W skrócie
- Budowa obwodnicy Oświęcimia wymaga przeniesienia trzech schronów z czasów II wojny światowej, aby nie zniszczyć obiektów i zachować świadectwo historycznych wydarzeń.
- Projektanci zadbali o zminimalizowanie wpływu drogi na krajobraz Auschwitz-Birkenau, stosując m.in. niski most na Sole oraz wał ziemny o długości ponad 1,5 kilometra.
- Zastosowanie technologii pipe-roofing pozwoliło wsunąć segment drogi pod tory kolejowe bez konieczności wstrzymywania ruchu pociągów, co było rekordową operacją w Polsce.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Obwodnica Oświęcimia przebiega w sąsiedztwie terenów byłych niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych i zagłady Auschwitz-Birkenau. Drogowcy muszą więc nie tylko zbudować nowoczesne połączenie z S1, ale też zrobić wszystko, by jak najmniej ingerować w otoczenie jednego z najważniejszych miejsc pamięci na świecie. Jednym z elementów tych prac jest przeniesienie trzech obiektów pamiętających II wojnę światową.
Obwodnica Oświęcimia. Drogowcy przenoszą schrony z czasów wojny
W czasie II wojny światowej w pobliżu KL Birkenau działały zakłady przemysłowe, w których rozbierano uszkodzone samoloty i odzyskiwano części nadające się do ponownego wykorzystania. Prace wykonywali więźniowie obozu.
W związku z nasilającymi się bombardowaniami alianckimi Niemcy przygotowali w tym miejscu dwa schrony przeznaczone dla pilnujących więźniów wartowników. Powstał tam również magazyn.
Wszystkie trzy obiekty znalazły się na terenie, na którym jest budowana obwodnica Oświęcimia. Ponieważ są konstrukcjami historycznymi, nie zostaną zburzone. GDDKiA przenosi je w nowe miejsca, znajdujące się kilkadziesiąt metrów dalej.
Schrony i magazyn pozostaną w pasie drogowym, kilkanaście metrów od jezdni i nadal będą świadectwem wydarzeń, które rozegrały się w tym miejscu ponad 80 lat temu.
Schrony zostaną rozebrane na części i ponownie złożone
Operacja wymagała wcześniejszego przygotowania. Najpierw obiekty zostały odkopane. W miejscach, do których mają trafić, wykonano odpowiednie zagłębienia, a ich dna wzmocniono betonowymi fundamentami. Same schrony są przenoszone w kilku częściach. Po przewiezieniu na nowe stanowiska zostaną ponownie złożone.

To tylko jeden z przykładów pokazujących, jak nietypową inwestycją jest budowa obwodnicy Oświęcimia. W przypadku tej trasy rozwiązania drogowe podporządkowano również temu, aby jak najmniej zmienić otoczenie Auschwitz i Birkenau.
Nowa droga ma być niemal niewidoczna z terenów Auschwitz-Birkenau
Obwodnicę zaprojektowano tak, aby była możliwie słabo widoczna z terenów dawnych obozów. Założeniem jest zachowanie ich otoczenia w stanie jak najbardziej zbliżonym do tego z 1945 roku.
Widać to między innymi na przykładzie mostu na Sole. Konstrukcja została oparta wyłącznie na podporach, bez want. Most poprowadzono również tak nisko nad rzeką, jak było to możliwe.
Jeszcze bardziej nietypowe rozwiązanie zastosowano przy linii kolejowej Oświęcim - Czechowice-Dziedzice. Ze względu na sąsiedztwo byłego obozu obwodnica nie mogła przejść wiaduktem nad torami, tylko trzeba było poprowadzić ją pod linią kolejową.
Jednocześnie ruch pociągów musiał zostać utrzymany, dlatego nie można było po prostu rozebrać torów i wybudować nad drogą klasycznego wiaduktu kolejowego.
Sześć pasów pod torami. To była największa taka operacja w Polsce
Rozwiązaniem okazała się technologia pipe-roofing. Przygotowano specjalny segment, wewnątrz którego znalazło się miejsce na sześć pasów ruchu. Cztery z nich przeznaczono dla obwodnicy Oświęcimia, a dwa dla ul. Ostatni Etap.
Następnie całą konstrukcję "wciśnięto" pod tory. Operację przeprowadzono bez konieczności zatrzymywania ruchu pociągów.
