Spis treści:
- Co grozi autu po wjeździe w głęboką wodę?
- Przy jakim poziomie wody lepiej zawrócić?
- Jak jechać przez zalaną drogę, jeśli nie ma wyjścia?
Najdroższym scenariuszem jest tak zwane uderzenie wodne. Powietrze do silnika zasysane jest zwykle w przedniej części auta, blisko osłony chłodnicy, żeby trafiała tam możliwie chłodna struga. Podczas jazdy przez głęboką wodę może ona dostać się do układu dolotowego, a przez filtr powietrza do komór spalania. Efektem bywają wygięte lub pęknięte korbowody, uszkodzenia wału korbowego, a często też rozbita miska olejowa czy blok silnika, bo uszkodzone elementy przebijają się na zewnątrz. W większości przypadków oznacza to całkowite zniszczenie silnika.
Co grozi autu po wjeździe w głęboką wodę?
Narażone są też przekładnie osi i główna, bo mają odpowietrzenia - gdy poziom wody podniesie się zbyt wysoko, może wniknąć do środka, zwłaszcza gdy nagrzane elementy szybko stygną i wytwarzają podciśnienie zasysające wodę. Zdradliwe jest to, że mieszanka wody z olejem początkowo bywa niezauważalna, ale na dłuższą metę powoduje poważne szkody, jeśli nie nastąpi natychmiastowa wymiana oleju.
Do tego dochodzą nisko montowane elementy, jak reflektory przeciwmgłowe, oraz duża część instalacji elektrycznej. Woda może też wniknąć w przestrzenie nadwozia i powodować tam długotrwałą korozję, szczególnie gdy jest zanieczyszczona lub słona. Jeśli poziom przekroczy wysokość progów i woda dostanie się do wnętrza, grożą poważne uszkodzenia wiązki elektrycznej i odpowiednio wysokie koszty naprawy. Elektryki mają tu pewną przewagę - nie potrzebują zasysanego powietrza, a jednostka napędowa i bateria wysokiego napięcia są zwykle szczelnie zamknięte. Mimo to wiele ich komponentów wciąż pozostaje wrażliwych na wodę, więc obowiązują te same środki ostrożności.
Przy jakim poziomie wody lepiej zawrócić?
Głębokość wody warto oszacować po widocznych punktach odniesienia, jak krawędź chodnika, a w razie wątpliwości sprawdzić ją pieszo. Złota reguła mówi, że jeśli woda w aucie osobowym sięga powyżej dolnej krawędzi felgi, czyli średnio 18-20 cm, jest to już poziom krytyczny. Zdecydowanie należy omijać wiadukty i podjazdy, gdzie woda potrafi mieć nawet metr głębokości.
Jak jechać przez zalaną drogę, jeśli nie ma wyjścia?
Gdy przejazdu absolutnie nie da się uniknąć, kluczowa jest jedna zasada - jechać wyjątkowo wolno. Przy szybszej jeździe tworzy się fala z przodu pojazdu, która zależnie od tempa i auta potrafi przelać się aż nad maskę. Najbezpieczniej przy ryzyku zalania w ogóle zrezygnować z jazdy, a jeśli podróż jest nieunikniona, ściśle kontrolować tempo i głębokość wody - najlepiej przed wjazdem w nią.











