Dlaczego auto nie odpala w upał? Zaskakujące powody
Problemy z uruchomieniem samochodu kierowcy kojarzą głównie z mroźnymi porankami. Tymczasem letnie upały potrafią być dla pojazdu równie zdradliwe, o czym przekonało się już wielu kierowców. To również pokłosie osłabienia akumulatora zimą.

Spis treści:
- Akumulator nie lubi upałów
- Rozrusznik się przegrzewa - dlaczego?
- Przegrzany silnik i kłopoty z układem chłodzenia
- Co zrobić, by uniknąć letnich awarii?
Wysokie temperatury wpływają na wiele elementów samochodu jednocześnie - od akumulatora, przez układ chłodzenia, po elektronikę i instalację paliwową. Czasem awaria jest bezpośrednim skutkiem upału, a innym razem problem ujawnia się dopiero kilka miesięcy później, gdy przegrzane podczas lata podzespoły zaczynają odmawiać posłuszeństwa jesienią.
Akumulator nie lubi upałów
Wbrew popularnemu przekonaniu, akumulator równie źle znosi wysokie temperatury jak mrozy. Optymalne warunki pracy to dla niego około 20 stopni Celsjusza, a każde odchylenie w obie strony skraca jego żywotność.
Latem dzieje się kilka rzeczy jednocześnie. Wysoka temperatura przyspiesza procesy chemiczne wewnątrz baterii, co prowadzi do szybszego rozładowania. Dodatkowo z elektrolitu odparowuje woda, przez co spada pojemność akumulatora. Do tego dochodzi większe obciążenie wynikające z ciągłej pracy klimatyzacji, wentylatorów i pozostałych odbiorników prądu.
Problemy z akumulatorem często ujawniają się dopiero zimą. Bateria mocno obciążona latem traci znaczną część pojemności, ale wciąż jakoś sobie radzi w ciepłe dni.
Rozrusznik się przegrzewa - dlaczego?
To problem, o którym wielu kierowców nawet nie słyszało, a występuje on dość często. Rozrusznik również źle reaguje na wysokie temperatury.
Wysokie temperatury powodują jego przegrzewanie, co bezpośrednio przekłada się na spadek efektywności pracy. Mocno nagrzany rozrusznik może po prostu nie mieć wystarczającej mocy, by uruchomić silnik. To szczególnie częsty problem w sytuacji, gdy auto było użytkowane przez dłuższy czas w upalnych warunkach, a następnie wyłączone i kierowca próbuje uruchomić je ponownie po krótkim postoju.
Przegrzany silnik i kłopoty z układem chłodzenia
Wysokie temperatury powietrza sprawiają, że silnik pracuje w znacznie cięższych warunkach. Układ chłodzenia zaprojektowany jest na utrzymanie optymalnej temperatury pracy, ale w upalne dni potrafi być na granicy swoich możliwości.
Gdy chłodnica i wentylatory nie nadążają z odprowadzaniem ciepła, dochodzi do przegrzania jednostki napędowej. Sytuację pogarsza zaniedbany stan techniczny - zabrudzona chłodnica, niski poziom płynu chłodzącego czy zużyte wentylatory obniżają sprawność całego układu. Jeśli temperatura cieczy chłodzącej zaczyna zbliżać się do czerwonego pola, trzeba bezwzględnie zatrzymać pojazd i wyłączyć silnik.
Dla aut z instalacją LPG upały są szczególnie niebezpieczne. LPG spala się w wyższej temperaturze niż benzyna, co prowadzi do szybszego wypalania gniazd zaworowych oraz uszczelki pod głowicą. Lekceważenie objawów takich jak szarpanie czy nierówna praca silnika może zakończyć się jego zatarciem.
Co zrobić, by uniknąć letnich awarii?
Przede wszystkim przed dłuższą trasą warto sprawdzić poziom płynu chłodzącego oraz ogólny stan układu chłodzenia. Jeśli mamy taką możliwość, warto wybierać miejsca w cieniu lub stawiać auto tyłem do słońca, by promienie nie padały bezpośrednio na deskę rozdzielczą i nie nagrzewały dodatkowo wnętrza..
Warto też pamiętać o akumulatorze. Co kilka miesięcy dobrze jest sprawdzić jego stan, a jeśli ma już kilka lat, rozważyć wymianę przed sezonem letnim.









