Polskie autostrady są jak Yeti

Ambitne plany

Reklama

Do 2012 r. na drogi w sumie wydamy 100 mld zł, w tym całą kwotę przeznaczoną na inwestycje drogowych związane z piłkarskimi mistrzostwami - ok. 41 mld zł. Planuje się, że do mistrzostw zostanie ukończona budowa całej autostrady A1 i A4 oraz część autostrady A2 od granicy z Niemcami do Warszawy. Projekty priorytetowe ze względu na organizację mistrzostw to odcinki A1 Gdańsk-Gorzyczki, A2 Świecko-Warszawa i A4 Zgorzelec-Korczowa, a także dziewięć odcinków dróg ekspresowych. Wartość tych inwestycji szacuje się na 22,5 mld zł.

Przygotowano też listę odcinków dróg, których budowy do 2012 r. dotąd nie planowano. Ich realizacja będzie zależała od tego, czy w budżecie znajdzie się dodatkowych 14,6 mld zł. Drogowcy za te pieniądze chcieliby m.in. połączyć Poznań i Wrocław drogą ekspresową S5. Jeżeli te założenia zostaną zrealizowane, do 2012 r. Polska będzie gotowa na przyjęcie kibiców przyjeżdżających z Niemiec, Czech, Słowacji i Ukrainy. Problemy natomiast mogą mieć kibice z Rosji i krajów bałtyckich. Plany nie zakładają bowiem ukończenia drogi S8 z Warszawy do granicy z Litwą.

Ciąg dalszy na następnej stronie

Dowiedz się więcej na temat: plany | izba | wydatki | GDDKiA | PKB | politycy | budowy | marzenia | yeti | Euro 2012 | autostrady

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama