Mechanicy zdradzili, ile paliwa trzeba mieć w baku. To się naprawdę opłaca
Ile paliwa zawsze powinniśmy mieć w baku? Wielu kierowców nie widzi niczego złego w jeżdżeniu na rezerwie, a sporo z nich nie tankuje też zwykle do pełna. Wbrew pozorom taki styl eksploatacji samochodu nie pozostaje bez wpływu na trwałość wielu podzespołów.

Jaki jest zalecany poziom paliwa w baku?
Samochody różnią się od siebie wielkością baku oraz zużyciem paliwa, więc moment zapalania się rezerwy oraz realny zasięg jaki wtedy mamy, może znacząco się różnić. Można jednak przyjąć jeden uniwersalny wyznacznik, jakiego powinniśmy się trzymać.
Mechanicy zalecają utrzymywanie poziomu paliwa między jedną czwartą a pełnym bakiem. Ta zasada chroni pompę paliwową i praktycznie eliminuje ryzyko, że kiedykolwiek zostaniemy z pustym zbiornikiem. Nie ma więc sensu odwlekać wizyty na stacji, gdy zużyjemy trzy czwarte paliwa, ani też dotankowywać po kilkanaście litrów. Tego typu "oszczędności" będą wyłącznie stratą czasu, a mogą także niekorzystnie wpłynąć na nasz samochód.
Czym grozi jeżdżenie na rezerwie?
Najbardziej narażonym podzespołem samochodu podczas jazdy na rezerwie jest pompa paliwowa. W większości współczesnych aut znajduje się ona wewnątrz zbiornika i jest smarowana oraz chłodzona przez otaczające ją paliwo. Gdy poziom spada do minimum, pompa pracuje w ekstremalnych warunkach - przegrzewa się i zużywa znacznie szybciej.
Nie chodzi o jednorazową sytuację, gdy zapomnieliśmy zatankować. Problem dotyczy kierowców, którzy regularnie jeżdżą z kontrolką rezerwy i tankują dopiero w ostatniej chwili. Przy niskim poziomie paliwa pompa może zasysać powietrze, co powoduje przerywany przepływ i pracę w nieoptymalnych warunkach.
Wymiana pompy paliwowej - ceny
Cena nowej pompy wraz z montażem waha się od 800 do 3 tys. złotych, a w samochodach premium może być jeszcze wyższa.
Dodatkowym zagrożeniem są zanieczyszczenia gromadzące się na dnie zbiornika. Przez lata eksploatacji osadzają się tam drobiny rdzy, opiłki metalowe i inne substancje obce. W normalnych warunkach paliwo pobierane jest z wyższych partii zbiornika, a te osady pozostają na dnie. Sytuacja zmienia się, gdy poziom paliwa spada do minimum - pompa zaczyna zasysać zanieczyszczenia wraz z resztkami paliwa.
Skutkiem może być zatkany filtr paliwa lub uszkodzone wtryskiwacze. Te ostatnie do tanich części nie należą - ich wymiana to wydatek liczony w tysiącach złotych, szczególnie w silnikach wysokoprężnych.
Ile paliwa jest w baku, gdy zapali się rezerwa?
Wiele osób błędnie postrzega rezerwę jako dodatkowy zapas paliwa przeznaczony do regularnego wykorzystywania. Tymczasem gdy kontrolka się zapala, w zbiorniku pozostaje zaledwie 5-10 litrów, w zależności od wielkości samochodu. To oznacza maksymalnie 50-100 kilometrów zasięgu, choć dokładna wartość zależy od pojemności baku i stylu jazdy.
Jazdy na rezerwie nie lubi też elektronika. Sterownik silnika może wykryć nieprawidłowości w pracy układu paliwowego i zapalić kontrolkę "check engine". Zanieczyszczenia zasysane z dna zbiornika powodują wypadanie zapłonu, wzrost temperatury paliwa czy spadek ciśnienia wtrysku. Te problemy mogą utrzymywać się nawet po zatankowaniu, bo zanieczyszczenia pozostają w układzie. Ich usunięcie wymaga co najmniej diagnostyki i skasowania błędów w serwisie.