Technologia pipe-roofing jest wykorzystywana między innymi podczas wykonywania przejść dla pieszych pod nasypami kolejowymi. W przypadku obwodnicy Oświęcimia skala przedsięwzięcia była jednak wyjątkowa. Według GDDKiA przeciśnięcie tego segmentu było największą operacją tego rodzaju przeprowadzoną dotychczas w Polsce.
Wał o długości ponad 1,5 km zasłoni obwodnicę Oświęcimia
Kolejnym rozwiązaniem ograniczającym wpływ nowej trasy na otoczenie jest specjalny wał ziemny. Wybudowano go w Pławach, po północnej stronie obwodnicy.
Ma ponad 1,5 km długości i w najwyższym miejscu osiąga 6 metrów. Jego zadaniem jest zasłonięcie drogi na odcinku, na którym przebiega ona około 600 metrów od KL Birkenau.
Obwodnica Oświęcimia będzie miała 9 km długości
Droga krajowa nr 44 to kręgosłup transportowy Oświęcimia, czyli czwartego pod względem liczby ludności miasta Małopolski. Każdego dnia tą trasą porusza się co najmniej kilkanaście tysięcy aut (zgodnie z danymi Generalnego Pomiaru Ruchu z 2025 r.). Najwięcej pojazdów (25,7 tys.) przejeżdża przez Most Jagielloński na Sole.
Obwodnica będzie miała około 9 km długości i ominie Oświęcim od południa. Połączy się z drogą ekspresową S1 Mysłowice - Bielsko-Biała.
Odcinek S1 między Oświęcimiem a Bielskiem-Białą jest już gotowy. Fragment prowadzący od Mysłowic do Oświęcimia ma powstać do 2027 roku.
Po zakończeniu całej inwestycji obwodnica przejmie ruch tranzytowy przejeżdżający obecnie przez centrum Oświęcimia. Ułatwi też podróż na południe, w stronę Beskidów, oraz na północ, w kierunku autostrady A4.
Droga będzie miała dwie jezdnie, a na każdej znajdą się po dwa pasy ruchu.
Kiedy cała obwodnica Oświęcimia będzie gotowa?
Budowa rozpoczęła się w listopadzie 2022 roku, ale kolejne części trasy były udostępniane kierowcom stopniowo.
W grudniu 2024 roku otwarto 2,2 km drogi między ul. Zatorską a ul. Jagiełły. W sierpniu 2025 roku kierowcy otrzymali ponad 4-kilometrowy zachodni fragment od węzła Oświęcim na S1 do ronda w Pławach.
W grudniu 2025 roku udostępniono następne 1,6 km między rondami na ulicach Legionów i Jagiełły wraz z mostem na Sole. W marcu 2026 roku kierowcom oddano z kolei 2,8 km jezdni prowadzącej od ronda w Jedlinie do ronda w Pławach.
Według GDDKiA cała obwodnica Oświęcimia ma zostać udostępniona późną jesienią 2026 roku.
Budowa obwodnicy i ochrona Auschwitz-Birkenau
Bliskość terenów byłych niemieckich nazistowskich obozów Auschwitz i Birkenau sprawiła, że przygotowanie inwestycji wymagało szczególnych zasad.
Projekt poprzedzono opracowaniem raportu dotyczącego oddziaływania inwestycji na dobro światowego dziedzictwa Auschwitz-Birkenau. Na jego podstawie określono rozwiązania, które mają ograniczyć wpływ nowej drogi na tereny byłych obozów.
GDDKiA wskazuje, że jest to pierwszy w Polsce przypadek, w którym realizacja inwestycji drogowej została w tak ścisły sposób powiązana z ochroną światowego dziedzictwa wpisanego na listę UNESCO.
Stąd nietypowe rozwiązania: nisko poprowadzony most na Sole, przeprowadzenie drogi pod czynną linią kolejową, długi wał ziemny zasłaniający jezdnię czy wreszcie przeniesienie historycznych schronów zamiast ich likwidacji.
Obwodnica Oświęcimia kosztuje 467,7 mln zł
Koszt budowy obwodnicy Oświęcimia wynosi 467,7 mln zł. Inwestycja otrzymała znaczące wsparcie z funduszy europejskich.
Z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020 na budowę przeznaczono 249 369 545,02 zł. Kolejne 150 mln zł pochodzi z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027.











