładnie wymiesza się z preparatem. Regularne stosowanie sprawia, że paliwo dłużej zachowuje właściwości, silnik pracuje stabilniej, a zużycie elementów układu paliwowego pozostaje na normalnym poziomie.









