S19 z potężnym opóźnieniem. Wykonawca odstąpił od umowy
Niepewność wokół budowy odcinka drogi ekspresowej S19 na Podkarpaciu rośnie. Wykonawca inwestycji zrezygnował z realizacji umowy, a przyszłość prac zależy teraz od dalszych decyzji inwestora i przebiegu rozmów między stronami.

W skrócie
- Wykonawca odcinka drogi S19 między Domaradzem a Iskrzynią odstąpił od umowy, powołując się na opóźnienia i brak współpracy ze strony inwestora.
- Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie zgadza się z zarzutami wykonawcy, zapowiada działania prawne i wzywa do powrotu na plac budowy.
- W przypadku braku wznowienia prac przez obecnego wykonawcę możliwe jest ogłoszenie nowego przetargu jeszcze w tym roku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Sprawa dotyczy fragmentu trasy między Domaradzem a Krosnem (Iskrzynią). Na początku kwietnia Mostostal Warszawa, który w 2022 roku wygrał przetarg i budował ten odcinek, poinformował o odstąpieniu od kontraktu, wskazując na opóźnienia i brak współpracy ze strony inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. GDDKiA nie zgadza się z tym stanowiskiem i zapowiada działania prawne.
Spór o budowę drogi S19 Domaradz - Krosno
Według wykonawcy trudności w prowadzeniu prac wynikały z problemów we współdziałaniu z inwestorem. To właśnie te okoliczności miały przesądzić o decyzji o zakończeniu współpracy.
GDDKiA odpiera jednak te zarzuty, uznając odstąpienie od umowy za nieuzasadnione i sprzeczne z jej zapisami, wzywając Mostostal do natychmiastowego powrotu na plac budowy i kontynuowania robót zgodnie z kontraktem.
Nowe postępowanie przetargowe jeszcze w tym roku?
Równolegle GDDKiA zapowiada dochodzenie swoich roszczeń na podstawie zapisów umowy oraz przepisów prawa cywilnego. Innymi słowy - sprawa trafi do sądu.
W czwartek na pytania posłów ws. budowy drogi S19 Domaradz - Krosno odpowiadał w Sejmie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec.
Rozmowy między GDDKiA, a wykonawcą cały czas są prowadzone. Jeżeli wykonawca nie wznowi prac (...), to jeszcze w tym roku będzie nowe postępowanie przetargowe
S19 Domaradz - Krosno z gigantycznym opóźnieniem
Odcinek Domaradz-Krosno to część większego przedsięwzięcia, jakim jest budowa trasy Via Carpatia. Cały szlak ma docelowo liczyć ponad 700 kilometrów. Do tej pory oddano do użytku 327 km, kolejne 265 km jest w budowie oraz na etapie przetargu, a 118 kilometrów znajduje się w przygotowaniu.
Sam fragment, którego dotyczy spór, ma około 12,5 kilometra długości. Umowę z wykonawcą, który miał zaprojektować drogę, uzyskać zgodę na realizację inwestycji drogowej (ZRID), a następnie ją wybudować, podpisano 7 listopada 2022 roku.
Początkowo koszt budowy miał wynosić około 865 mln zł, 12,5-kilometrowy odcinek miał powstać w ciągu 39 miesięcy, czyli do 7 października 2026 roku.
Na budowie szybko pojawiły się kłopoty. Wniosek o ZRID został złożony 13 marca 2024, ale stosowną zgodę udało się uzyskać dopiero 22 lipca 2025 roku, wówczas już nierealne było dotrzymanie założonego terminu zakończenia prac.
Obecnie prace budowlane zaawansowane są zaledwie w pięciu procentach.








