Podziemna rewolucja na polskich drogach. Ten tunel pobije rekord
Tunele drogowe przestają być w Polsce inżynierską ciekawostką, a coraz częściej stają się stałym elementem sieci dróg ekspresowych i krajowych. Choć ich liczba nadal jest ograniczona, skala realizowanych i planowanych inwestycji pokazuje wyraźny trend - podziemne odcinki będą odgrywać coraz większą rolę w prowadzeniu ruchu przez trudne tereny i zurbanizowane obszary. W najbliższych latach zmieni się także polska mapa rekordów.

W skrócie
- Obecnie w Polsce funkcjonuje dziewięć tuneli drogowych o łącznej długości 10,6 km, a kolejne są już w budowie lub na etapie przygotowania.
- Tunel na Południowej Obwodnicy Warszawy jest obecnie najdłuższy w kraju, jednak jego rekord zostanie wkrótce pobity przez tunel o długości 5003 m na Zachodniej Obwodnicy Szczecina.
- Polskie tunele powstają w różnych technologiach w zależności od lokalizacji, a każdy z nich wyposażony jest w rozbudowane systemy bezpieczeństwa i zarządzania ruchem.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Polskie tunele w liczbach. Wkrótce nowe inwestycje
Na drogach zarządzanych przez GDDKiA funkcjonuje obecnie dziewięć tuneli drogowych o łącznej długości 10,6 km. To obiekty zlokalizowane zarówno w terenach górskich, jak i w dużych aglomeracjach, gdzie pozwalają poprowadzić trasę pod zabudową lub przeszkodami naturalnymi. Najstarszy z nich działa od 2010 roku - to jednonawowy tunel na drodze ekspresowej S1 w Lalikach, jedyny o takim przekroju w kraju.
Jednocześnie drogowcy wskazują, że skala inwestycji wyraźnie rośnie. Obecnie w budowie znajduje się sześć kolejnych tuneli o łącznej długości blisko 7 km, a następne trzy - mierzące razem 7,1 km - są na etapie przygotowania. Po ich ukończeniu liczba tuneli na sieci GDDKiA wzrośnie do 18, a ich łączna długość zbliży się do 25 km.
Najdłuższe i najbardziej obciążone tunele w Polsce
Obecnym rekordzistą pod względem długości jest tunel na Południowej Obwodnicy Warszawy, w ciągu drogi ekspresowej S2. Obiekt na Ursynowie ma 2335 m długości, trzy pasy ruchu z rezerwą pod czwarty i od momentu otwarcia w grudniu 2021 roku przejechało nim już blisko 125,4 mln pojazdów. Średnie dobowe natężenie ruchu sięga tam około 85 tys. pojazdów, co czyni go bezkonkurencyjnym liderem pod tym względem.
Tunel ten nie utrzyma jednak swojej pozycji w najbliższych latach. W ciągu Zachodniej Obwodnicy Szczecina na drodze S6 powstaje obiekt o długości 5003 m, poprowadzony około 40 m poniżej lustra Odry. Po oddaniu do użytku przejmie on miano najdłuższego tunelu drogowego w Polsce. Drugie miejsce zajmie tunel o długości 2803 m na odcinku S19 Jawornik - Lutcza, a warszawski obiekt spadnie na trzecią pozycję, pozostając jednak przez długie lata liderem pod względem natężenia ruchu.

Jak powstają tunele? Technologie dopasowane do terenu
Polskie tunele powstają w różnych technologiach, zależnie od warunków geologicznych i lokalizacji. W terenach górskich dominują metody górnicze, w tym NATM oraz jej rozwinięcie ADECO-RS, stosowane m.in. w tunelach na S1, S3 i na zakopiance pod Luboniem Małym. W takich przypadkach tunel drążony jest etapami, a jego obudowa wzmacniana betonem natryskowym, kotwami lub elementami stalowymi.
Coraz większą rolę odgrywają także maszyny TBM. Tą metodą drążony jest tunel na S19 Rzeszów - Babica, a w przyszłości również rekordowy obiekt pod Odrą oraz jeden z tuneli na Pogórzu Dynowskim. W miastach i na obszarach o niewielkiej głębokości stosuje się natomiast metody odkrywkowe i podstropowe, wykorzystane m.in. na S2 w Warszawie oraz na północnej obwodnicy Krakowa.
Bezpieczeństwo i zarządzanie ruchem w tunelach
To jednak nie koniec. GDDKiA podkreśla, że każdy działający tunel wyposażony jest w rozbudowane systemy bezpieczeństwa. Monitoring wizyjny, czujniki jakości powietrza, systemy wykrywania pożaru, punkty alarmowe i przejścia ewakuacyjne tworzą spójny układ reagowania na zagrożenia. Wentylacja może pracować w trybie naturalnym lub mechanicznym, a jej działanie jest automatycznie dostosowywane do warunków panujących w tunelu.
Zarządzanie ruchem wspierają także znaki zmiennej treści, które informują kierowców o zagrożeniach, zatorach lub objazdach. W części obiektów funkcjonuje odcinkowy pomiar prędkości, co dodatkowo wpływa na bezpieczeństwo użytkowników.










