W skrócie
- Od 27 lipca na odcinku drogi S7 między węzłami Rączki i Waplewo w kierunku Gdańska rozpocznie się remont, który potrwa kilka tygodni i podzielony jest na dwa etapy.
- Pierwszy etap obejmie prawy pas ruchu i potrwa około 2,5 tygodnia, natomiast drugi etap, realizowany od połowy sierpnia, wymusi przełożenie ruchu na jezdnię w kierunku Warszawy.
- Prace polegają na wymianie warstwy ścieralnej nawierzchni, która ma 14-15 lat i wymaga renowacji, co GDDKiA przeprowadza latem ze względu na korzystne warunki pogodowe.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Remont S7 między Rączkami i Waplewem. Zmiany dla kierowców od poniedziałku
Pierwszy etap remontu drogi S7 wystartuje około 700 metrów przed węzłem Rączki i obejmie blisko trzykilometrowy fragment trasy prowadzącej w kierunku Gdańska. Następnie roboty zostaną przeniesione na kolejny odcinek, kończący się około 470 metrów przed węzłem Waplewo.
Na początku remontu wykonawca zajmie wyłącznie prawy pas jezdni prowadzącej w stronę Gdańska. Przez cały okres pierwszego etapu kierowcy będą korzystać wyłącznie z lewego pasa, który pozostanie przejezdny.
Według GDDKiA taki sposób organizacji ruchu ma obowiązywać przez około dwa i pół tygodnia. Po zakończeniu wymiany warstwy ścieralnej na prawym pasie oraz odtworzeniu oznakowania poziomego cała jezdnia zostanie ponownie udostępniona kierowcom.
Drugi etap remontu S7 przyniesie większe utrudnienia
Znacznie większe zmiany czekają kierowców podczas drugiego etapu inwestycji. Obejmie on kolejny odcinek jezdni w kierunku Gdańska, od kilometra 20+008 do 12+430.
Tym razem drogowcy wymienią nawierzchnię na całej szerokości jezdni, czyli zarówno na prawym, jak i lewym pasie ruchu. Oznacza to konieczność czasowego przełożenia ruchu w obu kierunkach - zarówno do Gdańska, jak i do Warszawy - na jezdnię prowadzącą w stronę stolicy.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zakłada, że drugi etap będzie realizowany od połowy sierpnia do połowy września 2026 roku.
Na czym będą polegały prace na drodze ekspresowej S7?
Zakres robót obejmuje przede wszystkim wymianę warstwy ścieralnej nawierzchni. Najpierw wykonawca sfrezuje istniejącą warstwę asfaltu na całej długości remontowanego odcinka. Po usunięciu starej nawierzchni oceniony zostanie stan warstwy wiążącej. Jeśli okaże się to konieczne, wykonane zostaną lokalne naprawy. Następnie drogowcy ułożą nową warstwę ścieralną i odtworzą oznakowanie poziome.
Podczas drugiego etapu zastosowana zostanie taka sama technologia, z tą różnicą, że roboty obejmą oba pasy ruchu jezdni prowadzącej w kierunku Gdańska.
Jak wyjaśnia GDDKiA, modernizowany odcinek został oddany do ruchu w 2012 roku. Oznacza to, że nawierzchnia jest eksploatowana od około 14-15 lat i osiągnęła wiek, w którym wymiana warstwy ścieralnej jest standardowym elementem utrzymania drogi.
Remontowany odcinek S7 został oddany do ruchu w 2012 roku. Oznacza to, że eksploatowana od około 14-15 lat nawierzchnia osiągnęła wiek, w którym wymiana warstwy ścieralnej jest standardowym działaniem utrzymaniowym. Dla porównania, przeciętna trwałość tej warstwy wynosi około 10 lat, choć zależy ona od natężenia ruchu i warunków eksploatacji
Okres wakacyjny, kiedy na drogach panuje wzmożony ruch, wydaje się być nienajlepszym momentem na rozpoczynanie remontu, ale lato jest właśnie okresem najbardziej korzystnym na takie prace. Jak podkreśla Generalna Dyrekcja, wysokie temperatury sprzyjają prawidłowemu rozkładaniu i wiązaniu mieszanki asfaltowej. Dodatkowym atutem jest mniejsze ryzyko opadów oraz dłuższy dzień, co pozwala sprawniej prowadzić roboty i utrzymać odpowiednią jakość wykonywanych prac.
Wyższe temperatury powietrza i podłoża pozwalają na prawidłowe rozłożenie oraz związanie mieszanki asfaltowej. Dodatkowo latem występuje mniejsze ryzyko opadów, dni są dłuższe, co umożliwia bardziej efektywną organizację prac, a także sprzyja osiągnięciu wymaganej jakości wykonywanych robót
GDDKiA: do końca wakacji nie będzie kolejnych remontów S7
Dla kierowców podróżujących przez województwo warmińsko-mazurskie jest również dobra wiadomość. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad poinformowała, że poza dwoma etapami remontu pomiędzy węzłami Rączki i Waplewo nie planuje do końca wakacji kolejnych prac na drodze ekspresowej S7, które powodowałyby dodatkowe utrudnienia w ruchu.












