Polska stawia na elektryki. Ładowarki rosną jak grzyby po deszczu
Na Miejscach Obsługi Podróżnych przy polskich autostradach i drogach ekspresowych szybko przybywa punktów ładowania samochodów elektrycznych. Według danych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad ich liczba jest dziś ponad dwa razy większa niż jeszcze trzy lata temu.

W skrócie
- Na MOP-ach przy polskich autostradach i drogach ekspresowych działa obecnie 493 punkty ładowania samochodów elektrycznych, ponad dwa razy więcej niż w 2022 roku.
- Stacje ładowania można znaleźć na 145 z 415 Miejsc Obsługi Podróżnych oraz na prywatnych parkingach i odcinkach autostrad obsługiwanych przez koncesjonariuszy.
- Realizowane są kolejne inwestycje obejmujące 40 MOP-ów, a GDDKiA odpowiada za przygotowanie przestrzeni i współpracę z partnerami obsługującymi ładowarki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Elektromobilność w Polsce nabiera tempa. Z raportu Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności wynika, że pod koniec lipca 2025 roku po polskich drogach poruszało się już 94 017 samochodów elektrycznych - to ponad 30 tys. więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Wraz ze wzrostem liczby pojazdów rozwija się także infrastruktura ładowania.
Polska rozwija sieć ładowarek elektrycznych
Kierowcy podróżujący po drogach szybkiego ruchu mogą dziś znacznie częściej skorzystać z ładowania podczas postoju na Miejscach Obsługi Podróżnych. Z najnowszych informacji GDDKiA wynika, że liczba dostępnych punktów przekroczyła poziom notowany w połowie 2022 roku ponad dwukrotnie.
Obecnie na MOP-ach działają 493 punkty ładowania, podczas gdy trzy lata temu było ich zaledwie 201. Wśród nich znajdują się zarówno urządzenia o standardowej mocy, jak i ładowarki ultraszybkie, umożliwiające krótsze postoje w trasie. Infrastruktura została przygotowana z myślą nie tylko o samochodach osobowych, ale także o pojazdach ciężarowych.
Gdzie kierowcy mogą naładować samochód?
Na całej sieci dróg szybkiego ruchu funkcjonuje dziś 415 Miejsc Obsługi Podróżnych. Stacje ładowania dostępne są na 145 z nich, co pokazuje, że choć infrastruktura rozwija się dynamicznie, nadal obejmuje jedynie część istniejących lokalizacji. Najwięcej punktów powstało na MOP-ach zarządzanych bezpośrednio przez GDDKiA, ale nie tylko tam kierowcy znajdą możliwość uzupełnienia energii.
Ładowarki działają również na odcinkach autostrad obsługiwanych przez koncesjonariuszy oraz na prywatnych parkingach zlokalizowanych przy trasach szybkiego ruchu. Łącznie oznacza to setki stanowisk przeznaczonych głównie dla aut osobowych oraz pojedyncze punkty przygotowane z myślą o transporcie ciężkim.
Najważniejsze trasy i dalsze inwestycje
Zagęszczenie infrastruktury jest szczególnie widoczne wzdłuż głównych korytarzy transportowych kraju. Punkty ładowania rozmieszczone są przede wszystkim przy autostradach A2 i A1 oraz wzdłuż dróg ekspresowych S7 i S8. To właśnie na tych trasach ruch dalekobieżny jest największy, co zwiększa zapotrzebowanie na miejsca postoju z możliwością ładowania.
GDDKiA podkreśla jednak, że proces rozbudowy wciąć nie został zakończony. W realizacji znajdują się kolejne inwestycje obejmujące 40 MOP-ów, co oznacza dalsze zwiększanie dostępności infrastruktury w najbliższych latach. GDDKiA podkreśla przy tym, że nie zajmuje się sprzedażą energii elektrycznej - jej rolą jest przygotowanie przestrzeni i współpraca z dzierżawcami, operatorami stacji oraz firmami energetycznymi odpowiedzialnymi za obsługę ładowarek.










