Jak długo można przechowywać diesla i benzynę? Wiadomo, na co uważać
Kanistry z paliwem trzymane na zapas to widok znany niejednemu właścicielowi garażu, zwłaszcza gdy ceny na stacjach idą w górę, jak 1 lipca tego roku. Jak dobrze przetrwa przechowywanie, zależy od kilku łatwych do przeoczenia czynników, w tym nawet pozycji samego kanistra i tego, co jest pod nim, a także samej ilości zatankowanego doń paliwa.

Benzyna i diesel to mieszaniny, które reagują na warunki wokół siebie. O ich trwałości decydują przede wszystkim szczelność pojemnika, temperatura, kontakt z powietrzem, a w przypadku oleju napędowego dodatkowo woda.
Ile paliwa można legalnie trzymać w garażu?
Zanim w ogóle pojawia się pytanie o trwałość, warto wiedzieć, ile paliwa wolno w domowych warunkach przechowywać. W garażu o powierzchni do 100 metrów kwadratowych przepisy dopuszczają maksymalnie 200 l paliwa na własny użytek. W mniejszych garażach przydomowych granica jest wyraźnie niższa i wynosi 60 l. W obiektach większych, o powierzchni powyżej 100 metrów kwadratowych, możliwe jest magazynowanie nawet do 5 tys. l, ale wyłącznie w specjalnym zbiorniku przeznaczonym do tego celu.
Sposób przechowywania też ma znaczenie i to nie tylko z punktu widzenia bezpieczeństwa. Kanister nie powinien stać bezpośrednio na betonie, tylko na jakimś podwyższeniu - chodzi o ograniczenie ryzyka korozji pojemnika. Nie należy też napełniać go "pod korek", bo paliwo pod wpływem temperatury się rozszerza i może po prostu wyciec.
Dlaczego paliwo w ogóle się starzeje?
Kanister kanistrowi nierówny. To, jak długo benzyna czy olej napędowy pozostają zdatne do użytku, zależy w dużej mierze od szczelności pojemnika i materiału, z jakiego go wykonano. Jeśli zamknięcie jest nieszczelne albo materiał przepuszcza gazy, do środka trafia tlen, a na zewnątrz uchodzą opary paliwa. Benzyna jest przy tym stosunkowo lotna - opary tworzą się z niej już w normalnej temperaturze, a jeśli kanister "oddycha" i zasysa świeże powietrze, jej skład z czasem lekko się zmienia.
Duże znaczenie mają też wahania temperatury. Ciepło przyspiesza procesy starzenia, a mocne skoki sprawiają, że zawartość pojemnika "pracuje" - paliwo rozszerza się i kurczy, przy okazji wymieniając z otoczeniem niewielkie ilości powietrza. W efekcie do kanistra dostaje się więcej tlenu i wilgoci. Trzecim czynnikiem jest właśnie woda, która trafia do środka z wilgotnym powietrzem, jako skroplona para lub podczas nieostrożnego przelewania.
Ile wytrzyma benzyna w kanistrze?
Benzynę da się przechowywać przez pewien czas, o ile pojemnik jest naprawdę szczelny i stoi w chłodnym miejscu. Wraz z upływem tygodni rośnie jednak ryzyko, że jej jakość się pogorszy - albo dlatego, że stopniowo ubywa lekkich frakcji, albo dlatego, że tlen uruchamia procesy starzenia. W przypadku benzyny najważniejsze są dwie cechy, które te procesy potrafią naruszyć: zdolność do rozruchu silnika oraz odporność na spalanie stukowe.
Osobnego traktowania wymaga E10, czyli benzyna z domieszką do dziesięciu proc. etanolu - zatem taka, która teraz jest najpowszechniej stosowana. Etanol wiąże wodę z powietrza, więc przy dłuższym przechowywaniu wilgoć odgrywa tu większą rolę. Poważnie robi się dopiero wtedy, gdy przez dłuższy czas w kanistrze zbierze się zauważalna ilość wody - wówczas mieszanina może się rozdzielić. W codziennej eksploatacji to jednak rzadkość.
Dlaczego diesel psuje się szybciej niż benzyna?
Choć olej napędowy odparowuje znacznie mniej niż benzyna, w praktyce bywa bardziej wrażliwy, bo potrafi się "zepsuć" przez wodę i aktywność biologiczną. Gdy tylko w układzie pojawi się woda, na granicy diesla i wody zaczynają się namnażać mikroorganizmy. Skutkiem są śluzowate osady, potocznie zwane zarazą olejową, które obciążają filtr, a w skrajnym przypadku uszkadzają cały układ paliwowy.
Jako orientacyjny wskaźnik praktyczny przyjmuje się, że benzyna w szczelnie zamkniętym kanistrze wytrzymuje zwykle od kilku miesięcy do mniej więcej roku, a diesel raczej kilka miesięcy - im lepsze warunki przechowywania, tym większy zapas.









