Spis treści:
- Są dwa pomysły na przebieg trasy S46
- Ministerstwo stopuje samorządy i nie planuje budowy S46
- Generalny Pomiar Ruchu 2025 może zmienić listę inwestycji
- O S46 mówi się od ponad 30 lat
Rada powiatu częstochowskiego przyjęła 24 września apel o wpisanie drogi ekspresowej S46, nazywanej Szlakiem Staropolskim, do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. z perspektywą do 2033 r.
Podobne uchwały przyjęło już ponad 20 samorządów z województw opolskiego, śląskiego i świętokrzyskiego. Wśród nich są również te największe: Częstochowa, Opole i Kielce. Samorządowa ofensywa ruszyła we wrześniu 2025 roku, kiedy za budową S46 opowiedzieli się częstochowscy radni.
Argumentem jest rosnący ruch na obecnej drodze krajowej nr 46, ale nie tylko. Samorządowcy wskazują, że nowa ekspresówka stworzyłaby brakujące połączenie wschód-zachód, ważne zarówno dla gospodarki, jak i z punktu widzenia obronności kraju.
Są dwa pomysły na przebieg trasy S46
Samorządy zgadzają się co do potrzeby budowy nowej drogi, ale już niekoniecznie co do jej przebiegu.
Częstochowa, Opole i powiat częstochowski chcą, aby nowa droga w dużej mierze podążała śladem obecnej DK46. Z Opola prowadziłaby przez Lubliniec do Częstochowy, a następnie w kierunku Jędrzejowa. Tam łączyłaby się z drogą ekspresową S7.
Inny wariant forsują m.in. Kluczbork i Gorzów Śląski. W ich uchwałach pojawia się nawet określenie S45/46. Według tego pomysłu trasa z Opola biegłaby bardziej na północ, wzdłuż obecnej drogi krajowej nr 45, która jest w tym rejonie mocniej obciążona ruchem.
Ekspresówka miałaby następnie połączyć się z S3 w rejonie Olesna, a później dotrzeć do autostrady A1 na północ od Częstochowy. Dalej prowadziłaby do Kielc przez Włoszczowę.
Ten przebieg omijałby Jędrzejów. To istotne, bo właśnie na wschodnim fragmencie obecnej DK46 ruch jest niewielki. W rejonie Jędrzejowa wynosi około 2,5 tys. pojazdów na dobę.
Ministerstwo stopuje samorządy i nie planuje budowy S46
Na razie największą przeszkodą dla całego projektu jest stanowisko Ministerstwa Infrastruktury. Resort przypomina, że droga S46 nie znajduje się ani w obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów, ani w żadnym z aktualnych rządowych programów drogowych.
Ministerstwo wskazuje właśnie na niewielkie natężenie ruchu. Według rzeczniczki resortu Anny Szumańskiej na zdecydowanej większości dróg, którymi potencjalnie mogłaby przebiegać S46, ruch nie osiąga nawet średniego poziomu notowanego na polskich drogach krajowych.
Sama seria uchwał samorządów nie wystarczy do rozpoczęcia przygotowań do inwestycji. Resort podkreśla, że decyzja musiałaby zostać poprzedzona analizą obecnej i budowanej sieci drogowej oraz możliwości finansowych państwa. Pewną furtkę pozostawiają jednak najnowsze pomiary ruchu.
Generalny Pomiar Ruchu 2025 może zmienić listę inwestycji
Ministerstwo czeka na pełne wyniki Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 roku, które są obecnie opracowywane. To właśnie nowe dane mają być jedną z podstaw przy zmianach rządowych programów drogowych.
Resort nie wyklucza przy tym korekty obecnej listy priorytetów. Jeżeli pomiary pokażą istotne zmiany w natężeniu ruchu, możliwe są modyfikacje planów inwestycyjnych. Nie oznacza to jednak automatycznie wpisania S46 do programu.
Na razie państwo inwestuje przede wszystkim w poprawę parametrów istniejącej drogi krajowej 46. W ostatnich latach powstały m.in. obwodnice Nysy, Niemodlina i Myśliny. Planowane są również obwodnice Sidziny, Lędzin, Herbów oraz Blachowni.
O S46 mówi się od ponad 30 lat
Szlak Staropolski nie jest nowym pomysłem. Jego historia sięga lat 90. Wówczas około 30 samorządów utworzyło stowarzyszenie, które promowało budowę ekspresowego połączenia prowadzącego z Kłodzka przez Opole, Częstochowę, Kielce i Lublin aż do granicy w Dorohusku.
Projekt zaszedł nawet dalej niż obecnie. GDDKiA uwzględniła tę trasę w swoich planach na lata 2007-2013. Do rozpoczęcia budowy jednak nie doszło. Powodem, podobnie jak dzisiaj, były prognozy wskazujące na zbyt mały ruch.
Obecnie planów budowy S46 nie ma i ten stan rzeczy próbują zmienić samorządy. O dalszych losach trasy mogą przesądzić przede wszystkim nowe wyniki pomiarów ruchu.











