23 marca kierowcy pojadą nowym fragmentem S1. Lecz jest jeden haczyk
S1 Bieruń-Oświęcim - to właśnie ten odcinek już w najbliższy poniedziałek ma zostać udostępniony kierowcom, choć prace budowlane wciąż będą trwały. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że przejazd nową trasą stanie się możliwy, o ile nie wystąpią nieprzewidziane przeszkody. To ważna zmiana dla kierowców z województwa śląskiego i małopolskiego, którzy od dawna czekają na poprawę warunków ruchu w tej części regionu.

W skrócie
- 23 marca planowane jest udostępnienie kierowcom nowego odcinka S1 Bieruń-Oświęcim, mimo że prace budowlane będą wciąż trwały.
- Organizacja ruchu na nowym fragmencie obejmie korzystanie z jednej jezdni na określonym odcinku przed mostem na rzece Gostyni oraz otwarcie pełnego przekroju bliżej Bierunia.
- Odcinek Mysłowice-Bieruń planuje się ukończyć najpóźniej w połowie 2027 roku, co pozwoli na pełne przejezdność całej trasy S1 w tym rejonie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Nowy odcinek S1 Bieruń-Oświęcim otwarty przed zakończeniem prac
Udostępnienie trasy nastąpi jeszcze przed finalnym zakończeniem inwestycji. W praktyce oznacza to, że kierowcy będą mogli korzystać z drogi, mimo że roboty budowlane nadal będą prowadzone w wybranych miejscach. Takie rozwiązanie ma jeden cel - odciążyć lokalne drogi i poprawić płynność ruchu.
Do dyspozycji zmotoryzowanych oddane zostanie łącznie 2,9 km nowej drogi ekspresowej S1 między węzłem Oświęcim a węzłem Bieruń. Dodatkowo kierowcy skorzystają z 2,7 km zachodniej obwodnicy Bierunia w ciągu drogi krajowej nr 44. To fragment, który od dawna był potrzebny, szczególnie dla ruchu tranzytowego omijającego centrum miasta.
Zmiany dla kierowców i organizacja ruchu na S1
Choć nowy odcinek zostanie otwarty, nie wszędzie będzie można jechać w pełnym standardzie ekspresowym. Na około kilometrowym fragmencie przed mostem na rzece Gostyni do węzła Oświęcim ruch będzie odbywał się w obu kierunkach jedną jezdnią prowadzącą w stronę Bielska-Białej. Z kolei dalszy odcinek w kierunku Bierunia, o długości blisko 2 km, zostanie udostępniony już w pełnym przekroju.
Równolegle trwać będą prace na wschodniej części obwodnicy Bierunia, w stronę ulicy Jagiełły. Powstaje tam także droga zbiorcza, która ma zapewnić bezpośrednie połączenie węzła Bieruń z miejską siecią drogową. To istotne z punktu widzenia mieszkańców, którzy zyskają wygodniejszy dojazd do nowej trasy.
Wraz z otwarciem tego fragmentu zniesione zostanie także ograniczenie tonażowe do 3,5 tony, które obowiązywało dotąd na S1 między Bielskiem-Białą a Bieruniem. To oznacza powrót cięższego transportu na tę trasę i dalsze odciążenie dróg lokalnych.
Obwodnica Oświęcimia również z nowymi zmianami
Zmiany obejmą nie tylko samą S1. Kierowcy samochodów osobowych zyskają możliwość przejazdu fragmentem obwodnicy Oświęcimia między rondem w Jedlinie a rondem w Pławach. Do tej pory ruch odbywał się tam tylko w jednym kierunku - z Pław do Jedliny. Nowa organizacja poprawi dostępność tej części infrastruktury i ułatwi codzienne przemieszczanie się.
Budowa S1 Mysłowice - Bielsko-Biała. Które odcinki są już otwarte?
Inwestycja w ciągu drogi ekspresowej S1 jest realizowana etapami od października 2022 roku. Docelowo obejmuje ponad 27 km nowej trasy. W ostatnich miesiącach kierowcy otrzymali już kilka ważnych odcinków.
W sierpniu 2025 roku otwarto fragment od węzła Oświęcim do węzła Brzeszcze oraz część obwodnicy Oświęcimia. Z kolei w grudniu oddano do ruchu kolejne odcinki aż do Bielska-Białej. Dzięki temu powstało funkcjonalne połączenie z istniejącą już S1 prowadzącą w stronę granicy ze Słowacją.
Kiedy cała droga S1 będzie gotowa?
Najwięcej wyzwań dotyczy północnego odcinka między Mysłowicami a Bieruniem. Tam inwestycja napotkała problemy formalne i przetargowe, co przełożyło się na opóźnienia. Decyzje administracyjne wydano dopiero w 2025 roku, a dodatkowo wykonawcy zgłaszali roszczenia związane z warunkami pogodowymi i skutkami powodzi z września 2024 roku.
Obecnie zakłada się, że odcinek Mysłowice-Bieruń zostanie ukończony najpóźniej w połowie 2027 roku. Dopiero wtedy cały ciąg S1 w tym rejonie będzie w pełni przejezdny.
Znaczenie trasy S1 dla kierowców i transportu
Droga ekspresowa S1 ma kluczowe znaczenie nie tylko dla lokalnego ruchu. To część VI korytarza Transeuropejskiej Sieci Transportowej, który łączy północ Europy z jej południową częścią. W Polsce trasa ta docelowo połączy autostradę A1 w okolicach lotniska w Pyrzowicach z granicą ze Słowacją w Zwardoniu.
Po południowej stronie granicy jej przedłużeniem jest słowacka autostrada D3, prowadząca w kierunku Żyliny. Już teraz standard drogi ekspresowej obowiązuje na kilku odcinkach S1, m.in. między Pyrzowicami, Dąbrową Górniczą i Tychami oraz na trasie Bielsko-Biała - Zwardoń.
Nowo otwierany fragment między Bieruniem a Oświęcimiem to kolejny krok w stronę domknięcia tej ważnej arterii. Choć na pełne zakończenie inwestycji trzeba jeszcze poczekać, kierowcy odczują pierwsze realne korzyści już teraz.










