Przez takie błędy psuje się klimatyzacja. Ta wiedza uratuje kompresor
Lato zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim okres najbardziej intensywnej pracy klimatyzacji w samochodach. Gdy układ działa bez zarzutu, kierowcy nie zaprzątają sobie nim głowy. Problem w tym, że kilka błędów w trakcie użytkowania "klimy" może skutecznie wyłączyć ją z użytkowania w kolejnych miesiącach.

Dobra wiadomość jest taka, że kompresor klimatyzacji rzadko psuje się nagle. Ten kluczowy element niemal zawsze daje kierowcy wyraźne sygnały, że zbliża się jego koniec. Problem polega na tym, że wielu właścicieli aut po prostu te sygnały bagatelizuje, licząc, że problem rozwiąże się sam.
Awaria kompresora klimatyzacji - ile kosztuje naprawa?
Jeśli klimatyzacja zaczyna dmuchać ciepłym powietrzem, czasem wystarczy jej zwykłe nabicie czynnikiem chłodniczym, a koszt takiej usługi to równowartość od około 300 do ponad 800 zł.
Sytuacja wygląda zdecydowanie gorzej, gdy uszkodzeniu uległ sam kompresor. W zależności od marki i modelu samochodu, wymiana tego elementu może kosztować od ponad 2 do nawet ponad 5 tys. zł. Próba samodzielnej naprawy też nie jest tania, bo same części potrafią pochłonąć ponad 1,5 tys. zł.
Dlaczego klimatyzacja nie chłodzi? Dziwne dźwięki spod maski
Z czasem każdy układ się zużywa, a w kompresorze klimatyzacji znajdują się elementy takie jak łożyska czy wałki, które potrafią zacząć wibrować lub generować nietypowe odgłosy. Oczywiście dźwięków spod maski może być wiele i nie każdy z nich oznacza problemy z kompresorem.
Szczególną uwagę warto jednak zwrócić na piski i metaliczne zgrzyty, ponieważ to dwa najbardziej charakterystyczne sygnały świadczące o problemach z tym elementem. Mechanizm jest prosty - łożysko w kompresorze albo się zużyło, albo zatarło. Kiedy dochodzi do całkowitego zatarcia, pasek napędowy nie jest już w stanie poprawnie się obracać, co właśnie generuje ten charakterystyczny pisk.
Klimatyzacja dmucha ciepłym powietrzem - co to oznacza?
To jeden z najczęstszych objawów. Gdy podczas jazdy temperatura nawiewu zaczyna się wahać, albo z kratek leci ciepłe zamiast zimnego powietrza, kompresor może być na wykończeniu.
Jednak trzeba pamiętać, że nie zawsze to on jest winowajcą. Równie często przyczyną bywa nieszczelność w układzie, a jej diagnoza jest dość trudna, bo czynnik chłodniczy nie ma wyraźnego zapachu i jest bezbarwny. Jeśli kompresor jest już mocno wyeksploatowany, nie utrzyma odpowiedniego ciśnienia potrzebnego do ciągłego dostarczania zimnego powietrza do kabiny.
Niski poziom czynnika chłodniczego to z kolei jedna z rzeczy, które najszybciej wykańczają kompresor. Element ten musi wtedy pracować ciężej i w wyższej temperaturze, co znacząco przyspiesza jego awarię. Im dłużej kierowca zwleka z reakcją, tym szybciej cały układ trafi do warsztatu na poważną naprawę.
Zapach spalenizny z klimatyzacji - skąd się bierze?
Dziwne zapachy w samochodzie mogą mieć różne źródła. Stęchły, nieprzyjemny zapach z kratek nawiewu zwykle nie świadczy o problemach z kompresorem, lecz o pleśni i grzybach gnieżdżących się gdzieś w układzie wentylacji.
Zupełnie inaczej należy traktować zapach spalenizny, który niemal zawsze prowadzi do kompresora. W tym przypadku konieczna jest fachowa diagnoza, ponieważ źródłem problemu może być zwarcie elektryczne lub źle ustawiony pasek gumowy. Czasem to także wyciek oleju, który spala się na rozgrzanym silniku, a charakterystyczny zapach przedostaje się do wnętrza auta przez układ klimatyzacji.
Słodki lub chemiczny zapach w kabinie wskazuje na inny problem, czyli wyciek płynu chłodzącego z układu chłodzenia silnika. To akurat nie ma związku z kompresorem, ale wymaga równie szybkiej reakcji, bo niski poziom płynu może doprowadzić do przegrzania jednostki napędowej i poważnej awarii uszczelki pod głowicą.
Klimatyzacja zwiększa spalanie - dlaczego?
Przy obecnych cenach paliwa nikt nie potrzebuje dodatkowego źródła kosztów. Niestety, wadliwy kompresor potrafi zauważalnie zwiększyć apetyt samochodu na paliwo, choć zwykle nie jest to ogromna różnica.
Kompresor klimatyzacji jest napędzany bezpośrednio przez silnik. Gdy układ działa poprawnie, kompresor szybko i sprawnie schładza powietrze w kabinie. Kiedy jednak jest w kiepskim stanie, lub w systemie pojawi się nieszczelność, musi pracować znacznie ciężej, by osiągnąć ten sam efekt.
To z kolei wymaga większego obciążenia silnika, który zaczyna spalać więcej paliwa. Zwlekanie z naprawą, na przykład usunięciem wycieku czynnika chłodniczego, tylko nasila problem i jednocześnie pogarsza ekonomię jazdy.









